artykuły

Nokia 808 PureView – nieciekawy smartfon z ciekawą techniką

Smartfon, który chce być aparatem

156
14 lipca 2012, 14:04 Mieszko Krzykowski
Nokia nie ma ostatnio łatwego życia, jednak niezmiennie trzyma się swojej tradycji dodawania do smartfonów naprawdę dobrych aparatów. Do tej pory nikomu nie udało się przegonić Nokii N8 pod względem jakości zdjęć, ale Finowie wyraźnie chcą jeszcze umocnić swoją pozycję na tym polu. Tak powstała Nokia 808 i technika PureView, o których pisaliśmy niedawno i które na papierze wyglądały naprawdę imponująco. Czas sprawdzić, na ile teoria przystaje do rzeczywistości.

Spis treści

Nokia 808 PureView jest jednym z większych, cięższych i bardziej nieporęcznych smartfonów spośród tych, z którymi mieliśmy ostatnio do czynienia. Już Nokia N8 nie należała do najcieńszych, szczególnie ze względu na wystającą obwódkę obudowy aparatu, ale tym razem kogoś wyraźnie poniosła fantazja. Obudowa ma w najgrubszym miejscu 18 mm, czyli tyle co dwa Samsungi Galaxy S III. Na dodatek sprzęt swoje waży, przez co uczucie w dłoni początkowo jest bardzo dziwne. Co prawda zaokrąglony tył pomaga go wygodnie i pewnie chwycić, ale i tak ma się wrażenie, że coś tu nie gra. Nokii 808 na pewno nie kupią osoby szukające zgrabnego, ładnego i poręcznego telefonu, który dobrze leży w ręce i o którym można zapomnieć po włożeniu do kieszeni. Za to nie sposób odmówić mu solidności: choć wykorzystano głównie plastik, tworzywo jest naprawdę dobrej jakości, dzięki czemu nie trzeba się przejmować tym, że się porysuje albo zacznie pękać. Już prędzej pęknie coś, w co się nim rzuci ;)

Jedynym elementem podatnym na zniszczenie jest plastikowa obudowa aparatu z napisem informującym o tym, że optyka została zaprojektowana przez firmę Carl Zeiss. Malowana, srebrna powierzchnia jest wystawiona na zarysowania i trzeba na nią mocno uważać. Na szczęście główna szybka osłaniająca aparat znajduje się w lekkim zagłębieniu, dzięki czemu powinna pozostać nietknięta przez długi czas. Niestety, ma to pewien efekt uboczny, bo w tym zagłębieniu lubi się zbierać brud i kurz, które bardzo trudno się usuwa. Ale z dwojga złego wolimy to od porysowanego obiektywu.

Pod ekranem umieszczono przeźroczysty plastikowy pasek, który kryje w sobie trzy przyciski systemowe: dwie „słuchawki” i domowy. Wciska się je trochę topornie, przez co nie należą do najwygodniejszych, choć zapewne po kilkuset użyciach trochę się wyrobią. Na prawej krawędzi znajduje się regulacja głośności, suwak blokady ekranu i dwupoziomowy spust migawki aparatu – zestaw, do którego zdążyły nas przyzwyczaić wcześniejsze smartfony z Symbianem. Na górnym brzegu zmieszczono zestaw złączy: HDMI, USB (jak zwykle w przypadku Nokii z funkcją On-the-Go, umożliwiającą podłączanie różnych urządzeń) i słuchawkowe. Rozmieszczenie tych wszystkich elementów jest poprawne i wyjąwszy wspomniane przyciski pod ekranem trudno powiedzieć o nich coś ponad to, że działają.

Tylna klapka trzyma się mocno reszty obudowy i skrywa akumulator o pojemności 1400 mAh. Wyjęcie go pozwala włożyć kartę mikro-SD i mikro-SIM. Klapka jest też nierozerwalnie związana z NFC, ponieważ to na niej znajduje się antena niezbędna do działania tego standardu.

