artykuły

Test płyt głównych LGA1150 opartych na chipsecie Intel Z87. Jaka płyta główna do procesora Haswell (Core i5-4670K, Core i7-4770K)?

LGA1150 – nowe atakuje

547
31 marca 2014, 08:08 Krzysztof Opacki

Gigabyte Z87X-OC – test

Kliknij, żeby powiększyć

Gigabyte Z87X-OC to model z pomarańczowej serii, od początku tworzonej z myślą o przyspieszaniu podzespołów. Takie płyty oferuje każdy producent, bo choć zapotrzebowanie nie jest duże, to jednak wyniki w ekstremalnym podkręcaniu idą w świat i prestiż producenta znacznie wzrasta. Nie na darmo wytwórcy płyt organizują zawody w tej dziedzinie i oprócz tego, że dostarczają podzespoły, często fundują wartościowe nagrody. Ta dyscyplina przyciąga miłośników sprzętu komputerowego jak magnes.

Płyta wygląda jak przygotowana specjalnie do zaizolowania i zalania ciekłym azotem; na każdym kroku widać, że projektowano ją pod kątem podkręcania. Już samo to, że jest wyposażona w cztery sloty PCI Express ×16, niejako sygnalizuje, że jej zadaniem jest bicie rekordów w popularnych benchmarkach 3D. Ale oferuje znacznie więcej:

  • OC Ignition – przycisk na tylnym panelu wejścia-wyjścia. Po wciśnięciu go zasilanie wszystkich wentylatorów w obudowie oraz napędów zostaje podtrzymane nawet przy wyłączonym komputerze. Pomaga to podczas ekstremalnego podkręcania z użyciem ciekłego azotu w ogrzaniu schłodzonego zbyt mocno procesora. Pomaga to także chronić dyski twarde i SSD w przypadku „twardego resetu” i wystąpienia niebieskiego ekranu, co wymusza na wszystkich nośnikach bardzo szkodliwy cykl odłączenia i ponownego podłączenia zasilania. Oczywiście, nie należy używać tej funkcji, gdy płyta jest typowo użytkowana, bo jedynym efektem będzie zwiększenie poboru energii elektrycznej.

  • OC Brace – do płyty dołączono blaszkę imitującą stelaż, do którego przykręca się śledzie, na przykład od kart graficznych. Bardzo pomaga to w utrzymaniu kart w pionie, gdy sprzęt leży na stole.

  • OC Touch – płyta jest wyposażona w szereg przycisków i przełączników służących do manipulowania zegarem bazowym procesora, jego mnożnikiem, przełączania sprzętu w tryb działania z jedną tylko kością UEFI, bezpośredniego wejścia do UEFI, rozwiązywania problemów z kompatybilnością pamięci. Można także odłączyć dowolny slot PCI Express ×16 bez wyjmowania kart (zwykle graficznych) ze slotów. Oczywiście, należy to robić przy wyłączonym komputerze. Ponadto wyprowadzone zostały wszystkie punkty kontroli napięć, jakie dało się wyprowadzić; w zestawie znalazły się także kabelki, które znacząco pomogą w podłączeniu sond multimetru do płyty i ciągłym nadzorowaniu na przykład napięcia zasilania procesora.

  • Z przodu na laminacie zostały wyprowadzone dwa porty USB 2.0, pozwalające na przykład podłączyć pendrive'a podczas podkręcania (czy to ekstremalnego, czy nie).

Płyta zachowuje jednak charakterystyczne dla firmy Gigabyte elementy, takie jak system UEFI DualBIOS, przywracający zawartość kości po uszkodzeniu (np. wskutek zbyt mocnego podkręcania), i tranzystory scalone marki International Rectifier w układzie zasilania procesora.

