artykuły

Assassin's Creed 3 – recenzja najnowszej części kultowej gry zręcznościowej

W połowie Indianin, w połowie Anglik, w stu procentach zabójca

64 28 listopada 2012, 18:23 Dawid Grzyb

Z kontynuacjami gier komputerowych i filmów bywa różnie. Zazwyczaj nie są tak udane jak pierwsze części, ale zdarzają się miłe niespodzianki. Przykładem jest popularna seria Assassin's Creed: każda kolejna część jest lepsza od poprzedniej, a już w Jedynce wcielenie się w zabójcę Altaira wielu graczom sprawiło dużo frajdy. Miłośników świata asasynów nie brakuje, lecz na wieść o tym, w jakich czasach dzieje się akcja Trójki, pojawiło się sporo grymasów. Pora się przekonać, czy te zastrzeżenia były bezpodstawne czy nie, bo Assassin's Creed 3 wreszcie doczekał się wersji pecetowej.

Spis treści

Historii ciąg dalszy

Komputerowy konflikt asasynów z zakonem templariuszy towarzyszy graczom od 2007 roku. To wtedy pojawiła się pierwsza część serii Assassin's Creed. Wówczas nikt sobie jeszcze nie zdawał sprawy z tego, że w niespecjalnie długich odstępach czasu będziemy poznawać kolejne odsłony konfliktu tych dwóch mocno zwaśnionych frakcji. Okazało się, że losy Altaira, głównego bohatera Jedynki, bardzo się spodobały miłośnikom komputerowej rozrywki, a nieco zagmatwana i tajemnicza fabuła to znakomity punkt wyjścia do ewentualnych kontynuacji, co postanowili wykorzystać jej twórcy.

Nie chcę za wiele zdradzać tym z Was, którzy nie mieli jeszcze styczności z wykreowanym przez Ubisoft światem komputerowych asasynów, ale przynajmniej zarys fabuły warto znać. Główny wątek wszystkich gier z serii jest powiązany z postacią niejakiego Desmonda Milesa, z pozoru niczym niewyróżniającego się młodzieńca, który jest spadkobiercą spuścizny klanu zabójców, od niepamiętnych czasów toczących walkę właśnie z templariuszami. Jednakże nie jest to konflikt o panowanie nad światem. Pewna korporacja za pomocą urządzenia o nazwie Animus „pomaga” mu w przypomnieniu sobie wydarzeń, w których udział brali jego przodkowie: żyjący w czasach trzeciej krucjaty Altair oraz Ezio – szlachcic pochodzący z piętnastowiecznej Florencji.

Najnowsza część Assassin's Creed jest kontynuacją losów Desmonda, który po raz kolejny przypomina sobie dzieje jednego ze swoich dalekich krewnych: Connora Kenwaya, pół-Anglika, pół-Indianina. Jak nietrudno się domyślić, akcja Trójki dzieje się w Ameryce, na samym początku kolonizowania jej przez Brytyjczyków. Nie zabrakło wielu typowych dla tamtego okresu wydarzeń historycznych, ale sednem jest jak zwykle walka nienawidzących się organizacji. Pora się przekonać, jak udało się Ubisoftowi połączenie tych elementów, no i czy Connor nie odstaje przypadkiem od swoich przodków.

Strona:
halflife2004Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
halflife20042012.11.28, 18:31
-7#1
nie sądziłem że kiedyś to powiem ale nowy ACIII to świetna gra ! choć nie przepadałem jakoś nadzwyczajnie za tą serią to część II była już niezła, a trzecie -> super ! Grafika na nowym silniku jest o kilka klas lepsza od tego co widzieliśmy w AC:R
BioXymoronZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
BioXymoron2012.11.28, 18:32
-11#2
Przeszedłem ją w 11 godzin, gdzie poprzednie części tym samym stylem gry kończyłem w 14-16 godzin. Troszkę mnie to zasmuciło. Zaskoczyła mnie również ilość błędów w wersji PC, porównując ją z wersją PS3 (na której to platformie miałem przyjemność ukończyć grę).

Świat jak zawsze fajny, rozbudowany, z wieloma odrywaczami od głównej fabuły gry... ;)
Graficznie też miły krok do przodu, jak to bywało w każdej kolejnej części.

A co do zakończenia, to... WTF??? O_o
PiotreQ!Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
PiotreQ!2012.11.28, 18:32
13#3
od kiedy seria AC jest kultowa ?
nie lubie tej gry , 1 byla nawet fajna.
raximusZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
raximus2012.11.28, 18:40
-9#4
PiotreQ! @ 2012.11.28 18:32  Post: 619166
od kiedy seria AC jest kultowa ?
nie lubie tej gry , 1 byla nawet fajna.

