artykuły

AMD E2-1800 – następca Brazosa E-350 i E-450

Brazos 2.0 1.5

56
2 czerwca 2012, 13:13 Robert Graczyk
Nowa platforma netbookowa Brazos 2.0 firmy AMD nie została jeszcze oficjalnie wprowadzona na rynek, a już można kupić urządzenia wykorzystujące nowe APU. Okazuje się jednak, że obecnie dostępne netbooki wyposażone w układy z serii Ex-xxxx nie do końca odzwierciedlają to, co miała sobą reprezentować. Do pary z nowym APU powinien się bowiem pojawić nowy chipset, a tego, tak jak w przypadku odświeżonego netbooka MSI Wind 270, nadal brakuje.

Spis treści

Brazos 1.5

Brazos 2.0 to pomysł AMD na odświeżenie własnej netbookowej platformy. Jednak podobnie jak w przypadku nowych Atomów, które na początku tego roku bez większego echa zaczęły trafiać do komputerów przenośnych, nie ma co liczyć na rewolucję. Zmiany są co najwyżej kosmetyczne, ale należy pamiętać, że dotyczą i tak bardzo udanej platformy.

W pierwszej kolejności do netbooków trafią układy E1-1200 oraz E2-1800, które zastąpią E-300 oraz E-450. Nadal będą to jednak 40-nanometrowe procesory wykorzystujące rdzeń Bobcat, które od poprzedników różni szybsze taktowanie samego CPU, jak i wbudowanego GPU (patrz tabelka poniżej). Dodana została również obsługa takich rozwiązań AMD, jak Steady Video 1.5 oraz Quick Stream, o których przeczytacie na następnej stronie.

W skład odświeżonej platformy wchodzi także nowy chipset, A68, zapewniający bezpośrednią obsługę dwóch portów USB 3.0 oraz standardu SATA 6 Gb/s. Jego obecność ma się również przełożyć na obniżenie poboru energii, a co za tym idzie – wydłużenie czasu działania (w skrajnych przypadkach, to znaczy przy zastosowaniu odpowiednio pojemnego akumulatora, czas ten może wynieść 11 godzin).

Czego w takim razie brakuje testowanemu dziś netbookowi MSI? Jest co prawda nowe APU, E2-1800, ale tam, gdzie powinien siedzieć chipset A68, znaleźliśmy układ A50. Dlatego przeglądając sklepowe oferty, warto zwrócić uwagę na to, czy dany netbook wykorzystuje platformę Brazos 2.0 czy może tylko jedną składową, ale do tego zagadnienia wrócimy w podsumowaniu. Na razie skupimy się wokół wydajności samego APU, a o odświeżonym Brazosie z pewnością jeszcze napiszemy, kiedy nabierze końcowych szlifów.

Model E-300 E-450 E1-1200
E2-1800
TDP 18 W
18 W
18 W
18 W
Rdzenie 2
2
2 2
Taktowanie

1,3 GHz

1,65 GHz

1,4 GHz

1,7 GHz

Pamięć podręczna 1 MB
1 MB
1 MB
1 MB
Układ graficzny
6310M 6320M
7310M 7340M
Liczba jednostek 80
80
80
80
Taktowanie GPU

500 MHz

508–600 MHz

500 MHz

523–680 MHz

 

Ciężkie życie netbooków

Rynek netbooków nie rozwija się już tak dynamicznie jak kiedyś. Powodów jest kilka. Po pierwsze, kto chciał, ten już kupił, a ze względu na brak rewolucyjnych zmian nikomu nie śpieszy się do zmiany na coś nowego. Po drugie, osoby, które potrzebują sprzętu tylko do tego, żeby wysłać mejla czy zaktualizować profil na Facebooku, przerzucają się na smartfony i tablety. Po trzecie, netbooki jeszcze cztery lata temu, kiedy to święciły triumfy, były najtańszym sposobem na to, żeby stać się posiadaczem laptopa, a tym samym w wielu domach pełniły rolę głównego, taniego komputera.

Co za tym idzie, producenci nie kwapią się do inwestowania w ten właśnie segment rynku, szczególnie że liczą na rozwój niedawno wylansowanych przez Intela ultrabooków. Efektem jest cichutkie wejście platformy Cedar Trail Intela, która przyniosła odświeżone Atomy, jak i mała popularność tych właśnie układów. Blisko pół roku po oficjalnym wprowadzeniu do sprzedaży trudno znaleźć netbooki z ekranami większymi niż 10,1 cala, które wykorzystywałyby nowe Atomy.