Teoretycznie płyta Gigabyte Z87X-OC jest zatem przeznaczona tylko do bicia rekordów i mocnego podkręcania. Ale czy tak jest do końca? Prawdę mówiąc – nie. Zwykle taki sprzęt jest na tyle drogi, że do typowego, nawet podkręcanego zestawu nie opłaca się go kupować. Jednak nie tym razem: ten model został wyceniony – o dziwo! – na tyle rozsądnie (na tle modeli klasy „wyższej średniej”), że spora część z Was będzie mogła sobie na niego pozwolić nawet w typowym komputerze codziennego użytku, zwłaszcza ci, którzy korzystają z tandemu SLI lub CrossFireX złożonego z nietypowych kart graficznych, wyposażonych w układ chłodzenia o szerokości trzech slotów. Taki przypadek został opisany przez autora tych słów na blogu PCLab.pl

 

Układ zasilający procesor jest ośmiofazowy. Są to, tradycyjne już dla Gigabyte'a, tranzystory scalone IR3550 firmy International Rectifier. Jest to nieco dziwne, że model przeznaczony do podkręcania ma tylko osiem faz zasilających. Z drugiej strony dla bardziej wymagających jest jeszcze droższy model, Z87X-OC FORCE, absolutnie bezkompromisowy. Ciekawy jest układ sekcji zasilającej procesor: w całości jest zamontowana w jednej linii i pokryta prostym radiatorem bez żadnych udziwnień i rurek cieplnych. Taka prostota w tym miejscu może ułatwić montaż niektórych schładzaczy procesora (zwłaszcza tych, które trzeba przykręcać nakrętkami od góry).

Kliknij, żeby powiększyć

Płyta, podobnie jak większość modeli do podkręcania, oprócz złącza EPS ma dodatkowe, czteropinowe. Oczywiście, wystarczy podłączyć wtyczkę do EPS i sprzęt będzie działać – to drugie należy traktować jako przeznaczone do użycia w warunkach naprawdę ekstremalnych. Gdyby płyta miała pracować tylko na stole testowym podczas podkręcania, ułożenie złącza EPS nie byłoby problemem, jeśli jednak miałaby trafić do obudowy, pojawią się trudności: przy dużym schładzaczu trzeba się nieźle nagimnastykować. Wymusiła to niejako konstrukcja bloku zasilania procesora, który jest rozbudowany wyłącznie w pionie; na górze laminatu nie było już miejsca na lepsze rozwiązanie.

Także nad slotami RAM i nad headerem USB 3.0 do podłączenia portów na froncie obudowy nie ma zbyt wiele miejsca. To konsekwencja upchania czterech slotów kart graficznych na laminacie w formacie ATX. Jest ciasno, ale dzięki zastosowaniu jednostronnej zapinki w slotach nie trzeba wyjmować długich kart, aby zmienić konfigurację pamięci.

Obok slotów RAM znajduje się całe stado przycisków, o których już napisaliśmy.

Portów Serial ATA dla dysków i napędów optycznych jest sześć i są umieszczone na krawędzi laminatu, w wieżyczkach po dwa. Są na takiej wysokości, że nawet w przypadku użycia dwóch długich kart graficznych powinno być możliwe podłączenie dodatkowego nośnika lub napędu. Poniżej portów Serial-ATA producent zintegrował dwa USB 2.0, służące głównie do wygodnego podłączania pamięci USB w momencie, gdy płyta leży na stole testowym. Nie ma jednak przeszkód, by podłączyć tam na stałe pendrive'a z programami diagnostycznymi do pamięci, a nawet jakimś Linuksem, do testowania stabilności podkręconego sprzętu.

Rozkład slotów dla kart grafiki jest dość specyficzny. W trybie ×16 karta może pracować tylko w tym górnym.

W tej sytuacji trochę niepokoić może stosunkowo niewielka odległość tego slotu od gniazda procesora. Nie ma jednak obaw w przypadku schładzaczy wieżowych: zmieścił się Thermalright VenomousX, zmieściła się także dwuwieżowa Noctua NH-D14, uznawana za prawdziwego olbrzyma. Między portami dla kart graficznych zintegrowano jednak także aż dwa PCI, co z pewnością zainteresuje użytkowników starszych urządzeń. Slot PCI Express ×1 tuż pod ×16 jest w praktyce bezużyteczny, ale sprzęt można przecież bez najmniejszego problemu włożyć także w dolny ×16. Trzeba tylko zadbać o to, by karta z niego nie wypadała, czyli jej śledź musi być idealnie dopasowany. Dlatego konfigurację slotów uznajemy za dość dobrą, także dla tych, którzy korzystają tylko z jednej karty do generowania obrazu.

