artykuły

GeForce GTX Titan – test czołowej karty graficznej firmy Nvidia

Moc z serwera dla gracza

185
21 lutego 2013, 15:00 Łukasz Marek

Podsumowanie

GeForce GTX Titan przypomina nam takie nowości, jak GeForce 6800 Ultra czy – w „ostatnim czasie” – Radeon HD 7970. Obie konstrukcje w wielu przypadkach wyprzedzały swoich poprzedników o kilkadziesiąt procent. Tyle tylko, że... wiązało się to ze zmianą architektury. Nvidia tym razem osiągnęła średnio prawie 40-procentowy wzrost wydajności względem GTX-a 680, cały czas korzystając z tej samej architektury i tego samego procesu technologicznego.

Ciekawostki

W tym miejscu chcielibyśmy raz jeszcze zdementować plotki na temat ograniczonej liczby nowych układów: limit 10 000 sztuk na cały świat nie istnieje. Nvidia dostarczy tyle układów, ile będzie trzeba – po prostu zaspokoi popyt. Naturalnie, tak drogie karty nie będą leżały na półkach w małych sklepach komputerowych, ale sprzedaż w tych dużych, o ogólnopolskim zasięgu, a także wysyłkowa ma ruszyć z kopyta, tak aby Titany od razu trafiły do rąk nowych właścicieli.

Informacja, jakoby karty oparte na Titanie miało wytwarzać tylko dwóch producentów, również się okazała nieprawdziwa. W Polsce będą sprzedawane karty GeForce GTX Titan następujących marek: Asus, EVGA, Gainward, Gigabyte i Zotac. W innych rejonach świata będą też dostępne modele innych oficjalnych partnerów Nvidii, takich jak Colorful, Galaxy (KFA2), Inno 3D, MSI i Palit.

GTX Titan kontra karty graficzne z jednym rdzeniem

Jak wygląda Titan w liczbach? W dużym uproszczeniu zapewnia o 41% lepsze osiągi niż GTX 680, czyli do tej pory najwydajniejsza karta graficzna Nvidii, i o 37% lepsze niż Radeon HD 7970 GHz. Ten drugi jest w tej chwili najmocniejszą jednoukładową kartą graficzną w ofercie AMD i do teraz był najszybszą kartą na rynku, wyprzedzając Keplera (GK104) o kilka procent. Nvidia wraz z wprowadzeniem GK110 na rynek konsumencki przejmuje tytuł producenta najszybszej karty. Warto wspomnieć, że nie zostało to wcale okupione ogromnym poborem energii czy dokuczliwą liczbą decybeli, wręcz przeciwnie: zapotrzebowanie na prąd jest na poziomie HD 7970 GHz, a układ chłodzenia pod względem głośności jest klasą sam dla siebie (biorąc pod uwagę wielkość i wydajność czipu).

Warto wspomnieć, że GeForce GTX Titan to jedyna karta graficzna na rynku zdolna wyświetlać w pełni płynnie (i to z zapasem mocy) obraz we wszystkich obecnych grach w najwyższych ustawieniach szczegółowości obrazu i w rozdzielczości 2560 × 1440. W tych, w których GTX 680 i HD 7970 GHz balansują na granicy płynności („Crysis 2”, „Far Cry 3”, „Metro 2033”, „Shogun 2: Total War”), Titan radzi sobie doskonale i zapewnia stale 45–50 kl./s, co czyni go jedynym wyborem dla najbardziej zapalonych graczy.

 

GTX Titan kontra karty graficzne z dwoma rdzeniami

Nowy produkt Nvidii chcąc nie chcąc potyka się również ze starszym bratem, GTX-em 690, oraz Radeonem HD 7990. Jak wychodzi z tego starcia? Zacznijmy od tego, o czym niezmiennie wspominamy przy tego typu okazjach: zawsze jednoprocesorowa karta graficzna jest lepsza od konstrukcji o dwóch rdzeniach. Będziemy to powtarzać, bo jest naprawdę ważne, by Czytelnicy byli w obecnej sytuacji tego świadomi. Konfiguracje multi-GPU to liczne problemy. Oto one.

