Technologie i wydarzenia
Artykuł
Mateusz Brzostek, Czwartek, 13 września 2012, 10:21

22 nanometry to za dużo

Kiedy kilkanaście miesięcy temu ujawniono szczegóły procesu technologicznego 22 nm, wraz z „sekretnym składnikiem”: tranzystorami z trójstronną bramką, nie powiedziano ani słowa o procesie 22 nm SoC. Dziś dowiedzieliśmy się trochę więcej na temat tego i kolejnych procesów produkcyjnych.

Jak wspominaliśmy w analizie tamtych doniesień, produkcja układów SoC jest bardziej skomplikowana, niż zwykłych desktopowych procesorów. W układzie SoC trzeba zintegrować więcej rodzajów różnych bloków logicznych, różne elementy analogowe (rezystory, kondensatory, cewki); trzeba też położyć większy nacisk na energooszczędność.

Proces 32 nm SoC osiągnął przed kilkoma miesiącami gotowość do masowej produkcji. Wykonane w nim Atomy można od niedawna kupić na przykład w telefonach Lava Xolo czy Orange San Diego. Proces 22 nm SoC będzie prawdopodobnie tak samo opóźniony względem procesorowych 22 nanometrów. To znaczy, że pierwszych 22-nanometrowych Atomów do telefonów i tabletów możemy się spodziewać w drugiej połowie przyszłego roku. Intel jest już teraz dość zadowolony z wyników swoich smartfonowych Atomów względem konkurencji. Przejście z 32 nm na 22 nm dało większy skok w energooszczędności niż poprzednie zmiany procesu technologicznego. Można się więc spodziewać, że przyszłoroczne układy SoC polepszą nieco pozycję Intela wśród konkurencyjnych procesorów smartfonowych. Przewaga w technlogii produkcyjnej nie będzie tak duża, jak poprzednio wnioskowaliśmy, ale wraz ze zmianą architektury powinna spowodować, że x86 zamiast ARM w smartfonie będzie kuszącym wyborem.

Intelowi specjaliści od technologii produkcji nie boją się przyznać, że przez ostatnie lata dopiero uczyli się robienia układów SoC. W kolejnych procesach opóźnienie wersji SoC względem wersji procesorowej ma być coraz mniejsze; okazuje się, że doświadczenia z opracowywania jednej można łatwo zastosować do drugiej.

No właśnie, a co z kolejnymi generacjami – co po 22 nanometrach?

Proces technologiczny 14 nm podobno ma się dobrze i będzie gotowy do masowej produkcji pod koniec przyszłego roku. Dalej będzie wykorzystywał tranzystory z trójstronną bramką, ale dokonano też innych (na razie tajnych) innowacji w materiałach lub strukturze tranzystorów.

Produkcja 14-nanometrowych układów będzie się odbywać w trzech nowych fabrykach, dwóch w Stanach Zjednoczonych i jednej w Irlandii. Wszystkie trzy będą na początku wyposażone w standardowe maszyny, ale będą przygotowane do przejścia z wafli o średnicy 350 mm na większe, o średnicy 450 mm (co nastąpi za 4-5 lat, prawdopodobnie w procesie następnym po 10 nm).

Dwa lata później, czyli na koniec 2015 roku, Intel spodziewa się już produkować układy w procesie 10 nm. Nie wybrano jeszcze zestawu technik, materiałów i struktury tranzystora, jakie będą użyte w tym procesie: jest podobno kilka rozwiązań, każde z wadami i zaletami. Na które postawi Intel – dowiemy się za trzy lata, chyba, że szczegóły techniczne procesu 14 nm podpowiedzą nam coś na temat następnych generacji.

Mark Bohr, wieloletni pracownik Intela i jeden z czołowych naukowców w tej dziedzinie, odpowiedzialny za opracowywanie kolejnych technik produkcji, był zdecydowanie najbardziej otwarty na pytania publiczności, nawet te trudne. Dowiedzieliśmy się między innymi, że wspomniana wczoraj 10-watowa wersja procesorów Haswell będzie wykorzystywać te same krzemowe jądra, co wysokowydajne wersje laptopowe; nie będzie wykonana w procesie SoC. Procesy 14 nm i (prawdopodobnie) 10 nm będą wciąż wykorzystywać litografię immersyjną; naświetlanie ultrafioletem przynosi szereg korzyści, ale Intel nie znalazł na razie sposobu, żeby zminimalizować koszty do znośnego poziomu. Zdaniem Marka Bohra nic nie zapowiada, żeby w najbliższej przyszłości produkcja grafenu na przemysłową skalę stała się opłacalna: najbliższe kilka generacji tranzystorów będzie wciąż zbudowanych z krzemu.