Panel wejścia-wyjścia zawiera osiem portów USB, w tym sześć w wersji 3.0. To wystarczająca liczba. Oprócz tego są trzy wyjścia obrazu: dwa HDMI oraz jedno DisplayPort. Jest także port PS/2 do podłączenia starszej klawiatury lub myszki oraz opisany już wcześniej przycisk OC Ignition, z którym jednak trzeba uważać, bo nie jest to zabawka do przypadkowego naciskania.

Radiator na mostku Z87 ma postać dużego bloku o raczej prostych kształtach. Dzięki sporej długości dość dobrze rozprasza ciepło z tego układu. Jest solidnie przymocowany aż czterema śrubkami.

UEFI obszerniej opisaliśmy już w teście modelu Z87X-D3H. Tym razem jego kolorystyka jest pomarańczowo-szara, ale podobnie jak w przypadku innych płyt Gigabyte'a można zmienić tapetę, na przykład na logo ulubionego klubu piłkarskiego lub zdjęcie swojego dziecka. Pojawiła się także opcja Resolution toggle, która teoretycznie powinna przełączać UEFI w tryb Full HD. Niestety, w przypadku GeForce'a GTX 680 i monitora Dell o rozdzielczości standardowej 2560 × 1440 (podłączonego przez DisplayPort) funkcja ta nie działała: dostawaliśmy informację, że ekran nie obsługuje trybu Full HD. Trzeba jednak przyznać, że sama opcja jest ciekawa, choć UEFI to przecież nie system operacyjny, po odpowiednim ustawieniu komputera praktycznie tam nie zaglądamy.

GALERIA UEFI

Możliwości podkręcania w BIOS-ieGigabyte Z87X-OC
Zegar bazowy 80-266 MHz
Napięcie procesora 0,5-1,8 V
Napięcie VCCSA +0,4/-0,3 V
Napięcie pierścienia 0,8-1,8 V
Napięcie dla pamięci 1,15-2,1 V

Możliwości podkręcania

Testowy procesor Core i5 4670K niejako zgodnie z oczekiwaniami osiągnął maksimum swoich możliwości. Maksymalne stabilne ustawienie procesora wynosiło 4,5 GHz przy napięciu zasilającym 1,25 V wymuszonym z poziomu UEFI. W tym ustawieniu procesor działał stabilnie w programie Linx 0.6.4 AVX. Komplet pamięci 2 × 4 GB G.Skill Ripjaws X DDR3-2133 (9-11-10-28, 1,65 V) działał stabilnie w ustawieniach nominalnych (dzielnik 2133) z parametrem Command Rate w wysokości 1T .

W trakcie podkręcania można się także posiłkować dodatkowymi przyciskami zintegrowanymi na laminacie, o ile ktoś lubi tak proste rozwiązania.

Syntetyczne testy dźwięku przeprowadzamy w programie RMAA 6.2.3, podłączając wyjście głośników z płyty głównej do wejścia liniowego karty dźwiękowej Asus Xonar HDAV 1.3 Deluxe.

Zastosowany na płycie kodek dźwięku to Realtek ALC892, co jest słabszą stroną Z87X-OC.

Wyniki testu audio

Frequency response (from 40 Hz to 15 kHz), dB
+0.01, -0.04
Excellent
Noise level, dB (A)
-76.9
Average
Dynamic range, dB (A)
76.8
Average
THD, %
0.0048
Very good
THD + Noise, dB (A)
-69.0
Average
IMD + Noise, %
0.048
Good
Stereo crosstalk, dB
-71.9
Good
IMD at 10 kHz, %
0.034
Good
General performance  
Good

 

Niestety, zgodnie z przewidywaniami układ audio okazał się słabszy niż w przypadku typowych konstrukcji z kodekiem ALC1150, a nawet ALC898. Szkoda, że producent bardziej się tu nie postarał, bo może byłby hit. Prawdopodobnie jednak przyświecała mu myśl, że skoro płyta jest przeznaczona do podkręcania, to w zasadzie układ audio jest obojętny.

