artykuły

Test płyt głównych LGA1150 opartych na chipsecie Intel Z87. Jaka płyta główna do procesora Haswell (Core i5-4670K, Core i7-4770K)?

LGA1150 – nowe atakuje

547
31 marca 2014, 08:08 Krzysztof Opacki

MSI Z87-G43 – test

 

 

Kliknij, żeby powiększyć

MSI Z87-G43 należy do serii, która już od jakiegoś czasu jest pozycjonowana jako „wyższa klasa ekonomiczna”. Tak jest i tym razem: MSI Z87-G43 to płyta z układem Z87 w naprawdę dobrej cenie i o całkiem dużych możliwościach, nawet w dziedzinie podkręcania procesora. W stosunku do droższych modeli z serii Gaming nastąpiły jednak pewne cięcia, co było nieuniknione, aby dało się obniżyć cenę produktu. Do tych cięć możemy zaliczyć:

  • brak licencji na obsługę techniki Nvidia SLI (trzeba sobie radzić, korzystając z nieoficjalnego rozwiązania o nazwie HyperSLI. Nie ma jednak gwarancji, że już zawsze będzie ono działało);
  • układ zasilania procesora ograniczony do sześciu faz (ale w tej cenie to i tak dobra opcja);
  • zintegrowany układ sieciowy to zwykły Realtek, nie zaś Killer ani Intel, co jednak dla wielu z Was pewnie nie ma większego znaczenia. Szybkość przesyłania dużego pliku w sieci gigabitowej, którą osiągnęliśmy, kopiując dane z SSD na SSD, wyniosła 85 MB/s, a to w domowych warunkach i tak więcej niż wystarczająco;
  • brak wyświetlacza kodów POST i jakichkolwiek przycisków na laminacie;
  • kodek audio to Realtek ALC892, nie zaś ALC1150, jak w modelach Gaming.

Jednak czy te cięcia są aż tak kluczowe? Pewnie dla sporej części z Was nie. A jak MSI Z87-G43 sprawuje się w praktyce?

Sekcja zasilająca procesor składa się z sześciu faz. To pewnego rodzaju nowość, bo w tym segmencie trudno znaleźć płytę z choćby porównywalnym układem. Jego komponenty są w znacznej mierze takie same jak w droższych modelach z serii Gaming. Dwa radiatory są stosunkowo małe i znacznie się nagrzewają podczas mocnego obciążenia procesora. Jednak podkręcony do granic możliwości Core i5 4670K działał stabilnie w narzędziu LinX przez 11 godzin (po tym czasie wyłączyliśmy test), można więc mieć sporo zaufania do tego układu.

Laminat ma zupełnie inne barwy niż seria Gaming. Brązowo-niebieska kolorystyka jest charakterystyczna dla poprzedniej serii tych płyt, opartej na układzie Z77. Widać także, że próbowano nieco zaoszczędzić na jakości komponentów, ale w tej cenie jest to zrozumiałe.

Gniazdo EPS umieszczono w orientacji pionowej, a nie, jak to zwykle bywa, poziomej. Jest to bardzo wygodne: wtyczkę bez żadnego problemu będzie można włożyć lub wyjąć nawet wtedy, gdy płyta będzie w obudowie, a na procesorze znajdzie się sporych rozmiarów schładzacz.

Nie można mieć także zastrzeżeń co do wysokości, na której znajdują się sloty RAM oraz header do podłączenia portów USB 3.0 na przednim panelu obudowy. Wszystko jest znacznie ponad slotem karty graficznej, więc zmiana konfiguracji pamięci, gdy PCI Express ×16 zostanie już obsadzony, nie będzie żadnym problemem. Bardzo wygodny jest też dostęp do portów Serial-ATA, jeśli w komputerze działa tylko jedna karta graficzna.

Na laminacie znalazła się tylko jedna kość UEFI, co zaliczamy płycie na minus, bo nie ma żadnego mechanizmu ochronnego na wypadek uszkodzenia jej zawartości, na przykład w wyniku zbyt mocnego podkręcenia sprzętu. W takim przypadku jesteśmy skazani na serwis producenta, bo kość jest wlutowana na stałe, a jej zawartość dostępna przez specjalne złącze serwisowe. Odpada więc metoda „hotflash”, doskonale znana amatorom mocnych wrażeń.

