Podsumowanie
Podsumowanie podzielimy na kilka części, związanych z poszczególnymi konfiguracjami. Ponadto uśredniliśmy wyniki z realnych zastosowań w poszczególnych konfiguracjach.
Pojedynczy SSD
W konfiguracji z pojedynczym SSD tandem AMD 990FX + FX-8350 okazał się o mniej więcej 9% słabszy od konkurencyjnego zestawu Intela w tej samej cenie. Nie podejrzewamy posiadaczy AMD o to, że nagle z tego powodu pobiegną zmieniać platformę ;)

Pojedynczy HDD
Po użyciu pojedynczego dysku twardego różnica zaciera się jeszcze bardziej. Intel nadal górą, ale już tylko o niecałe 3 punkty procentowe.

Dwa SSD w trybie RAID0
Dwie najpopularniejsze konfiguracje mamy już za sobą, czas na poszczególne tryby RAID. Maniacy wydajności całego komputera (a nie tylko procesora czy karty graficznej) tworzą RAID0 z nośników SSD. Niejednokrotnie dopiero taka konfiguracja pozwala rozwinąć skrzydła maszynie, szczególnie przy obróbce dużej ilości danych, na przykład w Photoshopie czy Premiere Pro. Tutaj też po raz pierwszy pojawiają się zewnętrzne kontrolery LSI.
Czołówki oscylującej wokół 100% nie ma co omawiać, ciekawa jest natomiast dolna część wykresu. Platforma AMD, tak jak w przypadku pojedynczego SSD, przegrała o mniej więcej 8%. Tuż za nią uplasował się najsłabszy kontroler w ofercie LSI, 9240-4i. Szybszy model, 9260-4k, przegonił chipset 990FX, ale do Intela zabrakło sporo. Dopiero we współpracy z oprogramowaniem FastPath (przypomnijmy: to dodatkowa licencja „uwalniająca” wydajność) zrównał się on z układem logicznym Intel Z77.
W tej konfiguracji jedną platformę przetestowaliśmy również po podkręceniu procesora. Jak to wpłynęło na średni wynik?

Dwa HDD w trybie RAID0
RAID0 z dwóch dysków twardych to popularna konfiguracja u tych, którzy nie są przekonani do SSD lub po prostu nie mogą sobie na te nośniki pozwolić. Tutaj Intel i AMD idą praktycznie łeb w łeb, z delikatną przewagą platformy „niebieskich”. Kontroler LSI MegaRAID 9260-4i znowu prowadzi, a licencja FastPath polepsza jego wyniki jeszcze bardziej. Niestety, nieco rozczarowuje 9240-4i, który jest o mniej więcej 6% wolniejszy od platform „cywilnych”.

Trzy HDD w trybie RAID5
RAID5 to najbardziej efektywny finansowo sposób na uzyskanie wysokiego poziomu bezpieczeństwa danych. Do tego trybu potrzebujemy (co najmniej) trzech nośników. Po konfiguracji macierzy realna pojemność macierzy złożonej z N dysków wyniesie N-1. My używaliśmy trzech dysków Seagate Barracuda LP 2 TB (2 TB + 2 TB + 2 TB = 6 TB), a więc użyteczna pojemność macierzy wyniosła 4 TB. Gdzie wyparowuje jedna trzecia miejsca? To rozłożona po równo na wszystkich nośnikach przestrzeń zarezerwowana na bity parzystości, liczone przez kontroler dysków. To sprawia, że gdy jeden z trzech nośników się zepsuje, będzie można kontynuować pracę (choć wydajność spadnie). Podłączenie nowego, pustego dysku zainicjuje proces odbudowywania macierzy.
Pierwsze, co się rzuca w oczy? To, że między innymi (a może głównie?) właśnie do takich zastosowań zostały stworzone zewnętrzne kontrolery MegaRAID firmy LSI. 9260-4i z liczeniem bitów parzystości radzi sobie doskonale i po prostu zostawia platformy Intela oraz AMD w tyle. Średnio produkt LSI jest 2,5 raza szybszy od tandemu Z77 + Core i5-3450. Niestety, przyśpieszenie, które zapewnia 9240-4i, jest wręcz żadne. W przypadku trybu RAID5 wykorzystaliśmy jeszcze możliwość podłączenia nośnika SSD jako pamięci podręcznej dla kontrolera. Wyniki mówią same za siebie: osiągi średnio pięć razy lepsze od tych, które zapewniają rozwiązania Intela czy AMD.
Mimo ogólnej fatalnej wydajności technik Intela i AMD na tle tego, co proponuje 9260-4i firmy LSI (konfiguracja RAID5 najczęściej jest znacznie wolniejsza niż pojedynczy dysk twardy), warto wspomnieć, że jeśli już ktoś planuje RAID5, koniecznie bez zewnętrznego kontrolera sprzętowego, a jeszcze nie kupił platformy, powinien zwrócić uwagę na produkty AMD. Chipset 990FX z bitami parzystości radzi sobie całkiem nieźle, co skutkuje prawie 38-procentową przewagą nad platformą Intela.

Kilka słów o zewnętrznych kontrolerach
Kontrolery zewnętrzne LSI są atrakcyjną opcją przede wszystkim dla tych, którzy mogą sobie pozwolić na model 9260-4i (lub wyższy). 9240-4i, mimo że to sprzętowy RAID i ma praktycznie wszystkie zalety starszego (i lepszego) brata, w dziedzinie wydajności nie bryluje, a typowy użytkownik zrobi z niego niewielki użytek. 9240-4i kosztuje około 850 zł i jest to dla przeciętnego Kowalskiego kwota dość wysoka, a LSI 9240-4i może posłużyć co najwyżej jako dodatkowe porty SATA 6 Gb/s. Układ nie wybija się na polu wydajności, więc jest to propozycja dla tych, którzy potrzebują lub będą potrzebować dodatkowych funkcji sprzętowego kontrolera, nieobsługiwanych przez chipsety.
Co innego trzeba powiedzieć o modelu 9260-4i. Mimo że przez LSI sklasyfikowany jest zaledwie jako „Value Line”, sam w sobie jest co najmniej równie szybki jak rozwiązania Intela i AMD (mamy na myśli tryby RAID0 z SSD lub HDD). Za to po połączeniu nośników w tryb RAID5 LSI MegaRAID 9260-4i po prostu zamiata rozwiązania „niebieskich” i „czerwonych” pod dywan. Jeśli planujesz lub masz RAID5, jest to wręcz obowiązkowa pozycja na liście zakupów. Przykładowa konfiguracja RAID5 z trzech nośników będzie osiągała prędkość sekwencyjną odczytu na poziomie ponad 300 MB/s, a przy tym awaria pojedynczego nie oznacza utraty danych. Szkoda, że przy tych cenach za zestaw kontroler plus nośniki jest to wciąż propozycja faktycznie raczej tylko dla profesjonalistów, którym pozwoli więcej zarabiać.
LSI MegaRAID 9260-4i to wydatek około 1400 zł. Dla przeciętnego użytkownika jest on zbędny; większość Czytelników PCLab.pl wpompuje tyle bez mrugnięcia okiem w kartę graficzną, ale nie „w kontroler”. W każdym razie polecamy, szczególnie osobom zajmujących się obróbką wideo. Jeszcze słowo o licencji FastPath, którą można dokupić, a następnie aktywować. Faktycznie programowa ingerencja w kontroler przyśpiesza transfer, choć głównie sekwencyjny. Znacznie zwiększa też liczbę możliwych operacji na sekundę, ale tych nie wliczyliśmy w średnią wydajność na wykresach powyżej. Tak czy inaczej, licencja kosztuje 550 zł i jest przeznaczona raczej tylko dla użytkowników czterech SSD współpracujących z tym kontrolerem ;)
Dwie sprawy na koniec
Na koniec poruszymy dwa zagadnienia związane z przechowywaniem danych na komputerach domowych. Po pierwsze, chcielibyśmy zwrócić uwagę na to, że wydajność chipsetów w obsłudze dysków twardych i SSD cały czas się zwiększa. Tak zwane pre-testy do tego artykułu robiliśmy już rok temu i zapewniamy, że postęp jest widoczny. Szczególnie widać to w przypadku platformy AMD (990FX), która to jeszcze na początku tamtego roku nawet nie zbliżała się do wyników przedstawionych na wykresach w tym artykule. Chwała inżynierom AMD za to, że ta dysproporcja została wyrównana, a pytań ze strony użytkowników sprzętu tej firmy cytowanych na zrzucie ekranu z pierwszej strony tego artykułu, czyli „Czy te wyniki nie są za słabe?”, już prawie nie widać.
Druga kwestia to dysproporcje w liczbie portów SATA 6 Gb/s na platformach Intela i AMD, czyli to, o czym wspominaliśmy na początku. Jak dotąd Intel oferuje zaledwie dwa takie złącza i wygląda to dość blado na tle sześcioportowych rozwiązań AMD. Przypominamy, że taka sytuacja ma podobno potrwać tylko do czerwca, kiedy to gigant z Santa Clara ma zaprezentować swoją nową platformę z procesorami Haswell. Mamy w niej dostać do dyspozycji więcej złączy SATA 6 Gb/s. Niestety, nadal nie będzie to sześć sztuk, tylko cztery, ale lepszy rydz niż nic.

