Testu poboru energii a rzeczywistość
Na wcześniejszej stronie powiedzieliśmy, dlaczego TDP nie można traktować jako wyznacznika ilości pobieranej energii. Ale czy pomiary, przeprowadzane między innymi przez naszą redakcję, oddają rzeczywistość? Niekoniecznie… jakkolwiek by to brzmiało. Może nie każdy pamięta, ale przy każdym teście poboru energii piszemy:
Skupiamy się na scenariuszach, w których komputer faktycznie może być użytkowany. Przykładowo test maksymalnego obciążenia nie odzwierciedla typowej sytuacji, obciąża bowiem wszystkie dostępne jednostki procesora, a tym samym ilość energii zużywana przez szybki wielordzeniowy układ jest dużo większa od potrzeb na przykład dwurdzeniowego. Zwykle jest inaczej, co pokazuje test typowego obciążenia (gra Flash).
Niestety, to wyjaśnienie wciąż nie wyczerpuje tematu – musieliśmy się zdecydować na pewne uproszczenia, bo dwa razy dłuższego akapitu i tak prawie nikt by nie przeczytał. O co chodzi?

Pobór energii procesorów: 2-rdzeniowego, 4-rdzeniowego i 6-rdzeniowego
Niezależnie od tego, czy dana operacja wykorzystuje jeden, dwa czy cztery rdzenie procesora, może być typu zadaniowego lub czasowego (przyjmijmy, że to właściwe określenia ;)).
- Pierwsza z nich to na przykład nałożenie efektu w Photoshopie – im szybszy procesor, tym krócej zadanie jest wykonywane i tym wcześniej układ przejdzie w tryb oszczędzania energii.
- Druga z nich to na przykład gra – niezależnie od tego, czy procesor jest szybki (np. zapewnia 50 kl./s) czy wolny (zapewnia przykładowo 30 kl./s), najpewniej i tak ulubiona strzelanka zajmie 2 godziny. Różnica polega tylko na tym, że pierwszy układ zapewni większy komfort rozgrywki, generując w ciągu sekundy więcej klatek (sumarycznie) – wykona więcej pracy, więcej pojedynczych zadań.
O ile w przypadku „czasowych” zadań (np. gier) pomiar zużycia energii elektrycznej nie wymaga większych wyjaśnień i rozważań, o tyle w przypadku operacji typu „zadaniowego” warto to omówić obszerniej.

Wydajność w kompresji x264 procesorów: 2-rdzeniowego, 4-rdzeniowego i 6-rdzeniowego
Załóżmy, że mamy dwa procesory o identycznym taktowaniu, identycznej architekturze, wykonane w identycznym procesie produkcyjnym, ale o różnej liczbie rdzeni – jeden ma dwa, a drugi cztery. Załóżmy, że zadanie, które będziemy wykonywać, w pełni korzysta z wielordzeniowości i ten czterordzeniowy układ jest dwa razy szybszy od dwurdzeniowego brata. Jeśli różnica w poborze energii przy maksymalnym obciążeniu również jest dwukrotna, to jak łatwo wyliczyć, oba zużyją jej dokładnie tyle samo, bo co prawda czterordzeniowy będzie potrzebował jej szczytowo dwa razy więcej, to jednak wykona zadanie dwa razy szybciej.
