artykuły

Kiano Blade Core II GPS DVB-T – krótki test tabletu z nawigacją i telewizją za mniej niż 500 złotych

Coś dla TV-maniaków

27 13 listopada 2012, 12:17 Mieszko Krzykowski

Ktoś, kto szuka taniego tabletu z Androidem, przeważnie musi się pogodzić z brakiem modułu GPS. A nawet jeśli uda się coś znaleźć, to często się okazuje, że dostęp do tej funkcji został okupiony brakami w innych miejscach. Jednak GPS trafia do coraz tańszych urządzeń i są one coraz lepiej wyposażone. Jednym z przykładów jest Kiano Blade Core II GPS DVB-T, który – jak sama nazwa wskazuje – ma GPS, a do tego (może nawet: przede wszystkim) pozwala oglądać cyfrową telewizję. A wszystko to za mniej więcej 500 złotych. Czy warto?

Spis treści

Na pierwszy rzut oka taki tablet jest idealnym towarzyszem podróży: można na nim pograć, obejrzeć film skopiowany do jego pamięci (bez problemu radzi on sobie z Full HD) lub transmitowany w telewizji, posłuchać muzyki, a w razie potrzeby pomoże w odnalezieniu właściwej drogi. Właściwie jedyne, czego brakuje tu do pełni szczęścia, to modem 3G, którego nadal próżno szukać w sprzęcie za kilkaset złotych. Jednak czy w praktyce jest równie ciekawie jak w teorii?

Niestety, jakość wykonania nie jest najmocniejszą stroną tego urządzenia. Jest ono zbudowane z czarnego plastiku, którego tył trochę przypomina fakturę szczotkowanego aluminium, co wygląda nieźle i zapobiega ślizganiu się dłoni. Ale bliższe spojrzenie na różne elementy ujawnia wiele niedoróbek. Widoczne jest kiepskie spasowanie, szpary, obudowa raczej łatwo się wygina, a przy tym dość wyraźnie trzeszczy, bo zatrzaski nie spełniają zbyt dobrze swojej funkcji. Na dodatek wiąże się to z bardzo widocznym „falowaniem” wyświetlacza. W naszym egzemplarzu nawet nie trzeba było specjalnie dociskać obudowy, aby zaobserwować ten efekt, wystarczyło... po prostu normalnie korzystać ze sprzętu: przy prawej krawędzi matrycy ciągle coś „falowało”. Ekran jest przykryty przezroczystym tworzywem sztucznym, a nie szkłem (które można już czasem spotkać w modelach z tej półki), dlatego producent nakleja na niego folię ochronną. Szkoda tylko, że w naszym egzemplarzu zrobiono to krzywo i widoczne są pęcherzyki powietrza... Kiano jest wykonany po prostu kiepsko i dużo tańsze tablety (takie jak niezwykle popularny GoClever A73) potrafią być o niebo solidniejsze i trwalsze.

BudowaWyposażenie
Wymiary 186 mm × 126 mm × 10 mm Modem 3G Nie
Masa 335 g GPS Tak
Ekran 7 cali, 800 × 480 Bluetooth Nie
SoC
(CPU + GPU)
Telechips 8923
1,2 GHz Cortex-A5
Mali 400-MP
HDMI Tak
RAM 1 GB (859 MB dla aplikacji) Host USB Tak
Pamięć wbudowana

4 GB (2,26 GB na dane)
możliwość rozszerzenia kartą mikro-SD

Aparat tył: 2 MP, nagrywanie wideo w rozdzielczości HD
przód: 0,3 MP, nagrywanie wideo w rozdzielczości VGA
Pojemność akumulatora 3600 mAh Dodatki ładowarka, kabel USB, słuchawki, przejściówka pozwalająca podłączać urządzenia USB

Najważniejszym elementem Kiano Blade Core II jest niespełna 30-centymetrowa antenka, którą wysuwa się z lewego górnego rogu obudowy. Można ją swobodnie obracać, więc nie ma problemu z ustawieniem jej w pozycji, w której nie będzie przeszkadzała na przykład współpasażerom w tramwaju. Trzeba jednak na nią uważać i nie stosować zbyt dużej siły (szczególnie w czasie wysuwania), bo nie wygląda na zbyt solidną.