- dobra wydajność przy użyciu pojedynczego SSD lub HDD
- dobra wydajność w trybie RAID0
- na tle Intela – dobra wydajność w trybie RAID5
- na tle LSI 9260-4i – fatalna wydajność w trybie RAID5
- duża ilość energii pobieranej przez platformę

- dobra wydajność przy użyciu pojedynczego SSD lub HDD
- dobra wydajność w trybie RAID0
- niski pobór energii
- fatalna wydajność w trybie RAID5

- dobra wydajność w RAID0
- duże możliwości konfiguracji
- fatalna wydajność w RAID5
- cena

- dobra wydajność w RAID0
- doskonała wydajność w RAID5
- duże możliwości konfiguracji
- CacheCade Pro 2.0 (SSD jako pamięć podręczna w dowolnej konfiguracji)
- cena z punktu widzenia kogoś, kto nie potrzebuje dodatkowych portów SATA 6 Gb/s i/lub nie korzysta z konfiguracji RAID5
- Wydajność HDD/SSD a chipset
- LSI MegaRAID 9260-4i, 9240-4i
- Platforma testowa
- Metodyka testów
- Testy. 1 x SSD – system, programy, gry
- 1 x SSD – Operacje na plikach, IOMeter
- 1 x SSD – odczyt/zapis/kopiowanie
- 1 x SSD – Anvil Storage Utilites
- Testy. 2 x SSD RAID0 – system, programy, gry
- 2 × SSD RAID0 – Operacje na plikach, IOMeter
- 2 x SSD RAID0 – odczyt/zapis/kopiowanie
- 2 x SSD RAID0 – Anvil Storage Utilites
- Testy. 1 x HDD – system, programy, gry
- 1 x HDD – Operacje na plikach, IOMeter
- 1 x HDD – odczyt/zapis/kopiowanie
- 1 x HDD – Anvil Storage Utilities
- Testy. 2 x HDD RAID0 – system, programy, gry
- 2 x HDD RAID0 – Operacje na plikach, IOMeter
- 2 x HDD RAID0 – odczyt/zapis/kopiowanie
- 2 x HDD RAID0 – Anvil Storage Utilities
- Testy. 3 x HDD RAID5 – system, programy, gry
- 3 x HDD RAID5 – Operacje na plikach, IOMeter
- 3 x HDD RAID5 – odczyt/zapis/kopiowanie
- 3 x HDD RAID5 – Anvil Storage Utilites
- Podsumowanie

Też mi szkoda, że nie zdążyliśmy sprawdzić odbudowywania macierzy na RAID5. Jak zrobię to tylko i wyłącznie na Intelu i LSI 9260, a potem dorzuce do komentarzy to wystarczy?
prędkość odbudowania macierzy to prędkość zapisu sekwencyjnego podzielona przez liczbę dysków. na 9260 odbywa się to w przypadku hdd z prędkością sporą bliską predkości maksymalnej (wszak trzeba zapisać jeden caly dysk danymi). trwa to długo, nawet nie wiem czy nie 15-20 godzin. ale moge też kłamać, ostatnio odbudowywala sie u mnie z poltora roku temu. Natomiast proponuje test zdegradowanej macierzy raid 5 , na 9260 spadek wydajnosci jest o połowe przy 3 dyskach sprawnych ~80-90MB/s, na intelu o 90%, tak było na ich10r, zapis rzędu 4-5MB/s...
Ponad wszystko: co interesuje końcowego odbiorcę? To czy niższa wydajność platformy AMD wynika z niższej wydajności CPU, czy niższej wydajności podsystemu dyskowego? Nie da się połączyć jednego z tych elementów z 'drugą połówką' firmy Intel. Porównane platformy wycenione są podobnie (Intel jest nawet trochę tańszy). Tym samym interesuje go wydajność platformy jako całości. Jeśli u jednej firmy dostaje wolniej, to powód tego stanu rzeczy, choć ciekawy i interesujący, nie ma już wpływu na decyzję zakupową. Inna sprawa, że nakreśliliśmy mniej więcej jaki wpływ CPU jest na wydajność w tych testach.
Pisałem wcześniej o tym, że nie da się wyeliminować wpływu procesora, podsystemu pamięci RAM na te testy. Tak samo jak nie da się przetestować kart graficznych w całkowitym oderwaniu od wydajności procesora (jak i odwrotnie). Jednak w przypadku tych ostatnich nikt nie ma pretensji o to, że nie zrobiliśmy testów KOMPLETNIE niezależnych od wydajności procesora, zaś tutaj nagle chcecie testować chipset w oderwaniu od procesora z którym jest w pewnym sensie nierozerwalnie połączony - no litości.
Przede wszystkim przeciętny użytkownik nie patrzy jak szybko mu będzie chodził dysk na danej platformie, bo głównie patrzy na procesor i kartę graficzną, więc głębsze spojrzenie na wydajność kontrolera jest materiałem dla zaawansowanych. Ich nie będzie interesowała cała platforma, a właśnie sam podsystem dyskowy.
Nie traktujcie artykułów jedynie jako poradników, wyznaczników co kupić.
Owszem nie da się wyeliminować, ale możliwie mocno ograniczyć można. Albo zrobić tak jak w innych testach ten sam procesor i różne chipsety dla AMD i Intela oddzielnie. Na tych doświadczeniach spróbować wyciągać wnioski między różnymi producentami.
Można wykorzystać ramdysk, ssd i hdd na jednej platformie i zweryfikować czy dany test jest czuły na szybkość dysku, jeżeli nie, to nie można go wykorzystać do sprawdzania wydajności kontrolera, bo kompletnie nic nie powie o nim.
Buforowanie systemowe można wyłączyć, żeby nie wypaczało wyników.
Bo w przypadku testów kart graficznych jest wykorzystywana stała platforma. Wiele kart i jeden procesor, więc można swobodnie porównywać. Podobnie z testami dysków, jedna platforma i wiele dysków.
Tutaj na podstawie wydajności procesora próbujecie doszukać się różnic w kontrolerze dysków. No proszę Cię...
Jeżeli test jest mocno zależny od procesora i pamięci, to jaki sens testowania nim kontrolera i dysków?
Racja! Dzięki, fixed
Tak jak wspominałem trzeba było tak dobrać procesory i pamięci, żeby wydajność była jak najbardziej zbliżona. W skrajnych przypadkach obniżyć taktowanie (ale nie szyny).
Przyjmijcie na klatę, że test zrobiony bez większego zastanowienia się i zagłębienia w temat.
Czy test jest zależny od dysku można bardzo łatwo sprawdzić podglądając użycie dysku przez dany proces oraz wykorzystać ramdysk, żeby zobaczyć czy naprawdę szybki dysk cokolwiek zmienia w danym teście.[/quote]
Bono, tą procedurę z grubsza stosujemy już od dłuższego czasu przy testach wszelkiego typu SSD i HDD. Ale w ich przypadku zawsze stosuje się ten sam CPU/Mobo/RAM. Tutaj nie da się wyrównać wydajności procesorów, czy podsystemu pamięci. Wiesz dobrze, że w jednej aplikacji FX może być szybszy od tego Core i5, w innej jest wolniejszy. Mało tego, w przypadku takiego testu jak Photoshop jedne efekty wykonywane są wielowątkowo (zapewne FX może być szybszy) inne siedzą na jednym rdzeniu (zapewne Core i5 będzie szybsze). Jak wówczas ustalisz częstotliwości?
Kolejna sprawa to kontroler pamięci, który działa inaczej w AMD, inaczej w Intelu. Regulacja częstotliwości nic nie da, bo czasy dostępu się różnią, a i organizacja adresowania też.
Ponad wszystko: co interesuje końcowego odbiorcę? To czy niższa wydajność platformy AMD wynika z niższej wydajności CPU, czy niższej wydajności podsystemu dyskowego? Nie da się połączyć jednego z tych elementów z 'drugą połówką' firmy Intel. Porównane platformy wycenione są podobnie (Intel jest nawet trochę tańszy). Tym samym interesuje go wydajność platformy jako całości. Jeśli u jednej firmy dostaje wolniej, to powód tego stanu rzeczy, choć ciekawy i interesujący, nie ma już wpływu na decyzję zakupową. Inna sprawa, że nakreśliliśmy mniej więcej jaki wpływ CPU jest na wydajność w tych testach.
Pisałem wcześniej o tym, że nie da się wyeliminować wpływu procesora, podsystemu pamięci RAM na te testy. Tak samo jak nie da się przetestować kart graficznych w całkowitym oderwaniu od wydajności procesora (jak i odwrotnie). Jednak w przypadku tych ostatnich nikt nie ma pretensji o to, że nie zrobiliśmy testów KOMPLETNIE niezależnych od wydajności procesora, zaś tutaj nagle chcecie testować chipset w oderwaniu od procesora z którym jest w pewnym sensie nierozerwalnie połączony - no litości.
'Po konfiguracji macierzy realna pojemność wyniesie dwie trzecie tego, co po dodaniu pojemności wszystkich dysków'
Nie jest to prawda. W RAID5 'tracimy' tylko pojemnosc pojedynczego dysku na informaje o parzystosci, niezaleznie od ich ilosci w macierzy, tnz. np. RAID5 z osmiu 2TB dyskow udostepnia 14TB na dane.
Dopiero w RAID6 pojemnosc rowna dwom dyskom w macierzy jest przeznaczona na dane nadmiarowe, dlatego RAID6 ma wiecej sensu w wiekszych systemach (> 6 dyskow), kiedy to znacznie rosnie szansa, ze kolejny dysk w grupie ulegnie uszkodzeniu podczas procesu odbodowy zdegradowanej macierzy RAID5.
Tak jak wspominałem trzeba było tak dobrać procesory i pamięci, żeby wydajność była jak najbardziej zbliżona. W skrajnych przypadkach obniżyć taktowanie (ale nie szyny).
Przyjmijcie na klatę, że test zrobiony bez większego zastanowienia się i zagłębienia w temat.
Czy test jest zależny od dysku można bardzo łatwo sprawdzić podglądając użycie dysku przez dany proces oraz wykorzystać ramdysk, żeby zobaczyć czy naprawdę szybki dysk cokolwiek zmienia w danym teście.
Nie da się tego zrobić. Wydajność kopiowania plików zależy od ilości i szybkości pamięci RAM (buforowanie Windows się kłania). Kolejna sprawa jest taka: przełożysz FX-a do chipsetu Intela? Nie, jeśli więc porównaliśmy dwie platformy w porównywalnej cenie to jest to obraz tego, czego możesz się spodziewać po tych dwóch platformach. Wymagasz od nas, żeby porównywać szybkość samochodów badając jedynie sprawność ich silników na hamowni silnikowej. Tak jakby na szybkość samochodu nie miała wpływu skrzynia, podwozie, zawieszenie i opony...
1. To zmieńcie tytuł bo wedle Twojego przykładu wychodzi mniej więcej tak: 'porównanie układów napędowych samochodów pod kątem mocy rozwijanej przez silniki' a powinno być 'porównanie samochodów pod kątem mocy przenoszonej na koła' - tytuł nie sugeruje nawet, że będzie porównanie całych platform a jedynie kontrolerów
2. Doskonale rozumiem, że nie da się zrobić testów rzetelnie ale dodatkowe ich zaciemnianie przez testy w aplikacjach, w których szybkość dostępu do danych zapisanych na dysku ma znaczenie co najmniej drugorzędne jest nie na miejscu.
Wywalcie testy (ew. zróbcie dodatkowe zestawienie nie obejmujące tych testów) w grach, kompresja, rendering, transkodowanie itp.
Nie da się tego zrobić. Wydajność kopiowania plików zależy od ilości i szybkości pamięci RAM (buforowanie Windows się kłania). Kolejna sprawa jest taka: przełożysz FX-a do chipsetu Intela? Nie, jeśli więc porównaliśmy dwie platformy w porównywalnej cenie to jest to obraz tego, czego możesz się spodziewać po tych dwóch platformach. Wymagasz od nas, żeby porównywać szybkość samochodów badając jedynie sprawność ich silników na hamowni silnikowej. Tak jakby na szybkość samochodu nie miała wpływu skrzynia, podwozie, zawieszenie i opony...