artykuły

Dell Vostro 3360, 3460, 3560 – test nowej serii laptopów dla małego biznesu

Biznesowe trojaczki Della

40
20 lipca 2012, 08:38 Robert Graczyk

Wrażenia z użytkowania – wytwarzane ciepło, głośność układu chłodzenia

Najcieplejszym laptopem okazał się Vostro 3460: znaczna część korpusu rozgrzewała się do ponad 38 stopni Celsjusza. Na szczęście miejsce, w którym zazwyczaj spoczywają dłonie, przez cały czas pozostawało chłodne, a spód nie był aż tak gorący, żeby mógł parzyć w kolana. Vostro 3360 i 3560 pod tym względem wypadły nieco lepiej: wysokie wskazania pojawiły się jedynie w pobliżu wylotów układu chłodzenia.

Dell Vostro 3360 – rozkład temperatury pod obciążeniem

Dell Vostro 3460 – rozkład temperatury pod obciążeniem

Dell Vostro 3560 – rozkład temperatury pod obciążeniem

Żaden z laptopów nie był bezgłośny w trakcie mało wymagających zadań, ani nawet w spoczynku. Niemniej przy małym obciążeniu wszystkie były bardzo ciche: w ciągu dnia, w zasięgu zgiełku ulicy, delikatny szum generowany przez wentylatory był niemal niesłyszalny, a i wieczorami zupełnie nie przeszkadzał w pracy. Pod obciążeniem sytuacja zmieniała się diametralnie, ale tylko w przypadku Vostro 3460 i 3560: zmierzyliśmy, odpowiednio, 43,6 dB i 41,7 dB. Czternastocalowy model był zdecydowanie za głośny i oprócz szumu wydawał z siebie irytujące dźwięki charakterystyczne dla niewielkich wentylatorów pracujących na skraju swoich możliwości. Vostro 3560, pomimo że wyraźnie słyszalny, generował wyłącznie jednostajny szum. Najmniejszy z rodziny, Vostro 3360, zachowywał się wyjątkowo kulturalnie nawet pod obciążeniem: głośność wyniosła 34,7 dB.

10