W odpowiedziach na pytania publiczności kilkukrotnie zaprzeczono, jakoby Intel miał zamiar stać się fabrykantem i zacząć produkować układy scalone dla innych firm. Z drugiej strony wiemy, że dwie małe firmy i nieznana ilość „tajnych partnerów” już dziś współpracuje z Intelem w ten sposób. Nie zdziwimy się wcale, jeśli się okaże, że w ten sposób niebiescy w sekrecie przygotowują się i przyzwyczajają do współpracy na większą skalę.

Podsumowanie

To oczywiście nie wszystkie świeże informacje, jakie przedstawiono na IDF 2012. Komentarz do najnowszych postępów w świecie półprzewodników, szczegółowe informacje o procesorach Haswell (i ich układzie graficznym), zbiór ciekawostek i galerię zdjęć przedstawimy już wkrótce w obszernym podsumowaniu tegorocznego Intel Developer Forum. Pozostańcie z nami!

Ocena artykułu:
Ocen: 1
Zaloguj się, by móc oceniać
*Konto usunięte* (2012.09.13, 10:33)
Ocena: 1
nic ciekawgo
zetsu.dono (2012.09.13, 10:53)
Ocena: 0

0%
A mnie się podoba ich wizja uniwersalności oprogramowania. Niestety, ja nie widzę tego w tak różowych kolorach :/
Telvas (2012.09.13, 11:08)
Ocena: 1

0%
zetsu.dono @ 2012.09.13 10:53  Post: 599990
A mnie się podoba ich wizja uniwersalności oprogramowania. Niestety, ja nie widzę tego w tak różowych kolorach :/

Ano. Jeśli soft ma być uniwersalny, to musi istnieć jakaś warstwa pośrednicząca. Tym bardziej rozbudowana, im bardziej różnią się platformy, na które całość jest przewidziana. A to znów jest marnotrawstwo mocy obliczeniowej, prądu, czasu, pieniędzy... Dobry soft musi być dostosowany do platformy (nawet jak jest tylko jedna). Co niestety kosztuje.
No ale w Apple linijka kodu jest znacznie droższa niż w Samsungu czy Microsofcie, a jakoś nie zbankrutowali, wręcz przeciwnie.
mail_papieza (2012.09.13, 11:30)
Ocena: 4

0%
Sterowniki w jądrze Linux dla grafiki w procesorach Intela już są prawie gotowe. Haswell już blisko...
Flora (2012.09.13, 11:55)
Ocena: 7

0%
Rok 1971 - Intel 4004 (740KHz, proces 10µm)

http://regmedia.co.uk/2011/11/14/4004_die_large.jpg
:D
Igoruss (2012.09.13, 11:55)
Ocena: -3

0%
A większość gier i tak nie wykorzystuje 4 rdzeni procesora...
farfarello25 (2012.09.13, 13:00)
Ocena: 2

0%
Igoruss @ 2012.09.13 11:55  Post: 600021
A większość gier i tak nie wykorzystuje 4 rdzeni procesora...


owszem, ale większość gier została napisana zanim intel taki procesor wyprodukował...
Kejpi (2012.09.13, 14:53)
Ocena: 4

0%
Jadę kółkiem w dół i bum taka baba na pierwszym zdjęciu :D
LeeLoo_T (2012.09.14, 11:15)
Ocena: 0

0%
farfarello25 @ 2012.09.13 13:00  Post: 600052

owszem, ale większość gier została napisana zanim intel taki prcesor wyprodukował...

Takie procesory sa w sprzedazy od 6 lat, ale nie wzbudzal zainteresowania developerow, nawet dzisiaj wg steama 4C to mniejsza czesc komputerow graczy niz 2C.
kubbak (2012.09.16, 15:38)
Ocena: 0

0%
http://www.fudzilla.com/home/item/28768-in...oundry-business
To jak w końcu? Będą produkować czy nie?
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane