Laptopy
Artykuł
Robert Graczyk, Poniedziałek, 5 listopada 2012, 17:45

Windows 8 coraz mocniej naciera na pozycje, na których zdążyły się już okopać inne systemy operacyjne. Kafelkowa rewolucja atakuje w przerwach reklamowych w trakcie najpopularniejszych programów telewizyjnych, na stronach internetowych i podczas lektury codziennej gazety. Do tego dochodzą krzykliwe sklepowe oferty urządzeń z Windows 8 oraz nowe pomysły producentów. Na przykładzie laptopa Acer Aspire V5, wyposażonego w ekran dotykowy, sprawdzamy, czy warto dać się ponieść temu szaleństwu, czy lepiej wziąć kilka głębokich wdechów i dobrze przemyśleć decyzję.

Kafelki w miejsce okienek i ekran dotykowy zamiast myszki i klawiatury

Ekrany dotykowe już wcześniej pojawiały się w laptopach, ale nigdy nie wdzierały się na ten rynek z taką siłą. Po wprowadzeniu przez Microsoft nowego systemu operacyjnego, którego interfejs został przystosowany do obsługi za pomocą palców, większość czołowych producentów odświeżyła przynajmniej jedną serię, oferując w jej ramach modele z wyświetlaczem rozpoznającym dotyk. Problem polega na tym, że konstrukcja tych nowych laptopów w ogóle się nie zmieniła, a to podaje w wątpliwość użyteczność 10-punktowych matryc, które do nich trafiły. Do tego dochodzi kwestia ceny, która w przypadku takich modeli jest odpowiednio wyższa. Dziś sprawdzamy, jak w praktyce sprawdza się to dziwaczne połączenie, a w następnej części odpowiemy na pytanie o to, jak przesiadka na Windows 8 może wpłynąć na wydajność sprzętu i czas działania.

Więcej o nowym systemie Microsoftu przeczytacie w artykule „Windows 8 Modern UI – interfejs bez menu Start, ale za to płynny

Ocena artykułu:
Ocen: 8
Zaloguj się, by móc oceniać
HDR'o (2012.11.05, 18:19)
Ocena: 5

0%

Ja bym napisał najważniejszy minus: arcy tragiczna wydajność, po czym dopisał drugi: 'a za tą cenę to już w ogóle :E
Pieter19 (2012.11.05, 18:24)
Ocena: 8

0%
@djtomas
Po obróceniu o 360 stopni dalej masz laptop ;) Poza tym, gdyby była odczepiana to byłby lepszy pomysł, ale to już będzie transformer
Niezmordowany (2012.11.05, 18:25)
Ocena: 10

0%
Ciężko by dotyk w lapkach/pc był tak wygodny jak na tabletach czy smartach jeżeli w tych ostatnich obcujesz bezpośrednio z ekranem.

To jakby do hulajnogi wciskać silnik spalinowy, bo w autach się sprawdza.
Luntek17 (2012.11.05, 18:26)
Ocena: -3

0%
groszek_ziom @ 2012.11.05 18:17  Post: 613253
@djtomas Jaki jest sens korzystania z kilku kilowego tabletu?

2,3 to nie jest kilka kg. Sens jest - pomyśl chwilę - to nie boli.
wuzetkowiec (2012.11.05, 18:33)
Ocena: 5

0%
W wadach zabrakło podpunktu o nieodzownej szmatce, którą trzeba przecierać wypalcowaną matrycę. W tabletach OK, ale w lapkach, to przerost formy nad treścią. W sam raz dla jakiegoś, błogiego szpanera, pragnącego lansu dotykowym gadżecikiem.
ZIB2000 (2012.11.05, 18:40)
Ocena: 0

0%
i tu przydałby sie odłączany ekran z wbudowanym akumulatorem i jakiś interfejsik bezprzewodowy wideo np. hdmi czy coś
=-Mav-= (2012.11.05, 18:40)
Ocena: 8

0%
Czyli tak jak myślałem, jeśli ktoś chce lapa to może spokojnie kupować coś na siódemce i ze zwykłym ekranem. No chyba że przydałby się lap spełniający czasami rolę tabletu, wtedy taki lenovo yoga z dotykowym ekranem jak najbardziej am sens. Może przetestujecie to cudo, albo xpsa 12 z obrotowym ekranem?
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane