artykuły

Test porównawczy smartfonów ze średniego segmentu – HTC 8S, HTC Desire X, LG Swift L9, Samsung Galaxy S III mini, Samsung Galaxy S II, Sony Xperia P, Sony Xperia S

Stara gwardia kontra nowa

131 13 lutego 2013, 12:00 Mieszko Krzykowski

Jakość rozmów, odtwarzanie filmów i inne

Testowane przez nas smartfony różnią się jeszcze pod względem funkcjonalności. Ich najważniejsze cechy przedstawiamy na tej stronie w mocno skróconej formie, dzięki czemu każdy może szybko sprawdzić, który sprzęt z dzisiejszego testu ma wymagany zestaw dodatków czy innych zalet.

  • Jakość rozmów. Ogólnie rzecz biorąc, żaden nie wyróżnia się pod tym względem w szczególnie pozytywny albo negatywny sposób, ale trzy z nich nie mają aktywnej redukcji szumów otoczenia: HTC Desire X, HTC 8S, Samsung Galaxy S III mini.
  • Szybkość łączności z internetem. Większość nie obsługuje najszybszych wersji HSDPA i zatrzymała się na poziomie 14,4 Mb/s. Jedyne wyjątki to Samsung Galaxy S II i LG Swift L9, które rozpędzają się do 21 Mb/s.
  • NFC. Obsługą tej techniki mogą się pochwalić dwa smartfony Sony i LG Swift L9.
  • Radio FM. Choć korzysta z niego coraz mniej osób, to teraz jest to standard, który jednak ominął HTC 8S.
  • Odtwarzanie filmów. Cztery z przetestowanych urządzeń odtwarzają filmy o rozdzielczości 1080p. „Czarne owce” to Samsung Galaxy S III mini i HTC 8S, które radzą sobie „jedynie” z klipami HD, oraz HTC Desire X, który kapituluje, gdy próbuje się na nim odtworzyć coś bardziej zaawansowanego niż plik 480p.
  • Wersja systemu operacyjnego. W tym momencie tylko Samsung Galaxy S III mini jest sprzedawany od razu z Androidem 4.1 i działa on na tym sprzęcie rewelacyjnie. Aktualizacja do Samsunga Galaxy S II jest w trakcie wdrażania, ale jeszcze nie występuje oficjalnie we wszystkich krajach. Smartfony Sony powinny dostać paczki poprawek pod koniec marca. O HTC Desire X nie wiadomo zbyt wiele, ale jest spora szansa na oficjalnego Androida 4.1, choć nie wiadomo do końca kiedy. LG Swift L9 ma go dostać „w pierwszej połowie tego roku”, ale z tą firmą nigdy nic nie wiadomo ;) Wygląda więc na to, że prędzej czy później wszystkie „androidofony” z tego testu będą miały Androida 4.1. A co dalej? To się jeszcze okaże.
5