Rozkład slotów jest co najmniej bardzo dobry. Gdy w użyciu jest tylko jedna karta graficzna o standardowym rozmiarze (dwuslotowa), do dyspozycji są aż trzy PCI oraz jeden PCI Express ×1. Gdyby ktoś jednak chciał skorzystać z konfiguracji multi-GPU, to oczywiście ma taką możliwość, ale oficjalnie da się ją zbudować tylko z kart AMD. Odstęp między PCI Express jest optymalny tylko w przypadku kart z układem chłodzenia o szerokości dwóch slotów (większość modeli zajmuje właśnie tyle miejsca).

Tylny panel wejścia-wyjścia ma osiem portów USB, ale tylko dwa z nich są w wersji 3.0. Dla niektórych z pewnością może to być wada, ale w gruncie rzeczy szybkie urządzenia, takie jak dyski twarde czy pendrive'y USB 3.0, zwykle podłączamy na przednim panelu obudowy. Drukarki czy sterowniki monitorów z reguły nie potrzebują tak szybkiego złącza USB. Ponadto znalazł się tutaj port PS/2 dla myszki lub klawiatury i rozsądny w tej klasie sprzętu komplet wyjść obrazu: DVI, HDMI oraz VGA. Zabrakło tylko jakiegokolwiek złącza S/PDIF.

Radiator na mostku ma postać sporego bloczku. Być może nie przypomina zbytnio radiatora, ale bloczek o takiej pojemności ma wystarczającą pojemność cieplną, by odprowadzić ciepło nagromadzone w układzie Z87. Podczas pracy jest ciepły, ale nie parzy.

UEFI nie odbiega funkcjonalnie od tego z droższych modeli. Tym razem jest utrzymane w niebieskich barwach, adekwatnych do kolorystyki laminatu. Zdecydowanie mniej kłuje w oczy niż czerwień w serii Gaming, ale powiedzmy, że jest to kwestia upodobań. Istotne jest to, że cała funkcjonalność została zachowana i producent nie narzuca żadnych sztywnych ograniczeń w podkręcaniu, na przykład przez obcięcie zakresów napięć zasilających procesor czy pamięć. Jedyny zarzut to jednak niezbyt dobre dostosowanie UEFI pod kątem mniej zaawansowanych użytkowników. Wszystkie opcje, nawet te mało istotne z punktu widzenia podkręcania, są praktycznie na wierzchu. Można by jednak zrobić także wersję uproszczoną.

GALERIA UEFI

UEFI zapewnia następujące możliwości podkręcania:

Możliwości podkręcania w BIOS-ieMSI Z87-G43
Zegar bazowy 90-300 MHz
Napięcie procesora 0,8-2,1 V
Napięcie VCCSA +/-0,99 V
Napięcie pierścienia 0,8-2,1 V
Napięcie dla pamięci 0,3-2,45 V

Możliwości podkręcania

Prawdę mówiąc, mieliśmy lekkie obawy przed podkręcaniem procesora na tej płycie. Nie można było jednak nie spróbować, w końcu układ zasilania jest sześciofazowy. Obawy okazały się zupełnie nieuzasadnione: maksymalnie podkręcony układ działał stabilnie w narzędziu LinX przez 11 godzin bez żadnego problemu. Co prawda radiatory sekcji zasilającej procesor nagrzewały się dość znacznie, lecz nie powodowało to żadnej niestabilności.

Testowy Core i5 4670K osiągnął maksimum swoich możliwości, czyli 4,5 GHz przy napięciu zasilającym na poziomie 1,25 V, ustalonym z poziomu UEFI. Procesor działał stabilnie w tym ustawieniu w programie Linx 0.6.4 AVX. Komplet pamięci 2 × 4 GB G.Skill Ripjaws X DDR3-2133 (9-11-10-28, 1,65 V) działał stabilnie w ustawieniach nominalnych (dzielnik 2133) z parametrem Command Rate na poziomie 1T.

Syntetyczne testy dźwięku przeprowadzamy w programie RMAA 6.2.3, podłączając wyjście głośników z płyty głównej do wejścia liniowego karty dźwiękowej Asus Xonar HDAV 1.3 Deluxe.

Zastosowany kodek to Realtek ALC 892, czyli ten tańszy.

