artykuły

Samsung Galaxy S 4 – prezentacja. Czas na rewolucję?

Bardzo dojrzały smartfon

245
14 marca 2013, 18:52 Robert Graczyk i Mieszko Krzykowski

W nocy z czwartku na piątek (14/15 marca) nastąpiło jedno z najważniejszych wydarzeń tego roku w świecie elektroniki: Samsung zaprezentował czwartą generację swoich „flagowych” smartfonów Galaxy S. Nie każdemu się one podobają, nie każdy je lubi (choć takich osób nie ma zbyt wiele), ale nikt chyba nie zaprzeczy, że trzy wcześniejsze generacje tego modelu zdobyły niezwykłą popularność, wyznaczały trendy i były w swoim czasie ikonami Androida, pod wieloma względami przyćmiewając konkurencję. W Nowym Jorku był nasz wysłannik, który prezentację Galaxy S4 relacjonował „na żywo”. W tym materiale zebraliśmy wszystkie znane nam dotąd informacje o nowości Samsunga.

Spis treści

Oto oficjalna specyfikacja Samsung Galaxy S4:

BudowaWyposażenie
Wymiary 136,6 × 69,8 × 7,9 mm Łączność GSM: 850/900/1800/1900
HSPA: 850/900/1900/2100
HSDPA/HSUPA: 42/5,76 Mb
LTE Cat 3 (100/50 Mb)
Masa 130 g GPS/Glonass Tak/Tak
Ekran Super AMOLED
5 cali, 1920 × 1080
Bluetooth Tak, 4.0
SoC
(CPU + GPU)
Samsung Exynos 5 Octa
4 × 1,6 GHz Cortex A15
4 × Cortex A7 (używane przy mniejszym obciążeniu)
HDMI Tak (MHL 2.0)
RAM 2 GB Host USB Tak
Pamięć wbudowana

16/32/64 GB
slot na kartę mikro-SD

Aparat z tyłu: 13 Mp, autofokus, LED, nagrywanie filmów Full HD
z przodu: 2 Mp, nagrywanie filmów Full HD
Pojemność akumulatora 2600 mAh Inne NFC, podczerwień, bezprzewodowe ładowanie, Wi-Fi „ac”, akcelerometr, czujnik zbliżeniowy, żyroskop, barometr, termometr, czujnik wilgotności, cyfrowy kompas, radio FM

 

Poniższy fragment artykułu przygotowaliśmy jeszcze przed oficjalną prezentacją Galaxy S4

Może niewiele osób już to pamięta (a niektórzy może chcieliby o tym zapomnieć ;)), ale Samsung projektował i sprzedawał smartfony, zanim jeszcze ktokolwiek słyszał o Androidzie. Jednak to nie Omnie z Windows Mobile, a pierwszy Galaxy S wyniósł tego koreańskiego producenta telefonów na pozycję czołowej marki na tym rynku. Przepis na sukces okazał się wyjątkowo prosty: „wystarczyło” połączyć ze sobą najlepszy dostępny wówczas procesor, ekran AMOLED i bardzo dobry (jak na tamte czasy) aparat, okrasić to dobrą kompatybilnością z multimediami i... zamknąć całość w plastikowej, cienkiej i lekkiej obudowie, która przypomina pierwszego iPhone'a. Do tego dochodzi obowiązkowy slot na karty mikro-SD (o którym konkurencja coraz częściej zapomina), wymienialny akumulator i w miarę rozsądna cena. Kolejne generacje przynosiły większe i nowocześniejsze ekrany, wydajniejsze podzespoły, lepsze aparaty i... coraz większą liczbę zadowolonych klientów, która dowodziła tego, że podejście Samsunga po prostu działa.

A skoro coś działa, to po co to zmieniać? Wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że w zespole przygotowującym Galaxy S 4 szef kuchni się nie zmienił i sprawdzony przepis na sukces zostanie wykorzystany po raz kolejny, czyli dostaniemy sprzęt większy, szybszy i po prostu... lepszy, który przy tym nie odejdzie od swoich korzeni, tak przyciągających „entuzjastów”, czyli nie pozbędzie się slotu na kartę SD, wymienialnego akumulatora i otwartego systemu pozwalającego każdemu grzebać w kodzie i ustawieniach. Dlaczego jesteśmy pewni tych ostatnich elementów? Po prostu nie chcielibyśmy być w skórze ludzi z Samsunga po tym, jak decyzją o zablokowaniu bootloadera czy innym podobnym szaleństwem ściągnęliby na siebie „świętą wojnę” ;) I sądzimy, że także oni wiedzą, jakie konsekwencje miałoby rozsierdzenie androidowych geeków.