Pozostałe istotne elementy umieszczono blisko prawej krawędzi. Przede wszystkim znajduje się tam bogaty zestaw złączy, w którego skład wchodzi wyjście HDMI, port mikro-USB z funkcją hosta, złącze ładowarki, slot na kartę mikro-SD i wyjście słuchawkowe. Tradycyjnie jest to związane z problemami ergonomicznymi, bo podłączenie czegoś do portu USB albo HDMI powoduje, że tabletu nie da się wygodnie trzymać prawą dłonią. Wyjście słuchawkowe na szczęście jest w trochę mniej „kolizyjnym” miejscu. Po prawej stronie ekranu wstawiono cztery płytki dotykowe, pełniące funkcje różnych przycisków systemowych. Bardzo mocno ograniczają one powierzchnię, na której można wygodnie położyć kciuk prawej ręki, a przy tym nie przydają się zbyt często. Z prawej strony górnej krawędzi zamontowano trzy dodatkowe, mechaniczne przyciski, które odpowiadają za uruchamianie/wyłączanie systemu i regulację głośności. Wydały nam się one trochę zbyt „gumowate” w sposobie działania (nie czuć ani nie słychać żadnego kliknięcia informującego o tym, że już nie trzeba mocniej naciskać), ale dobrze spełniają swoje zadanie. Wbudowany głośnik na szczęście znajduje się w takim miejscu, że nie zasłania się go dłonią, dzięki czemu natężenie dźwięku jest przyzwoite.

Tego tabletu raczej nikt nie kupi ze względu na jego wygląd i jakość wykonania, ale w sumie jakoś specjalnie to nie przeszkadza, bo otrzymuje się w zamian GPS i DVB-T. Jak działają te dodatki?

Producent nie dostarcza w zestawie żadnego narzędzia pozwalającego korzystać z nawigacji bez połączenia z internetem, więc trzeba się w nie zaopatrzyć samemu albo użyć standardowej nawigacji Google, która jednak wymaga łączności z siecią. Niestety, tablet nie jest wyposażony w modem 3G, więc z internetem można się połączyć jedynie za pośrednictwem Wi-Fi albo modemu USB. Jeśli już uda się jakoś wejść do sieci lub w pamięci urządzenia znajdzie się system nawigacji, połączenie z satelitami następuje dość szybko i jest stabilne. Nie natknęliśmy się na żadne większe problemy z działaniem tego modułu.

A co z DVB-T? Coraz większa powierzchnia naszego kraju jest w zasięgu naziemnej telewizji cyfrowej, co zdaje się zapewniać idealne środowisko dla rozwoju tabletów umiejących z tego korzystać. Wystarczy wysunąć antenkę, uruchomić odpowiednie narzędzie w tablecie, wcisnąć przycisk skanowania kanałów i... mieć nadzieję, że sygnał jest wystarczająco silny. A to nie jest takie oczywiste. To, że telewizory sąsiadów odbierają sygnał naziemnej telewizji cyfrowej, nie oznacza, że odbierze go Kiano Core II. Trzeba być blisko nadajnika, aby prosta antenka tabletu potrafiła zrobić to, co do niej należy. Jak blisko? Już na obrzeżach Warszawy z zasięgiem bywało różnie, więc z tego dodatku skorzystają raczej tylko mieszkańcy większych miast. Ale nawet tam można się spodziewać problemów z oglądaniem telewizji w środkach komunikacji miejskiej i takiego oto widoku:

 

No dobrze, jeśli już uda się znaleźć miejsce, w którym zasięg jest przyzwoity, to wszystko nabiera rumieńców. Tablet wyłapuje wszelkie dostępne kanały (łącznie z tymi w jakości HD i... kodowanymi, ale tych drugich nie da się, oczywiście, odtworzyć). Przełączanie się między nimi jest szybkie, obraz jest płynny i dobrej jakości. Urządzenie nie ma też problemów z odtwarzaniem kanałów HD. Oprogramowanie obsługuje też funkcję wyświetlania programu telewizyjnego i nagrywania go w jakości Full HD (tylko trzeba uważać na bardzo szybko ubywające miejsce w pamięci). Ogólnie działa to naprawdę dobrze i nie natknęliśmy się na większe trudności w użytkowaniu, poza tym, że... narzędzie do odbioru telewizji lubi się od czasu do czasu wyłączyć, wyświetlając przy tym informację o błędzie.

System operacyjny ma kilka irytujących bolączek. Najbardziej przeszkadza problem z działaniem Wi-Fi. Gdy tablet działa nieco dłużej i w tym czasie aktywne jest połączenie z Wi-Fi, w pewnym momencie zostaje ono zerwane i nie da się go wznowić bez ponownego uruchomienia sprzętu. Przestawianie opcji wymuszającej ciągłe połączenie z siecią Wi-Fi nic nie zmienia pod tym względem.