Gdzie w takim razie wyląduje Brazos 2.0? Najprawdopodobniej wypełni lukę pozostawioną przez Intela i trafi do urządzeń z ekranami o przekątnej 11,6 cala i większymi. To zaś oznacza, że ponownie pojawi się w wielu laptopach, którym bliżej do stacjonarnych urządzeń niż z założenia łatwo przenośnych netbooków. Patrząc na modele z Brazosem na pokładzie i o ekranach o przekątnej 15,6 cala, a czasem nawet 17,3 cala, trudno oprzeć się wrażeniu, że zaczynają rywalizować w zupełnie obcym dla siebie segmencie. I faktycznie, w cenie laptopa wykorzystującego APU E2-1800 i wyposażonego w wyświetlacz o przekątnej 15,6 cala spokojnie można dostać urządzenie wyposażone w procesory Celeron i Pentium oparte na architekturze Sandy Bridge.

Strona:
jkbrennaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
jkbrenna2012.06.24, 07:03
Niestety 18 miesiecy po zaprezentowaniu Brazosa, nic specjalnego nie udoskonalili, maja ogromne problemy, wykonawcow swoich brazosow znalesc i dlatego tez te dosc drodie bedac, tez producentow, ktorzy by Brazosa montujac mogli na tym godnie zarobic, trudno im znalesc,nowy szef oprocz 6 milionow dollarow ,ktore sobie wyplaca nic ciekawego nie zrobil i tez nie zrobi...
slukaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
sluka2012.06.04, 20:39
@gregory

Owszem jest przejściówka, która doskonale działa. I mogła by działać również i na tabletach - ale nie działa.

'Ale potrzeba racy z jakimikolwiek zewnętrznymi urządzeniami to nie jest target ani tabletów, ani ultrabooków, ani też netbooków.'
Ale to jest mobilność i mobilna praca, która nie zawsze ogranicza się do wysłania kolejnego maila. Czasem trzeba zrobić coś fizycznie rzeczywistego, do czego tablet ze swoim oprogramowaniem nie nadaję się. Gdyby nie były tak ścięte na poziomie SO, to i owszem, były by lepsze, ale ja nie czyje się na siłach, aby poprawiać adnroida aby dodać mu taką funkcjonalność. Wystarczająco dużo mam roboty aby pisząc program nagiąć net/notebooka, aby robi to co ma robić zgodnie z moją wolą. I tu się kłania bardzo stare powiedzenie, że komputer jest tyle warty ile jego oprogramowanie. Jest jakieś poważne na androidowe tablety?

'Więc nie chrzań, bo nikt cię nie zmusza do zakupu tabletu.'
Powiedz to specom od marketingu ;). Tablet byłby lepszy, bo praktycznie brak w nim cześć mechanicznych, ale zaklinać rzeczywistości nie będę. Jest tylko drogą zabawką, nie nadającą się do pracy. Gdyby tak nie było, i tablety prezentowały by ten sam poziom uniwersalności co net/notebooki zmiotły by najniższe segmenty tego rynku całkowicie. Jedyne co zrobiły to zabrały część rynku, gdzie klienci nie oczekiwali więcej niż oferowały tablety.

@up
Kontroler zabija wydajność platformy. Najlepiej to było widoczne przy wprowadzeniu na rynek e-450. Pamięci zostały przyspieszone z 1066 na 1333 i ogólny duży skok w wydajności, nie tylko tam gdzie było to ważne dla GPU. Gdyby rdzenie były na tyle słabe, to ten wzrost wydajności by nie wystąpił. Im słabsze zarządzanie zapewniające OoOE (miej złożony układ) tym rośnie zapotrzebowanie na przepustowość pamięci. Szybsza pamięć to mniej cykli oczekiwania, a GPU jest obecne i swoje chce również.
AssassinZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Assassin2012.06.04, 18:22
SunTzu @ 2012.06.04 16:31  Post: 576081
średnio rozumiem
Buldek jest 8 rdzeniowym CPU. Nie porównujemy rdzeń vs moduł tylko rdzeń vs rdzeń. Albo jak chcesz to 1x moduł brazos-a vs 4x moduł buldka. Ale ty widzę we wnioskach porównujesz moduł vs moduł, a nie rdzeń vs moduł.

