artykuły

Test czterech płyt głównych Z77 do podkręcania, również ekstremalnego

Zabójczy kwartet Z77

57
17 października 2012, 13:41 Krzysztof Opacki

Końcowe przemyślenia

Podsumowując dzisiejsze starcie, trzeba przyznać, że w domowych warunkach każda z przedstawionych płyt pozwoli wycisnąć dosłownie wszystko z procesorów Ivy Bridge oraz Sandy Bridge. Pewne różnice mogą się pojawić dopiero przy chłodzeniu ekstremalnym, czyli azotem. Wszystkie należą do klubu 7 GHz+, czyli na każdej z nich ktoś osiągnął taktowanie procesora na poziomie 7 GHz, przynajmniej w jednym rdzeniu. Trudno też brać pod uwagę możliwości podkręcania z wykorzystaniem niekonwencjonalnego układu chłodzenia, bo nie jest to dyscyplina popularna w naszym kraju. Inaczej jest w Stanach Zjednoczonych czy Skandynawii, gdzie sporo śmiałków próbuje swoich sił, samodzielnie kupując azot i odpowiedni sprzęt.

Rzuca się w oczy jeszcze jeden podział. Otóż o ile płyty MSI Z77 MPOWER oraz ASRock Z77 OC Formula kosztują w granicach zdrowego rozsądku, to ceny czołowych modeli Gigabyte'a i Asusa – już niekoniecznie. Tym bardziej że chodzi o platformę LGA1155, dla której nie ma żadnych procesorów sześciordzeniowych. Tak naprawdę Gigabyte Z77XP-UP7 i Asus Maximus V Formula rywalizują już ze swoimi odpowiednikami z gniazdem LGA2011. A przecież jest czterordzeniowy, względnie tani procesor Core i7 3820, który nawet ma więcej pamięci podręcznej niż Core i7 3770K.

Jednak z punktu widzenia kogoś, kto jest zdecydowany na płytę bezkompromisową, dzisiejsze starcie zdecydowanie wygrywa Asus Maximus V Extreme. Jest lepiej przystosowany do chłodzenia ekstremalnego (wbudowany termometr), zapewnia OC Key, który może być w takich sytuacjach przydatny, a ponadto w jego BIOS-ie dodano wiele profili z gotowymi ustawieniami dla wyrafinowanych modułów pamięci. Jest to płyta absolutnie bezkompromisowa i jedyną jej wadą jest cena (choć jest częściowo usprawiedliwiona, chociażby obecnością kontrolera Thunderbolt). Model Gigabyte'a mimo świetnej sekcji zasilania sprawia wrażenie płyty, która miała być demonstracją siły. I chociaż też jest na swój sposób ciekawa, to Asus Maximus V Extreme ma w sobie znacznie więcej duszy podkręcacza, nie mając przy tym wad rywala. Tym samym przyznajemy mu nagrodę „Power”.

 

 dla płyty Asus Maximus V Extreme

 

Spośród płyt łatwiej dostępnych dla typowego użytkownika duże wrażenie zrobiła na nas konstrukcja MSI. MSI Z77 MPOWER jest oferowana w bardzo ciekawej cenie, a w warunkach domowego podkręcania zapewni to samo co znacznie droższe płyty. Napięcia procesora oraz pamięci były podczas testu idealnie stabilne, udało nam się osiągnąć to samo co na Maximusie V Extreme. Płyta nie zawiodła nas jakością zintegrowanego układu audio i była bogato wyposażona (moduł Bluetooth 3.0 oraz karta Wi-Fi 802.11n z zewnętrzną antenką). Tym samym postanowiliśmy przyznać jej rekomendację.

 

 

dla płyty MSI Z77 MPOWER

Nieco zawiódł nas model ASRocka. Mimo że jest to dobry produkt, to jednak nie potrafił się wpasować w żaden segment, bo mając tylko trzy sloty dla kart grafiki, jest nieco za droga w stosunku do wyposażenia. Zdecydowanie zabrakło dodatków obecnych w tańszej o 200 zł konstrukcji MSI. Jak na płytę z tego segmentu cenowego, razi także mały plastikowy wentylator, który prawdopodobnie nie wytrzyma dłużej niż rok. Dlatego sądzimy, że warto byłoby obniżyć cenę właśnie o jakieś 200 zł lub dodać równie ciekawe gadżety jak te, które firmy Gigabyte i Asus zapewniły w swoich bezkompromisowych modelach, i dopiero wtedy sprzedawać płytę drożej.