Strona:
nosendZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
nosend2012.11.13, 12:29
13#1
Czy w ogóle ktoś kto używa smartfona, tabletu i zawsze ma dostęp do internetu ogląda jeszcze ten chłam w tej gównianej jakości w TV?
v3n90mZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
v3n90m2012.11.13, 12:43
Po co firmy taki szajs produkują? Wiadomo że ludzie teraz patrzą żeby było możliwie jak najtaniej, ale najczęściej tanio = słaba jakość. Jak ktoś myśli to zapłaci więcej i wybierze polecany model, a nie jakiś szrot.
Zresztą nie wiem po co tak na siłę próbują tabletami zastąpić komputery, telewizory, nawigację i nie wiem co jeszcze. To urządzenie jak każde inne ma swój określony zakres funkcji i tego się nie przeskoczy raczej, no chyba że będzie kosztować 4.000$ to wtedy może taki tablet nadawałby się do oglądania choćby tv, ale też nie jest powiedziane.
Generalnie tablety w moim odczuciu to bardziej gadżet, kiedyś może się to zmieni, ale na dłuższą metę nie jest to jakiś genialny twór, a że większość konsumentów uważa inaczej bo próbują podążać za modą to bombardują nas tymi cudami :E
TelvasZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Telvas2012.11.13, 12:47
-1#3
nosend @ 2012.11.13 12:29  Post: 615188
Czy w ogóle ktoś kto używa smartfona, tabletu i zawsze ma dostęp do internetu ogląda jeszcze ten chłam w tej gównianej jakości w TV?

Nie mam tabletu ani smartfona z prawdziwego zdarzenia, a TV i tak nie oglądam ;p Ba, nawet telewizora nie posiadam (może kiedyś kupię DVD, bo ceny biletów w kinach budzą dziki śmiech, to telewizor wtedy też będę musiał dokupić).
SamotnickZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Samotnick2012.11.13, 13:01
Nie warto bo nie ma testu pendrajwów. Nie, nie odpuszczę, obiecaliście.
vaxeiroZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
vaxeiro2012.11.13, 13:03
nosend
Nie przesadzajmy z tą jakością, TVP 1 i 2 są nadawane w akceptowalnej jakości HD. Niektórym się chyba w głowach już poprzewracało :)
Natomiast że same programy to chłam nie warty oglądania to fakt.

v3n90m
A ja odwrotnie, uważam że jeżeli technologicznie jest to banalne to powinien być implementowany cały zestaw funkcji bez sztucznych podziałów i ograniczeń. Dziwię się dlaczego markowe tablety tak uciekają od TV. I Niby po kiego 4000$ na tuner warty 100zł?
ZIB2000Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
ZIB20002012.11.13, 13:32
-1#6
co z tego że HD skoro ekran tego gówna(innego słowa nie ma na nic nie warty chłam) i tak nie jest w stanie nic w przyzwoitej jakości wyswietlić

zgadzam się z kolegą v3n90m - taki syf tylko zaśmieca srodowisko i powinni zakazać produkcji smieci

vaxeiro - według mnie tablet powinien mieć wszystko - parat 5mpix z nagrywaniem fullhd tuner tv modem gsm/4G i gps
bez tego to tylko nic nie warta zabawka(szczególnie jeśli chodzi o androida bo soft to syf na tą platformę i odkąd zrezygnowałem z tego zaspamionego systemu(niestety ale połowa softu na google play to spam i wirusy) a będzie to już ponad pół roku wciąż nic sie nie zmieniło i nic sensownego się nie ukazało

ntt_systemZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
ntt_system2012.11.13, 13:38
-3#7
ogladanie materialu hd na tak malym ekraniku mija sie z celem
GregixZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Gregix2012.11.13, 14:05
-1#8
zdaje się że w cenie 369 od jakiegoś czasu(lub częściej 399) można spotkać na rynku goclever t67 czy jakoś tak, też ma dvb-t i gps, jego testu jestem ciekawy...

Ten z arta to badziew jak widać...
pirania36Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
pirania362012.11.13, 14:24
co wy gadacie gps i tv to dobre do samochodu np. ciezarowego. gps w trasie a tv na postoju
TelvasZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Telvas2012.11.13, 14:31
pirania36 @ 2012.11.13 14:24  Post: 615237
co wy gadacie gps i tv to dobre do samochodu np. ciezarowego. gps w trasie a tv na postoju

A od kiedy jeździ się ciężarówkami po dużych miastach i stoi w nich godzinami na postojach?
Zaloguj się, by móc komentować
1