artykuły

Ainol Novo 7 Flame - najmocniejszy siedmiocalowy tablet popularnego producenta

Gorący tablet

37
12 października 2012, 18:05 Mieszko Krzykowski
Wśród producentów tanich tabletów z Androidem, szczególnie wyróżnia się Ainol. Ten chiński producent sprzętu stara się zapewnić jak najlepszy współczynnik ceny do jakości, czym zjednuje sobie sporo zwolenników. Poza tym bardzo często aktualizuje swoją linię produktów, dzięki czemu są one „świeże” i szybko odpowiadają na kroki konkurencji. Niedawno do sprzedaży trafił model Novo 7 Flame (znany także pod nazwą Fire lub Burning), do którego Ainol „zapakował” wszystko co miał najlepszego i w ten sposób powstało coś na kształt flagowego 7-calowca tej firmy, kosztującego około 700 złotych.

Spis treści

Ainol Novo 7 Flame

Pierwszy kontakt z tym tabletem jest naprawdę bardzo, bardzo pozytywny. Wynika to głównie z jakości materiałów wykorzystanych do jego budowy. Tył jest wykonany ze szczotkowanego aluminium, a przód ze szkła (ponoć jest to Gorilla Glass, bardzo odporny na zarysowania). Zapewnia to temu urządzeniu bardzo dobrą sztywność, a przy tym wygląda estetycznie i „nietanio”, dzięki czemu obsługując ten tablet ma się wrażenie używania czegoś ze znacznie wyższej kategorii cenowej niż zapychacz supermarketowych półek. Widać, że Ainol przyłożył się do projektu tego sprzętu i to zaprocentowało. Szczerze powiedziawszy, Flame wygląda lepiej i jest lepiej wykonany niż większość urządzeń Samsunga ;) Choć do Neksusa 7 jeszcze mu trochę brakuje, bo można się dopatrzeć pewnych niedoróbek. Na przykład gdy się mocniej przyciśnie rogi ekranu, to widać, że się on lekko ugina i słychać, że coś w środku trzeszczy. W trakcie normalnego użytkowania zupełnie to nie przeszkadza, ale wskazuje na to, że spasowanie elementów pozostawia jeszcze trochę do życzenia. Na szczęście udało się jednak uniknąć charakterystycznych dla tanich „chińczyków” problemów z falowaniem ekranu, czy wariowaniem czujników dotyku w czasie ładowania akumulatora.

BudowaWyposażenie
Wymiary 186 × 126 × 10 mm Modem 3G Nie
Masa 335 g GPS Nie
Ekran 7 cali, 1280 × 800 Bluetooth Tak (2.1)
SoC
(CPU + GPU)
Amlogic 8726-M6
2 × 1,5 GHz Cortex-A9
Mali 400-MP
HDMI Tak
RAM 1 GB (809 MB dla aplikacji) Host USB Tak
Pamięć wbudowana

16 GB (13,2 GB na dane)
możliwość rozszerzenia kartą mikro-SD

Aparat Tył: 5 MP, autofokus, LED, nagrywanie wideo w rozdzielczości VGA
Przód: 2 MP, nagrywanie wideo w rozdzielczości VGA
Pojemność akumulatora 5000 mAh Dodatki Ładowarka, kabel USB, kabel HDMI, słuchawki, przejściówka pozwalająca podłączać urządzenia USB

Z lewej strony górnej krawędzi obudowy umieszczono cztery przyciski – jeden do blokady systemu, dwa do regulacji głośności i jeden powrotu do ekranu domowego. Pierwsze trzy z nich są całkiem wygodne i łatwo do nich dosięgnąć palcem wskazującym lewej dłoni. Klawisz z domkiem jest mało przydatny. Znacznie częściej korzysta się z jego wirtualnej odmiany zintegrowanej z Androidem 4.0, bo jest to bardziej intuicyjne i wygodne. Na lewym brzegu obudowy wmontowano szereg różnych złącz – złącze ładowania, port mikro-USB z funkcją hosta, slot na kartę mikro-SD, wyjście HDMI, wyjście słuchawkowe i otwór mikrofonu. Niestety tutaj nie została odrobiona praca domowa i Ainol zaliczył dość sporą wpadkę ergonomiczną. Ogólnie nie podoba nam się gdy wszystkie porty i wyjścia znajdują się na lewej lub prawej krawędzi urządzenia, bo przeważnie podłączenie do nich jakiegoś kabla przeszkadza w wygodnej obsłudze tabletu, ale zazwyczaj wyjście słuchawkowe jest stosunkowo „bezkolizyjne”. W Ainolu Flame, popularnego jack'a wstawiono dokładnie w miejscu, w którym przeważnie jest zasłonięte nadgarstkiem użytkownika, więc po wpięciu słuchawek nie ma za bardzo co zrobić z lewą ręką. A słuchawki są tutaj naprawdę przydatne, bo wbudowany głośnik nie należy do najgłośniejszych i nawet po ustawieniu maksymalnej głośności można mieć problem ze zrozumieniem dialogów w filmach. A i jeszcze jedno. Gdy się podłącza ładowarkę, trzeba zwrócić uwagę czy wtyczka na pewno znajduje się w odpowiednim otworze, bo zaskakująco dobrze wpasowuje się do wyjścia słuchawkowego. Raz po całonocnej sesji „ładowania” przez jack'a myśleliśmy, że tablet się popsuł ;)