  • Obciążenie procesora. Szczerze mówiąc, absolutnym minimum w konfiguracji wykorzystującej wiele kart graficznych jest procesor pokroju Core i5 taktowanego z częstotliwością 4,5 GHz. Są gry, które po prostu „ubiją” procesor, i w nich posiadacze dwurdzeniowych potworów osiągną wydajność nawet mniejszą, niż wynikałoby z czystej mocy graficznej. Doskonałym przykładem jest „Need For Speed Most Wanted”, w której w rozdzielczości Full HD karty dwuprocesorowe okupują dwa ostatnie miejsca na wykresie. Nie jest to odosobniona sytuacja, przy czym test w „Need For Speed” to najzwyklejszy przejazd po mieście. Jeśli w jakiejś grze zabraknie mocy procesora, to użycie GTX-a 690 czy HD 7990 tylko spotęguje ten efekt. Trzeba bowiem pamiętać, że testy kart graficznych są przygotowywane w taki sposób, by procesor miał możliwie mało pracy. W typowym scenariuszu zapotrzebowanie na jego moc jest znacznie większe, a zatem większa jest także szansa na to, że również karta dwuprocesorowa okaże się wolniejsza. Wystarczy zajrzeć do naszego testu procesorów, by się przekonać, w jak wielu grach to właśnie procesor będzie ograniczał liczbę klatek wyświetlanych w ciągu sekundy.
  • Sterowniki. GTX 690 czy HD 7990 nie wykorzystają swojego drugiego rdzenia do renderowania grafiki nawet w jednym procencie, jeśli wcześniej nie dostaną instrukcji, jak to zrobić. Ta instrukcja to zaszyte w sterownikach (bądź w postaci osobnego pakietu, jak w przypadku AMD) profile SLI/CrossFire. Nierzadko po tym, jak gra trafia do sklepów, przez kilka dni, a czasem tygodni drugi rdzeń leży odłogiem, ponieważ brakuje odpowiednio napisanego profilu. Kto będzie czekał na nowe sterowniki, gdy w ręku ma jeszcze ciepłą grę?
  • Mikrozacięcia. Zakładając, że w ogóle uda się osiągnąć wzrost wydajności za sprawą drugiego rdzenia graficznego (patrz poprzedni punkt), to w części gier mimo wyników w programie Fraps na poziomie grubo powyżej granicy płynności (mamy tu na myśli 40–50 kl./s) ma się wrażenie, że obraz jednak nie jest płynny. Albo inaczej: to nie wrażenie, tylko rzeczywistość. Każda konfiguracja multi-GPU cierpi na tę chorobę i od kilku lat nie ma na nią lekarstwa. Wynika to z nierównego czasu renderowania poszczególnych klatek. Sytuacja powoli się poprawia, ale już teraz wiadomo, że przy obecnym stanie techniki nie można tego problemu rozwiązać w zadowalający sposób, czyli zrobić tak, aby gra działała podobnie jak z użyciem jednego rdzenia graficznego.

Nie odkryjemy Ameryki, jeśli powiemy wprost: GeForce GTX Titan to w końcu lekarstwo na te problemy. Produkt Nvidii zapewnia średnio tylko o 4% gorszą wydajność niż HD 7990. Co to oznacza w praktyce? Że GeForce jest lepszym wyborem, ponieważ jest wolny od problemów, które opisaliśmy powyżej. Jak to się ma do GTX-a 690? Karta ta odjechała Titanowi nieco bardziej, bo o mniej więcej 12%, ale zastrzeżenia są takie same jak w przypadku Radeona HD 7990: konfiguracja multi-GPU oznacza problemy. Nvidia stworzyła więc kartę doskonałą dla zapaleńców, którzy nie chcą być nękani bolączkami SLI/CrossFire.

GTX Titan i jego cena

Sugerowana cena Titana to około 4350 zł. Czy jednak jest sens lamentować? Naszym zdaniem – nie, szczególnie biorąc pod uwagę strategię cenową Nvidii, która od dłuższego czasu polega na bezcelowym, naszym zdaniem, zawyżaniu cen sugerowanych. Skąd te wnioski? Przypomnijmy sobie kilka ostatnich miesięcy... Szczególnie w pamięci zapadły nam dwie karty: GeForce GTX 660 Ti oraz GTX 690.

Cena sugerowana tych pierwszych wynosiła około 1400 zł. Dziwnym trafem już pierwszego dnia ceny były niższe o 150–200 zł, a w ciągu kilku następnych spadły o dalszych kilkadziesiąt złotych. Efekt jest taki, że niereferencyjnego GeForce'a GTX 660 Ti ze świetnym układem chłodzenia kupimy za mniej niż 1100 zł. Początkowa cena sugerowana tego drugiego modelu wynosiła 5000 zł, tymczasem już pierwszego dnia pewien duży sklep komputerowy w Polsce zaczął go sprzedawać za mniej więcej 4200 zł, a teraz bez żadnego problemu można go kupić za niecałe 4000 zł.

