Wrażenia z użytkowania – czytnik linii papilarnych
Czytnik linii papilarnych znalazł się we wszystkich trzech modelach. Umieszczono go w pobliżu prawej krawędzi korpusu, tuż pod klawiaturą. Do czego służy? Pomaga zapomnieć o tak przyziemnych rzeczach, jak loginy i hasła. Za jego pomocą można bowiem logować się nie tylko do systemu, ale także na stronach internetowych wymagających haseł. Rozwiązanie to jest wygodne, bezpieczne, a do tego proste w użyciu. Sposób przypisywania kolejnych haseł do linii papilarnych jest wyjątkowo intuicyjny: w trakcie logowania wystarczy przesunąć palec po czytniku, żeby dane zostały zapamiętane. Nawet podczas korzystania z programów do pakowania danych jest możliwość zabezpieczenia archiwum za pomocą linii papilarnych. Ponadto mogą one posłużyć do bezpiecznego szyfrowania ważnych danych: wystarczy kliknąć lewym przyciskiem myszy na plik lub folder, a następnie Encrypt – i pozwolić czytnikowi zeskanować palec.
We wszystkich nowych Vostro czytniki działały bardzo dobrze. Na 20 prób logowania tylko raz się zdarzyło, że trzeba było ponownie przesunąć palcem po skanerze. To ważne, bo na przykładzie konkurencyjnego laptopa przekonaliśmy się, jak potrafi zirytować niedokładnie działająca funkcja tego typu.
- Laptop biznesowy, czyli jaki?
- Dell Vostro 3360 – 13,3"
- Dell Vostro 3460 – 14"
- Dell Vostro 3560 – 15,6"
- Wrażenia z użytkowania – klawiatura
- płytka dotykowa
- ekran
- głośniki, mikrofon, kamerka
- czytnik linii papilarnych
- wytwarzane ciepło, głośność układu chłodzenia
- Czas działania
- Wydajność – testy procesora, wydajność ogólna
- testy układu graficznego
- nośnik danych
- Podsumowanie