Frequency response (from 40 Hz to 15 kHz), dB
+0.01, -0.04
Excellent
Noise level, dB (A)
-78.4
Average
Dynamic range, dB (A)
78.3
Average
THD, %
0.0029
Excellent
THD + Noise, dB (A)
-71.8
Average
IMD + Noise, %
0.034
Good
Stereo crosstalk, dB
-73.2
Good
IMD at 10 kHz, %
0.025
Good
General performance  
Good

Wyniki w tej klasie sprzętu są przyzwoite, ale do najlepszych konstrukcji Z87 trochę zabrakło.

Dane techniczne

Model MSI Z87-G43
Format płyty ATX
Podstawka LGA1150
Układ logiki Intel Z87
Rodzaj pamięci operacyjnej 4 sloty DDR3 (maks. 32 GB)
Liczba portów PCI Express 4 (2 ×16, 2 ×1)
Liczba portów PCI 3
Obsługa Nvidia SLI / AMD CrossFireX Nie/Tak
Liczba złączy SATA 6 SATA 6 Gb/s
Liczba złączy mSATA 0
Liczba kanałów ATA 0
Karta sieciowa przewodowa 1 × Gigabit LAN (Realtek)
Układ dźwiękowy Realtek ALC892 (7.1)
Liczba portów USB 3.0 (panel I/O) 2
Liczba portów USB 2.0 (panel I/O) 6
FireWire (IEEE 1394) Brak
Panel wejścia-wyjścia 1 PS/2 (klawiatura lub mysz), 8 USB (w tym tylko 2 USB 3.0), 1 LAN, 6 audio, HDMI, DVI, VGA
Cena 370 zł

Podsumowanie

MSI Z87-G43 należy do segmentu, w którym dominują płyty konkurencji z czterofazowym układem zasilającym procesor. Z87-G43 ma niezawodny nawet w warunkach maksymalnego podkręcenia układ sześciofazowy, co samo w sobie może być już mocnym argumentem. Ale to nie wszystko: układ chłodzenia tego elementu jest dość solidny, laminat jest bardzo dobrze przemyślany, UEFI nie stawia żadnych sztucznych barier podczas przyspieszania podzespołów. Układ audio, biorąc pod uwagę klasę produktu, nie budzi zastrzeżeń. Jest to więc bardzo mocny zawodnik w niniejszej stawce i z pewnością kandydat do rekomendacji.

Jedyną poważniejszą wadą jest, naszym zdaniem, użycie tylko jednej kości UEFI i brak jakiegokolwiek zabezpieczenia przed awarią jej zawartości. Nawet metoda „hotflash” tutaj nie zadziała, bo żeby kość zaprogramować, trzeba użyć specjalnego złącza serwisowego. Pewnego rodzaju wadą może być też dla niektórych brak oficjalnej licencji SLI, to w końcu domena płyt z tym układem logiki. Jednak przystępna cena przemówi do zdecydowanie większej liczby osób niż ta licencja, której brak i tak można obejść, instalując skrypt HyperSLI.

Dla znacznej części z Was będzie to z pewnością propozycja kompletna, bardzo dobry kandydat do współpracy z procesorem z serii K. Zagrozić jej może raczej tylko ASRock Fatal1ty H87 Performance, w której odblokowano podkręcanie mnożnikiem, podobnie jak zrobiono to w większości płyt z układami B85 oraz H87. Trzeba jednak pamiętać, że tam dostępność opcji zwiększania mnożnika nie jest gwarantowana w przyszłych wersjach UEFI, a w przypadku układu Z87 nie ma takiej możliwości, żeby kiedykolwiek zniknęła.

MSI Z87-G43
Zalety
  • rewelacyjna cena
  • przemyślany w każdym calu laminat
  • dobre elementy w układzie chłodzenia płyty (w tej klasie cenowej)
  • zadowalające opcje podkręcania (da się osiągnąć maksimum możliwości procesora Core i5 4670K)
  • ładne, bezproblemowo współpracujące z myszką dla graczy i bogate w funkcje UEFI...
Wady
  • ...ale jednak niedostosowane do mniej zaawansowanych użytkowników
  • tylko jedna kość UEFI i brak jakiegokolwiek zabezpieczenia na wypadek uszkodzenia jej zawartości
Do testów dostarczył:MSI
Cena w dniu publikacji (z VAT):370 zł
Zobacz bieżące oferty:
Electro.pl
12799 zł
MediaExpert
12799 zł
* cena przybliżona, według aktualnego kursu euro
46