Strona:
HDR'oZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
HDR'o2012.10.17, 13:50
-3#1
Dawniej kojarzył się on w zasadzie tylko z płytami DFI

Przepraszam, a Epox to pies ? :E Dla mnie Epoxy pod każdym względem (szczególnie do OC) przewyższały płyty DFI. Aż mnie dziwi czemu ta firma padła. Najlepsza firma robiąca płyty główne :P Co do artykułu po tym, co potrafi Asrock P67 Pro 3 dziwię się osiągom Formula OC.
Opson6667Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Autor publikacjiOpson66672012.10.17, 14:04
HDR @ 2012.10.17 13:50  Post: 608370
Dawniej kojarzył się on w zasadzie tylko z płytami DFI

Przepraszam, a Epox to pies ? :E Dla mnie Epoxy pod każdym względem (szczególnie do OC) przewyższały płyty DFI. Aż mnie dziwi czemu ta firma padła. Najlepsza firma robiąca płyty główne :P Co do artykułu po tym, co potrafi Asrock P67 Pro 3 dziwię się osiągom Formula OC.


Epox, Abit, Biostar - można by tak wymieniać dalej. Ale to jednak LanParty było taką rozpoznawalną marką :) Najbardziej
AbadonZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Abadon2012.10.17, 14:13
19#3
nie kumam tego testu - te 4,7 GHz pewnie dałoby się zrobić na 80% płyt z Z77...
megafonerZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
megafoner2012.10.17, 14:33
-2#4
Spadliscie mi z nieba z tym testem. Dziekuje!
*Konto usunięte*2012.10.17, 14:40
Nie spodziewałem się, że tyle może kosztować płyta nie pod SB-E
Bart TutZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Bart Tut2012.10.17, 14:42
12#6
MSI zdeklasowała rywali ceną.
HDR'oZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
HDR'o2012.10.17, 14:43
-5#7
Opson, Epox był na poziomie DFI Lan Party, z tymże zdecydowanie to z niego łatwiej można było wycisnąć ostatnie soki z procka. Przykładem niech będzie Venice 3000+. Na Epoxie uzyskałem aż 3Ghz podczas gdy na DFI na tym samym egzemplarzu nie udało mi się dojść do 2.7Ghz :> Kombinowałem wszelkimi sposobami już tak mieszając w ustawieniach, że mało. Na 2.7Ghz zwisy. Na Epoxie po ponownym włożeniu tego procka dla bezpieczeństwa na start puściłem go na 2.7Ghz i chyba tak zostało już na stałe, ale 3Ghz osiągnąłem. Pamiętam to :)
IraveNZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
IraveN2012.10.17, 14:45
HDR @ 2012.10.17 13:50  Post: 608370
Dawniej kojarzył się on w zasadzie tylko z płytami DFI

Przepraszam, a Epox to pies ? :E Dla mnie Epoxy pod każdym względem (szczególnie do OC) przewyższały płyty DFI. Aż mnie dziwi czemu ta firma padła. Najlepsza firma robiąca płyty główne :P Co do artykułu po tym, co potrafi Asrock P67 Pro 3 dziwię się osiągom Formula OC.


Epox istnieje nadal, tzn ludzie którzy kiedyś pracowali w Epoxie założyli firmę Supox (http://www_epox_cn/). Niestety do tej pory ich płyty są niedostępne w Polsce.
Opson6667Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Autor publikacjiOpson66672012.10.17, 14:47
HDR @ 2012.10.17 14:43  Post: 608388
Opson, Epox był na poziomie DFI Lan Party, z tymże zdecydowanie to z niego łatwiej można było wycisnąć ostatnie soki z procka. Przykładem niech będzie Venice 3000+. Na Epoxie uzyskałem aż 3Ghz podczas gdy na DFI na tym samym egzemplarzu nie udało mi się dojść do 2.7Ghz :> Kombinowałem wszelkimi sposobami już tak mieszając w ustawieniach, że mało. Na 2.7Ghz zwisy. Na Epoxie po ponownym włożeniu tego procka dla bezpieczeństwa na start puściłem go na 2.7Ghz i chyba tak zostało już na stałe, ale 3Ghz osiągnąłem. Pamiętam to :)


Nie mówię że nie, Epoxy na s939 były bardzo udane. Ale dalej śmiem twierdzić że DFI LanParty (może nawet niesłusznie) pozostało ikoną :) Może stało się tak dlatego że jako jedyna pozwalała na pełne wykorzystanie możliwości Winbondów BH-6 i BH-5 (woltaż do 4V, Epox chyba tylko do 3,1V)
_File_Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
_File_2012.10.17, 14:49
A właśnie a co się stało z DFI? Szybciej zniknęła ta firma niż się pojawiła .
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
14