Ogólne wrażenia związane z budową tego tabletu są całkiem pozytywne. Jest on bardzo fajnie wykonany i dość lekki i wygodny. Nie obyło się bez kilku drobnych niedopisań związanych z jakością wykonania, a wyjście słuchawkowe umieszczono w wyjątkowo irytującym miejscu, ale da się z tym wszystkim żyć i nie jest to w stanie przyćmić wrażenia, że ma się do czynienia z naprawdę solidnym sprzętem. Ale czy to samo można powiedzieć o jego oprogramowaniu i czy pierwsze wrażenie nie pryska w trakcie używania?

Strona:
Mark05Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Mark052012.10.12, 18:25
Wszystko ładnie i pięknie, ale dlaczego redakcja nie sprawdza kompatybilności z jakimikolwiek grami? To największa bolączka Androida.
Przepuszczanie samych benchmarków nie daje pełnego obrazu - dla przykładu tablet Tracer OVO 1.2 odpala co piątą grę.
TelvasZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Telvas2012.10.12, 18:32
11#2
Mark05 @ 2012.10.12 18:25  Post: 607449
Wszystko ładnie i pięknie, ale dlaczego redakcja nie sprawdza kompatybilności z jakimikolwiek grami? To największa bolączka Androida.

To nie OS ma być kompatybilny z grami, tylko gry z OS-em... Pisząc pod Andka wiesz, której wersji wymagasz i co na niej jest. I nie jest to bolączka Androida, tylko nieudolność programistów (no chyba że producent urządzenia przegrzebie Androida i go zepsuje).
Stefan999Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Stefan9992012.10.12, 18:33
Sporo czepialstwa, ale test całkiem dobry.
kwietasZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
kwietas2012.10.12, 18:34
Zawsze jak widze nazwe tego producenta to zle przeczytam i wyjdzie mi Chinol zamiast Ainol :E Tescik fajny, bedzie co czytac w pracy ;)
misiu9091909Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
misiu90919092012.10.12, 18:34
Ee, 750 zł, to chyba lepiej już kupić Nexusa :)
Opson6667Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Opson66672012.10.12, 18:35
-8#6
Telvas @ 2012.10.12 18:32  Post: 607452
Mark05 @ 2012.10.12 18:25  Post: 607449
Wszystko ładnie i pięknie, ale dlaczego redakcja nie sprawdza kompatybilności z jakimikolwiek grami? To największa bolączka Androida.

To nie OS ma być kompatybilny z grami, tylko gry z OS-em... Pisząc pod Andka wiesz, której wersji wymagasz i co na niej jest. I nie jest to bolączka Androida, tylko nieudolność programistów (no chyba że producent urządzenia przegrzebie Androida i go zepsuje).


Ale się ośmieszasz w tym momencie......... To w interesie producenta tabletu powinno być to żeby wszystko działało! A tak nie jest, i jak do danego tabletu nie ma choćby nieoficjalnego portu Cyana możesz co najwyżej liczyć na cud że wszystko ci ruszy....
TelvasZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Telvas2012.10.12, 18:36
misiu9091909 @ 2012.10.12 18:34  Post: 607456
Ee, 750 zł, to chyba lepiej już kupić Nexusa :)

Albo dołożyć i Galaxy Tab 2. Różnica w cenie akurat taka, za ile zewnętrzny GPS na bluetooth trzeba by zapłacić ;)

Opson6667 @ 2012.10.12 18:35  Post: 607457
Telvas @ 2012.10.12 18:32  Post: 607452
(...)