Zobacz na inne testy Cinebench, POVray

Buldek nie jest 8-rdzeniowym CPU, nie wierz ślepo marketingowi AMD. To 8-wątkowy 4-rdzeniowiec, z podwojonym blokiem INT. W sytuacjach, gdy wykorzystywane są tylko jednostki FPU, zachowuje się on jak klasyczny 4-rdzeniowiec.

sluka @ 2012.06.04 17:47  Post: 576102
Imo najbardziej podcina im skrzydła kontroler pamięci (1 kanał), przez co wyraźnie zyskują na wydajności wraz ze wzrostem szybkości pamięci, więcej niż na samym taktowaniu rdzeni.

Kontroler single-channel zabija moc GPU, ale w kwestii wydajności CPU nic nie zmienia. rdzenie są na tyle słabe, że i tak nie wykorzystałyby dodatkowej przepustowości. Nawet na Phenomach czy Core 2 dual niewiele daje.
gregory003Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
gregory0032012.06.04, 18:21
@up który netbook ma port rs232? Potrzebna przejściówka. jak chcesz, to możesz sobie taka podpiąć i do tabletu (ale może być ciężko z aplikacjami na których mógłbyś pracować ), albo ultrabooka. Ale potrzeba racy z jakimikolwiek zewnętrznymi urządzeniami to nie jest target ani tabletów, ani ultrabooków, ani też netbooków. Ultrabooki czy netbooki, to sprzęt owszem, do pracy, ale raczej właśnie takiej biurowo-internetowej niż serwis urządzeń, choć ultrabooki (netbooki też) i na to pozwalają. Obejrzeć coś? Rozerwać się? To jest właśnie domena tabletów! Więc nie chrzań, bo nikt cię nie zmusza do zakupu tabletu. Twierdzę tylko, że AMD na rynku netbooków wiele nie ugra, bo rynek im się kończy. W zastosowaniach stricte rozrywkowych lepsze są tablety, w pracy ultrabooki. Netbooki nie maja już racji bytu.
slukaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
sluka2012.06.04, 17:47
@gregory

'ile ostatnio widziałeś premier nowych netbooków?'
A co nowego w netbookach, godnego nowych głośnych premier? W sektorze 'atomowym' to tylko coś nowego było dla producentów, dla użytkownika końcowego, dla którego liczy się funkcjonalność - bez zmian, a nawet przy W7S jest zamiast postępu jest regres.

Ja patrze przez pryzmat swoich potrzeb. Nie interesuje mnie internet i możliwość oglądania filmów w 'szczerym polu'. Interesuje mnie tylko czy mogę zrobić to po co się tam znalazłem, czyli najczęściej możliwość komunikacji z jakimś urządzeniem, które ze względu na swoją prostotę nie ma wifi, bt czy innych bezprzewodowych wynalazków. Urządzenie robi to do czego było zrobione, a jedyna mozliwa z nim komunikacja to antyczny na dzisiejsze czasy rs232. Co mogę zrobić w takim miejscu z tabletem działającym całą wieczność na akumulatorze? Spędzić bezproduktywnie całą wieczność w szczerym polu. 'i tylko nieco mniej funkcjonalny tablet' jest w tym przypadku całkowicie pozbawiony funkcjonalności. Ultrabooki były by ok, gdyby nie ich cena. Jest to parametr o tyle istotny, że w moim przypadku (cały czas jest o moich potrzebach) jest duże ryzyko zniszczenia sprzętu, a im większe gabaryty tym automatycznie sprzęt bardziej narażony na uszkodzenie w wyniku przeciążeń. No i na koniec aby można było coś napisać, coś obejrzeć, czymś się zabawić.

@up,up ...
Bobcaty wyraźnie odstają wydajnością od starych K8 zegar w zegar, rdzeń w rdzeń. Czy mogą one mieć wspólny rodowód z modułami BD? Mogą, bo wątpliwe aby były w całości od nowa projektowane. Imo najbardziej podcina im skrzydła kontroler pamięci (1 kanał), przez co wyraźnie zyskują na wydajności wraz ze wzrostem szybkości pamięci, więcej niż na samym taktowaniu rdzeni.
sevaeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
sevae2012.06.04, 17:20
mlodybe @ 2012.06.04 16:56  Post: 576091

jaką wydajność miał by bobcat przy rozmiarach, ilości tranzystorów, zegarze i tdp FX??