Co wiemy na pewno w tym momencie? Bardzo niewiele. Przedstawiciele Samsunga trzymają buzie na kłódkę i jedyne, co dotąd zostało ujawnione, to zdjęcie ukazujące zarys obudowy urządzenia:

Nie da się zbyt wiele odczytać z tego obrazka oprócz tego, że nowemu Galaxy S bliżej będzie do krągłości Galaxy S III niż kanciastości wcześniejszych wersji. I wygląda na to, że nowy smartfon będzie świecił w ciemności, a przynajmniej tak przedstawia go filmowa zapowiedź ;)

Na szczęście zawsze można liczyć na kolegów z Chin, którzy lubią publikować zdjęcia i filmy wcześniej, niż pozwolił producent sprzętu. Już od pewnego czasu w internecie można podziwiać nagranie z udziałem wyposażonej w dwa sloty SIM wersji czegoś, co zdaje się w jakimś stopniu spokrewnione z S 4.

Czy tak będzie wyglądał ostateczny produkt? Tego nie można być pewnym, bo wczesne egzemplarze trafiające do operatorów i testerów często miewają inne obudowy, ale data opublikowania tego filmu i zaskakujące podobieństwo kształtu z sylwetką pokazaną przez Samsunga we własnych zapowiedziach każą sądzić, że coś jest na rzeczy.

Czego można się tu dopatrzyć? Przede wszystkim bardzo cienkich ramek, które pozwoliły wcisnąć w obudowę sensownej szerokości ekran o mniej więcej 5-calowej przekątnej. Najwyraźniej wszyscy producenci tegorocznych supersmartfonów doszli do wniosku, że można jeszcze trochę „rozciągnąć” obudowę, o ile jej szerokość nie przekroczy zbyt mocno 70 mm, a grubość wyniesie około 8 mm, i podobną drogą zdaje się podążać najnowszy Galaxy S.

Chińscy „szpiedzy” twierdzą, że Samsung Galaxy S 4 ma wymiary 140,1 mm × 71,8 mm × 7,7 mm i waży 138 g, co by oznaczało, że nowość została lekko rozciągnięta, lecz zarazem schudła

Na filmiku widocznym kilka akapitów wcześniej można też zauważyć, że tajemniczy telefon X ma ekran AMOLED, co widać po idealnym odwzorowaniu czerni (ekran wygląda na mocno rozjaśniony, więc na zwykłym LCD czerń byłaby lekko szarawa). Każe to nam przypuszczać, że gdzieś w odmętach fabryk Samsunga są produkowane 5-calowe AMOLED-y. A skoro są produkowane, to raczej po to, żeby wykorzystać je w najnowszym smartfonie Samsunga, więc między bajki można włożyć niedawne plotki mówiące o tym, jakoby Galaxy S 4 miał przejść na bardziej standardowe techniki wyświetlania obrazu. Zresztą rezygnacja ze świecących diod byłaby strzałem w obie stopy z natychmiastową ich amputacją, bo zbyt wiele osób kojarzy smartfony tej serii z AMOLED-ami i się w nich zakochało, więc rozwód byłby mocno niewskazany. A rozdzielczość? Zdjęcia, które wyciekły, wskazują na 1920 × 1080, ale nawet bez nich można było strzelać z niemal stuprocentową pewnością.

Jeśli chodzi o procesor, to bylibyśmy mocno zaskoczeni, gdyby to nie był Exynos 5 Octa Samsunga, wyposażony w cztery rdzenie Cortex-A7 i cztery rdzenie Cortex-A15, które będą włączane i wyłączane w zależności od zapotrzebowania na wydajność. Skąd to wiadomo? Głównie ze „szpiegowskiego” zdjęcia, na którym widać informacje o procesorze oznaczonym numerem 5410 (dziwnym zbiegiem okoliczności jest to numer seryjny Exynosa 5 Octa) i układzie graficznym PowerVR SGX544, czyli... tym z Exynosa 5 Octa.

Poza tym Samsung do tej pory zawsze w globalnych wersjach swojego „flagowca” montował własne procesory, więc byłoby dziwne, gdyby tym razem okazało się inaczej. Dlatego można w miarę pewnie odrzucić Snapdragona 600 i Snapdragona 800 (który trafi do sprzedaży dopiero w drugim kwartale tego roku) firmy Qualcomm, tym bardziej że Samsung od jakiegoś czasu ma własne modemy LTE (montowane na przykład w koreańskiej wersji Galaxy S III LTE), więc już nie musi polegać w tej dziedzinie na ofercie konkurencji, tak jak to było w przypadku amerykańskiej wersji SGS III (miała ona dwurdzeniowy procesor Snapdragon S4 zamiast znanego nam czterordzeniowego Exynosa 4412). Teoretycznie istnieje jeszcze Exynos 5 Dual montowany w tabletach Nexus 10, ale jego też można spokojnie wykreślić z listy kandydatów, bo jest znany ze sporego apetytu na prąd, zupełnie nieprzystającego do smartfonów.