Seria AC to top5 ostatnich kilku lat. Wymień lepszą serię na przestrzeni ostatnich 5 lat?
I mówimy o serii, czyli 2-3 grach, gdzie kontynuacja miała co najmniej taki poziom jak poprzednik.
Jedyne co mi przychodzi do głowy to:
AC, Wiedźminy, Battlefieldy, Crysisy
Oraz parę kontynuacji z przed lat jak:
Diablo, Fallout, Fifa
plik1995Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
plik19952012.11.28, 18:53
10#5
Twórcy gry dali dupy z optymalizacją wg. mnie , trzeba by mieć i5 żeby pograć w sensownych detalach bez spadku FPS http://gamegpu.ru/images/stories/Test_GPU/.../ac3%20proz.png . Na low i 800x600 mam max 23 klatki w mieście , na statku było ponad 60.Widać, że bardzo duży narzut jest na procka a raczej na fizykę.U mnie na Athlon@ phenom II 3,5Ghz+hd 5870 nie daje rady ;\poczekam na patche
mikolaj612Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
mikolaj6122012.11.28, 18:57
12#6
Rekomendacja ? A za co ? Za wtórność ? To wszystko było w poprzednich dwóch odsłonach, ja za to tutaj o wadach,
Pierwsza to niski framerate, gra ma problem na bdb maszynach, klatki skaczą jak głupie, niezależnie od detali.
Drugie, technologicznie gra wygląda ok, ale jak ktoś się przyjrzał to są problemy ot monotonne drzewa (wszystkie niemal takie same) trawa jak z ubiegłej dekady, monotonne mordy i sylwetki NPC (różnią się ubiorem), podobnie jest z ich odzywkami, migające tekstury, czy problemy z kolizjami (ot czasem koń się zaklinuje na jakimś kamieniu i ma problem wyleźć).
Trzecie, UBI chyba bardzo chciało wylansować nowości jak polowania, które są w ogóle niepotrzebne, czy skakanie po drzewach, z któego nie korzystałem, bo i tak większość misji dzieje się w terenie miejskim, jedyna fajna nowość to pływanie statkami,
Kolejna dziwna sprawa to zwięrzęta, miło, że są ale, dosłownie dwa razy w lesie mnie coś zaatakowało, a nigdy w grze nie spotkałem jakiś wytresowanych psów.
Czwarte, fabuła, gra dosłownie do połowy (6-ty rodział) to interaktywny tutorial, historia niezbyt angażuje, jest po prostu płytka, ani emocji, ani uczucia, że robimy coś ważnego, takim pionkiem jesteśmy, jest też trochę niewykorzystanych opcji w fabule i dziur.
Zakończenie pozostawię bez komentarza, jeśli to definitywny koniec to nie na taki finał czekałem przez 4 lata :(
Zbędne w tej częsci są wstawki we współczesności, tylko wybijają z rytmu i widać, że są wepchane na siłę, bo sam wątek główny jest prosty i najkrótszy z serii.
Pewnie coś jeszcze bym znalazł.

Zdecydowanie lepiej bawiłem się przy dwójce czy 'dodatkach' do niej, niż przy części trzeciej, która wg. mnie jest krokiem w tył.
Liczę, że to jednorazowe potknięcie oraz, że będzie mi dane popykać w kolejną część tej zacnej serii, ta gra obok Dishonored jest jednym z największych zawodów w tym roku, dobrze, że chociaż 47 trzyma fason i nowa część jest bardzo miodna.
daerraghZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
daerragh2012.11.28, 19:00
Procesory AMD az tak dostaja po d... w tej grze?? Nawet i3-530 2,9 GHz rozklada 8 watkow AMD na lopatki... Podejrzane.

Albo test z kosmosu albo czekamy na patcha do AC3.

[EDIT]
Skad minusy? Prawda w oczy kole, fanboyu jeden z drugim?
raximusZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
raximus2012.11.28, 19:04
-6#8
daerragh @ 2012.11.28 19:00  Post: 619179
Procesory AMD az tak dostaja po d... w tej grze?? Nawet i3-530 2,9 GHz rozklada 8 watkow AMD na lopatki... Podejrzane.

Albo test z kosmosu albo czekamy na patcha do AC3.

Zauważ, że to test nowych procków Intela z starymi AMD. Nowe AMD mają 10 fpsów więcej w AC3. Wprawdzie i tak osiąga wtedy wynik i3, ale nie ma już takiej masakry.
SunTzuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
SunTzu2012.11.28, 19:12
-5#9
... Szkoda, że nie ma testów wydajności. Ojj szkoda.

U mnie na odwrotnym połączeniu 650m (DDR3)+i7-3632QM gra działa bardzo płynnie. Wszystko oprócz filtrowania ustawione jest na maxa. Rozdzielczość 720p. FPS trzyma się na poziomie 25-30 (mam ustawiony limiter FPSów na 30 w celu oszczędności baterii).
Double_GZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Double_G2012.11.28, 19:15
Powiedzcie czy ta część też jest tak potwornie nudna jak AC1 i opiera się w kółko na tych samych schematach? Poprzednie części były kompletnie nie w moim stylu, ale Ameryka Północna jest bardzo w moim stylu

UP: a myślisz, że na 560m też będzie śmigać?
Zaloguj się, by móc komentować
1