Chodzi ci o sam procesor, czyli takie lekko ulepszone K8. Wydajność miałby taką samą jak ma teraz każdy Athlon II taktowany zegarem jaki sobie wybierzesz. Zwiększenie liczby tranzystorów to po prostu w tym przypadku dodawanie kolejnych rdzeni, bo wciąż chcesz mieć ten sam procesor. Sam jeden rdzeń przecież już masz w tej architekturze tu się nic nie zmienia bo dodając do niego tranzystory sprawaisz że przestaje on być Athlonem i tworzysz nową architekturę, a jak masz już ustaloną architekturę gdzie na rdzeń przypada konkretna ilość tranzystorów to zwiększając procesor zwiększasz tylko liczbę rdzeni i przez to rośnie ilość tranzystorów.
*Konto usunięte*2012.06.04, 17:12
Nie rozumiem... Gdyby bobcat miał tyle smao tranzystorów, taki sam rozmiar i zegar...
... byłby FXem.
*Konto usunięte*2012.06.04, 16:56
-2#49
SunTzu @ 2012.06.04 16:31  Post: 576081
Assassin @ 2012.06.04 09:50  Post: 575979
(...)

Zależy od podejścia producentów. Na wersji 35W też da się zrobić netbooka, tyle że wymaga to nieco więcej wysiłku.

(...)

W Passmarku jest ok. 11x (FX-8120 vs E350). Dzieląc to na 4 (porównanie zegar w zegar rdzenia Brazosa z modułem BD) przewaga BD jest nadal bardzo wyraźna. Pamiętaj, że 'rdzenie' modułu tak naprawdę nie są pełnymi rdzeniami. Brazos to moduł bez drugiej jednostki INT, z bardzo spowolnionym cache'm L2 i paroma innymi uproszczeniami.

średnio rozumiem
Buldek jest 8 rdzeniowym CPU. Nie porównujemy rdzeń vs moduł tylko rdzeń vs rdzeń. Albo jak chcesz to 1x moduł brazos-a vs 4x moduł buldka. Ale ty widzę we wnioskach porównujesz moduł vs moduł, a nie rdzeń vs moduł.

Zobacz na inne testy Cinebench, POVray


troche bez sensu porównanie

tak jak by porównać s klase do malucha

ale cały czas nurtuje mnie jedno pytanie

jaką wydajność miał by bobcat przy rozmiarach, ilości tranzystorów, zegarze i tdp FX??
*Konto usunięte*2012.06.04, 16:31
Assassin @ 2012.06.04 09:50  Post: 575979
kult5 @ 2012.06.04 08:50  Post: 575973
Piszesz o wersji 17W?
To ma być procesor 'premium' droższy od standardowych 35W

Zależy od podejścia producentów. Na wersji 35W też da się zrobić netbooka, tyle że wymaga to nieco więcej wysiłku.

SunTzu @ 2012.06.04 08:56  Post: 575975

Nie pokrywa się to w testach. Brazos jest obcięty, ale nie pod względem wydajności. Zobacz sobie testy wielowątkowych aplikacji. Brazos taktowany 1,6GHz jest wolniejszy od 3,6GHz FX zaledwie 8-9x, czyli przy czym FX ma 4x tyle rdzeni+<2x tyle taktowania+ cache l3.

Gdzie tu kastracja, jeżeli brazos jest wolniejszy od 5x generalnie 8x-9x, a do 11x.

W Passmarku jest ok. 11x (FX-8120 vs E350). Dzieląc to na 4 (porównanie zegar w zegar rdzenia Brazosa z modułem BD) przewaga BD jest nadal bardzo wyraźna. Pamiętaj, że 'rdzenie' modułu tak naprawdę nie są pełnymi rdzeniami. Brazos to moduł bez drugiej jednostki INT, z bardzo spowolnionym cache'm L2 i paroma innymi uproszczeniami.

średnio rozumiem
Buldek jest 8 rdzeniowym CPU. Nie porównujemy rdzeń vs moduł tylko rdzeń vs rdzeń. Albo jak chcesz to 1x moduł brazos-a vs 4x moduł buldka. Ale ty widzę we wnioskach porównujesz moduł vs moduł, a nie rdzeń vs moduł.

Zobacz na inne testy Cinebench, POVray
AssassinZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Assassin2012.06.04, 15:31
Jemu pewnie chodzi o sterowniki pod Linuksa, które Nvidia robi lepsze i od Intela, i od AMD. Ale faktycznie jak na dzisiejsze czasy ION2 prezentuje słabiutką wydajność, lepszy byłby jakiś energooszczędny Geforce 6xxM.
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
1