To nie OS ma być kompatybilny z grami, tylko gry z OS-em... Pisząc pod Andka wiesz, której wersji wymagasz i co na niej jest. I nie jest to bolączka Androida, tylko nieudolność programistów (no chyba że producent urządzenia przegrzebie Androida i go zepsuje).


Ale się ośmieszasz w tym momencie......... To w interesie producenta tabletu powinno być to żeby wszystko działało! A tak nie jest, i jak do danego tabletu nie ma choćby nieoficjalnego portu Cyana możesz co najwyżej liczyć na cud że wszystko ci ruszy....

Hyhy, cii, bo cię jeszcze developarzy usłyszą i patche do swoich gier też każa producentom tabletów, komórek i kart graficznych wydawać ;D
Android (czysty) to konkretne środowisko programistyczne. Albo idziesz zgodnie z nim, albo liczysz na fart. Jak się dostosujesz - to masz więcej potencjalnych klientów. Takie są realia developerskie.
Wyjątkiem są mocno customowe nakładki - takie sięgające do modułów jądra istotnych z punktu widzenia aplikacji multimedialnych i 3D.
focusZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
focus2012.10.12, 18:37
Mark05 @ 2012.10.12 18:25  Post: 607449
Wszystko ładnie i pięknie, ale dlaczego redakcja nie sprawdza kompatybilności z jakimikolwiek grami? To największa bolączka Androida.
Przepuszczanie samych benchmarków nie daje pełnego obrazu - dla przykładu tablet Tracer OVO 1.2 odpala co piątą grę.

Mi to wygląda na anty-fanbojstwo względem Androida. Przecież to tak jakbyśmy mieli 'karać każdego laptopa za to, że na preinstalowanym na nim Windowsie nie da się odpalić gier pod Linuxa...

Oczywistym jest, że to nie jest wina producenta tabletu, a producenta systemu operacyjnego. Jeśli więc masz problem z grami na Androidzie to szukaj wśród tabletów z innym systemem operacyjnym - proste.
Opson6667Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Opson66672012.10.12, 18:43
-2#9
focus @ 2012.10.12 18:37  Post: 607459
Mark05 @ 2012.10.12 18:25  Post: 607449
Wszystko ładnie i pięknie, ale dlaczego redakcja nie sprawdza kompatybilności z jakimikolwiek grami? To największa bolączka Androida.
Przepuszczanie samych benchmarków nie daje pełnego obrazu - dla przykładu tablet Tracer OVO 1.2 odpala co piątą grę.

Mi to wygląda na anty-fanbojstwo względem Androida. Przecież to tak jakbyśmy mieli 'karać każdego laptopa za to, że na preinstalowanym na nim Windowsie nie da się odpalić gier pod Linuxa...


Nie no ustalmy fakty - Linuxa czy Windowsa każdy może sobie zainstalować na komputerze nie tracąc gwarancji. W tablecie jedynym słusznym softem jest ten dostarczony przez producenta, każdego innego używa się na własną odpowiedzialność i własne ryzyko - a zwykle odblokowując bootloader traci się prawo do gwarancji. Dlatego Android dostarczone przez producenta powinien być jak najlepszy, tanie tablety mają to tak skopane że szkoda gadać
TelvasZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Telvas2012.10.12, 18:51
Opson6667 @ 2012.10.12 18:43  Post: 607460
focus @ 2012.10.12 18:37  Post: 607459
(...)

Mi to wygląda na anty-fanbojstwo względem Androida. Przecież to tak jakbyśmy mieli 'karać każdego laptopa za to, że na preinstalowanym na nim Windowsie nie da się odpalić gier pod Linuxa...


Nie no ustalmy fakty - Linuxa czy Windowsa każdy może sobie zainstalować na komputerze nie tracąc gwarancji. W tablecie jedynym słusznym softem jest ten dostarczony przez producenta, każdego innego używa się na własną odpowiedzialność i własne ryzyko - a zwykle odblokowując bootloader traci się prawo do gwarancji. Dlatego Android dostarczone przez producenta powinien być jak najlepszy, tanie tablety mają to tak skopane że szkoda gadać

Jak masz Andka w odpowiedniej wersji (gdzie producent nie grzebał w krytycznych paczkach), na pokładzie sprzęt z nim zgodny i o odpowiedniej wydaności, to nie ma bata, żeby gra zgodna z tą wersją Andka nie działała. A jeśli jednak nie będzie działać, to będzie to wina developera i nikogo innego.
Zaloguj się, by móc komentować
1