Jak zatem rozpatrywać cenę Titana? 4350 zł to dużo, ale gdy cena nowości zrówna się z ceną sześćsetdziewięćdziesiątki, lub nawet obniży się jeszcze bardziej – rekomendacja murowana. A z drugiej strony – kto bogatemu zabroni? Narzekania na to, że na tak drogie karty nie ma chętnych, można schować między bajki. Dowiedzieliśmy się od Nvidii, że w Polsce w samym tylko styczniu sprzedało się nieco ponad 120 sztuk GeForce'a GTX 690. Tak, tego GeForce'a, który kosztuje prawie 4000 zł. Tym samym nie widzimy najmniejszego powodu, aby Titan nie odniósł sukcesu na rynku.

 

Podsumujmy, czym jest GeForce GTX Titan. To najmocniejsza jednoprocesorowa karta graficzna na rynku, która z powodzeniem rywalizuje z modelami dwuprocesorowymi. Mówiąc wprost: istny pokaz siły, który urządza Nvidia, przenosząc Teslę na rynek konsumencki. Jeśli tak ma wyglądać przenoszenie rozwiązań technicznych z rynku profesjonalnego, to czekamy na więcej – wraz z jednoczesnym spadkiem cen.


dla karty GeForce GTX Titan

za najwyższą wydajność wśród jednoprocesorowych kart graficznych i rewelacyjny wygląd

 

GeForce GTX Titan
Zalety
  • najwyższa wydajność wśród jednoprocesorowych kart graficznych
  • bezproblemowa wydajność – nie trzeba czekać na nowe sterowniki uwzględniające profil SLI
  • duży potencjał podkręcania
  • nowy GPU Boost 2.0
  • wydajny i cichy układ chłodzenia
Wady
  • cena
Do testów dostarczył:Nvidia
Cena w dniu publikacji (z VAT):4349 zł
Strona:
jackowoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
jackowo2013.02.21, 15:05
34#1
Sądzę, że nikt nie spodziewał się, że uda się w przypadku tej karty zachować rozsądny pobór mocy.

Po przejrzeniu na szybko reszty artykułu mogę stwierdzić jedno: WOW!
FarCry3Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
FarCry32013.02.21, 15:07
15#2


Miód na moje oczy :)
Luk4sZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Luk4s2013.02.21, 15:08
22#3
Brawo za wydajność i pobór prądu ;). Kepler ma niesamowicie wyśrubowany współczynnik perf/wat!
JKm.Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
JKm.2013.02.21, 15:14
28#4
Najszybsza jednoprocesorowa karta ? Wygląda nieziemsko PClab skołujcie takie 3 i testujcie Kryzysa :>
focusZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
focus2013.02.21, 15:14
JKm. @ 2013.02.21 15:14  Post: 637963
Najszybsza jednoprocesorowa karta ? Wygląda nieziemsko PClab skołujcie takie 3 i testujcie Kryzysa :>

Z tym skołowaniem trzech może być niestety ciężko...
dzikdenZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
dzikden2013.02.21, 15:16
14#6
Mam rozumieć że Nvidia miała taką moc od samego początku, ale zachowała to dla siebie? Gdyby Titan pojawił się w miejsce GTX 680 i w cenie GTX 680 to GTX 680 i jego wydajność można by teraz mieć za powiedzmy 800 zł? Karta super, ale podejście to klienta dyskusyjne...
SebZMCZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
SebZMC2013.02.21, 15:17
22#7
Jakby w cenie nie było tej czwórki z przodu, to by mnie było na nią stać :E
GraveZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Grave2013.02.21, 15:18
34#8
Zasłużone brawa dla Nvidii. Inżynieryjny majstersztyk.

Wydajność o ~40% lepsza od HD7970 GHz, przy takim samym zużyciu energii. Do tego znacznie cichsze chłodzenie i jeszcze pewien zapas na OC. To, że takiego potwora z 7.1 mld tranzystorów da się rozpędzić do ponad 1GHz to naprawdę robi wrażenie.

Poza ceną karta bez wad :)
Greg.ZZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Greg.Z2013.02.21, 15:18
26#9
Wydajność? Masakra. Cena też...
jackowoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
jackowo2013.02.21, 15:20
-10#10
Grave @ 2013.02.21 15:18  Post: 637967
Zasłużone brawa dla Nvidii.

Wydajność o 40% lepsza od HD7970 GHz, przy takim samym zużyciu energii. Do tego znacznie cichsze chłodzenie i jeszcze pewien zapas na OC.

Poza ceną karta bez wad :)

Coś w tym jest... Mnie zastanawia tylko dlaczego Nvidia tak długo czekała z wydaniem tej karty? Widać, możliwości techniczne pozwalają na to. Może AMD też ma taką możliwość, ale z niej nie korzysta (jeszcze)?
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
16