Dane techniczne

Model Gigabyte Z87X-OC
Format płyty ATX
Podstawka LGA1150
Układ logiki Intel Z87
Rodzaj pamięci operacyjnej 4 sloty DDR3 (maks. 32 GB)
Liczba portów PCI Express 5 (4 ×16, 1 ×1)
Liczba portów PCI 2
Obsługa Nvidia SLI / AMD CrossFireX Tak/Tak
Liczba złączy SATA 6 SATA 6 Gb/s
Liczba złączy mSATA 0
Liczba kanałów ATA 0
Karta sieciowa przewodowa 1 × Gigabit LAN (Intel)
Układ dźwiękowy Realtek ALC892
Liczba portów USB 3.0 (panel I/O) 6
Liczba portów USB 2.0 (panel I/O) 2
FireWire (IEEE 1394) Brak
Panel wejścia-wyjścia 1 PS/2 (klawiatura lub mysz), 8 USB (6 w wersji 3.0, 2 w wersji 2.0), 1 optyczne wyjście S/PDIF, 1 LAN, 6 audio, 2 × HDMI, DisplayPort
Cena 705 zł

Podsumowanie

Teoretycznie to płyta wyłącznie do podkręcania, a nie typowego domowego komputera, choćby podkręconego, jednak jej cena na tle typowych konstrukcji klasy „średniej wyższej” jest całkiem dobra, szczególnie z punktu widzenia kogoś, kto korzysta z choćby dwóch kart graficznych. Cztery sloty gwarantują większy odstęp między nimi i zapewniają im lepsze warunki termiczne. Ponadto nawet wtedy można skorzystać ze slotu PCI. Elastyczność konfiguracji jest więc dość duża i doceni to nawet ktoś, kto wcale nie potrzebuje czterech slotów PCI Express ×16. A dodatki do podkręcania i na przykład możliwość sprzętowego odcięcia PCI Express ×16 to z pewnością coś, co docenią „entuzjaści”, niekoniecznie ci wlewający ciekły azot do kontenera co parę dni. Płyta sprawdzi się także dość dobrze na co dzień w typowym domowym komputerze PC, choć trzeba pamiętać, że system audio jest nieco słabszy niż w najlepszych konstrukcjach. W połączeniu z przeciętnymi głośnikami i tak może się okazać w stu procentach wystarczający, gorzej będzie w parze z wysokiej klasy słuchawkami.

Gigabyte Z87X-OC
Zalety
  • cztery sloty dla kart graficznych w takiej cenie
  • mnóstwo dodatków uprzyjemniających podkręcanie
  • opcja sprzętowego odcięcia wybranych slotów PCI Express ×16 (za pomocą przełącznika)
  • Dual UEFI BIOS – w pełni automatycznie przywracający uszkodzoną zawartość kości UEFI z drugiej, zapasowej
  • dobre wyniki w teście poboru energii elektrycznej (szczególnie w ustawieniach domyślnych)
  • zadowalające możliwości podkręcania
  • wyświetlacz kodów POST
  • ładne i funkcjonalne UEFI...
Wady
  • ...choć olbrzymi i brzydki wskaźnik myszki zdecydowanie odrzuca (tryb Full HD nie działa, gdy w użyciu jest samodzielna karta graficzna)
  • układ audio słabszy niż u konkurentów
  • użycie złącza EPS po zamontowaniu płyty w obudowie jest utrudnione w przypadku użycia rozbudowanego schładzacza procesora
Do testów dostarczył:Gigabyte
Cena w dniu publikacji (z VAT):705 zł
Zobacz bieżące oferty:
Neo24
5798 zł
* cena przybliżona, według aktualnego kursu euro
37