Wygląda też na to, że aktualizacji doczekał się aparat, który będzie miał teraz matrycę o rozdzielczości 13 Mp.

Widoczna na powyższym zdjęciu wzmianka o rozdzielczości aparatu, 4128 × 3096, wskazuje na to, że tak jak w przypadku Galaxy S III inżynierowie Samsunga zwrócili się w kierunku matryc Sony (tylko one mają taką specyficzną liczbę pikseli) i nie będą korzystali w swoich smartfonach z czujników własnej produkcji o trochę większej liczbie punktów, wynoszącej 4208 × 3120. Swoją drogą, jest to ciekawa forma antyreklamy dla własnej oferty ;)

Reasumując, najbardziej prawdopodobna specyfikacja smartfona Samsung Galaxy S 4 to:

  • obudowa o podobnej szerokości jak w S III, ale mniejszej grubości i większej długości;
  • slot na kartę mikro-SD i wymienialny akumulator;
  • ekran Super AMOLED o przekątnej 5 cali i rozdzielczości Full HD;
  • procesor Exynos 5 Octa z czterema rdzeniami Cortex-A7 i czterema Cortex-A15, prawie dwukrotnie wydajniejszy niż w poprzedniku;
  • układ graficzny PowerVR SGX544MP3 taktowany zegarem o częstotliwości 533 MHz, sporo wydajniejszy niż w poprzedniku, ale mniej wydajny niż w... iPadzie „4”, który jest wyposażony w układ PowerVR SGX 554MP4;
  • 2 GB RAM-u;
  • aparat o rozdzielczości około 13 Mp;
  • modem LTE Samsunga albo Qualcomma (mniej prawdopodobne).

To tyle plotek i naszych gdybań. Następna strona tego artykułu od północy będzie się zapełniała najnowszymi informacjami prosto z Nowego Jorku, więc zachęcamy, aby sprawdzać na bieżąco, czy nasze spekulacje okazały się trafione :)

Strona:
focusZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
focus2013.03.14, 19:02
Czy Samsung Galaxy S IV okaże się godnym następcą Galaxy S III? Jakie jest Wasze zdanie?
arek1022Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
arek10222013.03.14, 19:02
-13#2
Czekam!
seba65310Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
seba653102013.03.14, 19:03
-14#3
Odgrzewany kotlet z lepszym aparatem :-)
maya2Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
maya22013.03.14, 19:04
-18#4
8 rdzeni w telefonie? Ciekawe.....
SweetDreamsZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
SweetDreams2013.03.14, 19:05
48#5
Szkoda, że nie ma wszystkich 8 rdzeni Cortex-A15 - mógłbym wtedy renderować na nim animacje w drodze do pracy...
A tak czekam na coś mocniejszego z 16 rdzeniami i przynajmniej 4 GB RAM'u...
Greg.ZZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Greg.Z2013.03.14, 19:08
-6#6
Plastikowa zabawka, którą i tak prawie wszyscy kupią.......
jaskólZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
jaskól2013.03.14, 19:10
-15#7
liczę na to, że nowy Galaxy S będzie mniej plastikowy
franczescoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
franczesco2013.03.14, 19:12
-10#8
Specyfikacja wygląda miodnie:

obudowa o podobnej szerokości jak w S III, ale mniejszej grubości i większej długości;
slot na kartę mikro-SD i wymienialny akumulator;
ekran Super AMOLED o przekątnej 5 cali i rozdzielczości Full HD;
procesor Exynos 5 Octa z czterema rdzeniami Cortex-A7 i czterema Cortex-A15, prawie dwukrotnie wydajniejszy niż w poprzedniku;
układ graficzny PowerVR SGX544MP3 taktowany zegarem o częstotliwości 533 MHz, sporo wydajniejszy niż w poprzedniku, ale mniej wydajny niż w... iPadzie „4”, który jest wyposażony w układ PowerVR SGX 554MP4;
2 GB RAM-u;
aparat o rozdzielczości około 13 Mp;
modem LTE Samsunga albo Qualcomma (mniej prawdopodobne).
RealtZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Realt2013.03.14, 19:14
18#9
Jeśli ma wyglądać tak to ja dziękuje , HTC One znacznie ciekawszy.
ArturrooZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Arturroo2013.03.14, 19:15
12#10
Samsungi Galaxy S zawsze były najbardziej opłacalnymi słuchawkami na rynku. Mam nadzieję, że Galaxy S IV będzie również korzystnie wyceniony.
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
1