Można się chwilę zastanawiać, dlaczego Nokia zdecydowała się rozpocząć eksperymentowanie z PureView w smartfonie z Symbianem Belle, który powoli odchodzi do lamusa, a nie w modelu z Windows Phone. W praktyce odpowiedź wydaje się dość prosta, bo specyfikacja systemu operacyjnego Microsoftu zapewne nie przewiduje obsługi wyspecjalizowanego procesora obrazu, wykorzystywanego przez aparat fotograficzny, co uniemożliwia połączenie PureView z mobilnymi „okienkami”. Już wiadomo, że w przyszłości powstaną Lumie z PureView, co zapewne jest związane z bardzo bliską współpracą Nokii i Microsoftu, ale na razie Symbian wydaje się idealnym polem do eksperymentów. Tak czy inaczej, Nokia 808 to w praktyce Nokia 701 na sterydach: ma bardzo zbliżone parametry i dokładnie ten sam system operacyjny, który już już przedstawialiśmy, i to dwukrotnie.

 

 Nokia 808 PureView
System operacyjny Nokia Belle FP1
Wymiary 60,2 mm × 123,9 mm × 13,9 mm (18 mm w najgrubszym miejscu)
Masa 169 g
Przekątna ekranu 4 cale
Rozdzielczość ekranu 640 × 360
Pojemność akumulatora 1400 mAh
SoC Broadcomm BCM2763 1,3 GHz
GPU Broadcomm
RAM 512 MB
Pamięć wbudowana 16 GB
Dodatkowe karty pamięci mikro-SDHC
Aparat 41 MP z tyłu, autofokus, ksenonowa lampa błyskowa, dużo różnych funkcji, VGA z przodu
Strona:
chmielu1258Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
chmielu12582012.07.14, 14:15
13#1
No przy takiej ilości pixeli zoomu cyfrowego można spokojnie używać bez obaw o jakość.
gambitingZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
gambiting2012.07.14, 14:20
30#2
Jak to zwykle bywa - 'Hejterzy będą hejcić', ale trudno - ja się cieszę niesamowicie,że mimo trudnej sytuacji finansowej Nokia ma jeszcze dość odwagi, aby spróbować zrobić coś nowego,odświeżającego na rynku. Na początku nie wierzyłem w pierwsze recenzje jakości zdjęć - ale faktycznie,teraz oglądając wasze fotki widać - powalają na kolana.

Wydaje mi się,że jedyną faktyczną wadą tego telefonu jest Symbian. Grubość nie jest wadą,bo po pierwsze - coś za coś, a po drugie, znam osoby które nie lubią telefonów cieńkich jak papier. A cena - duża,ale jak zwykle - na polskie warunki. Inaczej patrzy się na taką kwotę,gdy wynosi ona 1.5x pensji przeciętnego człowieka, a co innego, gdy jest równowartość tygodnia pracy,albo nawet krócej. Na zachodzie nie będzie to żadnym problemem - a u nas,jak stanieje,to też ludzie zaczną kupować
m4rkizZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
m4rkiz2012.07.14, 14:28
-13#3
gambiting @ 2012.07.14 14:20  Post: 584299
Jak to zwykle bywa - 'Hejterzy będą hejcić', ale trudno - ja się cieszę niesamowicie,że mimo trudnej sytuacji finansowej Nokia ma jeszcze dość odwagi, aby spróbować zrobić coś nowego,odświeżającego na rynku.


wiadro przecinkow gratis? ;)

helterzy nie beda hejcic tylko wytkna ze jest to telefon dla nikogo....

malo popularny system, poza aparatem to telefon slabiutki

przecietny czlowiek poprostu nie wyda tyle kasy na aparat z mozliwoscia wykonywania polaczen telefonicznych

gdyby dalo sie z tego jeszcze sensownie korzystac, wkladajac jakies 4xAAA to faktycznie bylby to aparat z funkcja dzwonienia i mialby szanse (aparat, gps, telefon, dla turystow jak znalazl) - ale jezeli pisza tu ze bateria trzyma 4 godziny...

lub gdyby byl na androidzie i mial specyfikacje porownywalna z s2-s3 to sprzedali by miliony, a tak poza zdjeciami nie nadaje sie to do niczego

to nie 'dosyc odwagi', tylko kolejny gwozdz do trumny pokazujacy ze beda robic po swojemu az firma padnie

oczywiscie moge sie mylic i bedzie to hit na miare iphona, ale szczerze w to watpie
iwanmeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
iwanme2012.07.14, 14:29
Wydaje mi się,że jedyną faktyczną wadą tego telefonu jest Symbian

I ekran.
To trochę kpina, żeby w takim telefonie nie dać jakiegoś wyświetlacza o sensownej rozdzielczości i jakości.

Jak to zwykle bywa - 'Hejterzy będą hejcić',

Bez przesady.
Pomysł sparowania zajebistego aparatu z marnym telefonem i sprzedawanie go w cenie jednej z wyższych na rynku uważam za średnio trafiony. Gdyby 808 miała sensowne bebechy i dobry ekran byłoby to naprawdę coś wyróżniającego się w tłumie. A tak jak ktoś chce mieć ten dobry aparat to jest skazany na bardzo przeciętny telefon w wysokiej cenie.
Trochę szkoda, bo Nokia mogłaby na tym naprawdę się wybić.
Marduk666Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Marduk6662012.07.14, 14:38
15#5
Jeżeli komuś nie odpowiada system w tym telefonie to niech poczeka do jesieni. Wyjdzie wtedy Nokia z tym samym aparatem, ekranem HD, wejściem na karty pamięci i Windows Phone 8.
*Konto usunięte*2012.07.14, 14:40
11#6
Zwróćcie uwagę, jaki jest aparat. Ten telefon po prostu nie mógłby być cieńszy. Chyba, że wyglądałby jak RAZR^2 czyli całość cienka i wyskakuje Ci lufa armatnia. Minus za grubość trochę mi tu nie pasuje, bo to tak jakby narzekać, że silnik o pojemności 3l jest duży.


@gambiting
Nikt jeszcze nie hejteruje, a ty już to robisz jak to źli są użytkownicy. Wrzuć na luz :) narzekanie to nasza specjalność jak widać i nawet gdy jeszcze nikt tego nie robi to profilaktycznie warto ponarzekać.


iwanme @ 2012.07.14 14:29  Post: 584302
Wydaje mi się,że jedyną faktyczną wadą tego telefonu jest Symbian

I ekran.
To trochę kpina, żeby w takim telefonie nie dać jakiegoś wyświetlacza o sensownej rozdzielczości i jakości.

Jak to zwykle bywa - 'Hejterzy będą hejcić',

Bez przesady.
Pomysł sparowania zajebistego aparatu z marnym telefonem i sprzedawanie go w cenie jednej z wyższych na rynku uważam za średnio trafiony. Gdyby 808 miała sensowne bebechy i dobry ekran byłoby to naprawdę coś wyróżniającego się w tłumie. A tak jak ktoś chce mieć ten dobry aparat to jest skazany na bardzo przeciętny telefon w wysokiej cenie.
Trochę szkoda, bo Nokia mogłaby na tym naprawdę się wybić.

POwiedz mi do czego wykorzystasz te bebechy, średnio orientuje się w aplikacjach/grach na symbiana, ale ile jest tego czegoś co wykorzysta np. 2x szybsze GPU/CPU....

Jedno jest faktem, gdyby cena była niższa i telefon byłby w cenie 1200-1500zł to byłoby naprawdę dobrze.... tak. Szkoda....
GacorZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Gacor2012.07.14, 14:42
-19#7
A ja się pytam - gdzie jest kuwa Windows Phone? :[
BelliashZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Belliash2012.07.14, 14:43
12#8
'Do tego dochodzi bardzo mocna ksenonowa lampa błyskowa – i okazuje się, że Nokią 808 można spokojnie robić zdjęcia na imprezach i w pomieszczeniach oświetlonych żarówkami. '

I gdzie te zdjecia wykonane w nocy pokazujace ow 'bardzo mocna ksenonowa lampe blyskowa'? Czysty belkot autora...
*Konto usunięte*2012.07.14, 14:50
-11#9
Czy to jest reklama??
szmonZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
szmon2012.07.14, 14:51
-1#10
Spojrzałem na zdjęcia zrobione tym telefonem i pomyślałem 'ja to chcę', ale zobaczyłem cenę i mnie otrzeźwiło. 2650zł i do tego Nokia... Jak na tą markę (za którą idzie 'jakość' ) to TROCHĘ drogo.

Belliash @ 2012.07.14 14:43  Post: 584308
'Do tego dochodzi bardzo mocna ksenonowa lampa błyskowa – i okazuje się, że Nokią 808 można spokojnie robić zdjęcia na imprezach i w pomieszczeniach oświetlonych żarówkami. '

I gdzie te zdjecia wykonane w nocy pokazujace ow 'bardzo mocna ksenonowa lampe blyskowa'? Czysty belkot autora...


Też mi tego zabrakło. Mimo wszystko przyznaję że zdjęcia są rewelacyjne. O wiele lepsze niż się spodziałem.
Zaloguj się, by móc komentować
1