artykuły

AverMedia Live Gamer HD – test urządzenia przechwytującego obraz i dźwięk

Kamera... akcja!

65
17 czerwca 2012, 06:06 Łukasz Marek

Użytkowanie i oprogramowanie

Pierwszy problem pojawił się od razu po pierwszym podłączeniu sprzętu i próbnym uruchomieniu: z jakiegoś powodu nie chciał współpracować z naszym 27-calowym Eizo SX2762W (permanentnie czarny ekran), natomiast bez zarzutu – po użyciu tych samych kabli – działał Benq XL2410T.

Co więcej, po podłączeniu kabli niezbędnych do nagrywania audio w słuchawkach ciągle było słychać zakłócenia i buczenie, a sam dźwięk stał się metaliczny, można było też usłyszeć delikatne echo, i to bynajmniej nie w czasie nagrywania, ale w każdej sytuacji. Ten problem jest, niestety, nie do obejścia, więc ci, którzy chcą rejestrować także dźwięk, muszą się przyzwyczaić.

Potem standardowo zainstalowaliśmy najnowsze dostępne na stronie internetowej sterowniki i naszym oczom ukazało się oprogramowanie RECentral. Zasadniczo zapewnia wszystko, co potrzebne, choć bardziej wybredni na pewno wypomną kilka niedociągnięć, takich jak brak możliwości określenia, w ilu klatkach na sekundę nagrywany ma być obraz z gry. Live Gamer HD rejestruje wszystko w 30 kl./s.


Kliknij, aby powiększyć

Jeszcze przed zainstalowaniem sprzętu uwagę zwrócił sposób podłączenia Live Gamera, który w obecnej postaci całkowicie uniemożliwia grę przy 120 Hz. Ponieważ na co dzień korzystamy z możliwości 120-hercowego wyświetlacza podczas bardzo szybkich starć w Quake'u, jesteśmy zawiedzeni tym, że mając jeden komputer i jeden monitor, nie można nagrywać swoich potyczek i jednocześnie grać przy wysokiej częstotliwości odświeżania ekranu.


Kliknij, aby powiększyć

Dla nas to bardzo poważna wada. Naszym zdaniem AverMedia Live Gamer HD jest przeznaczony głównie dla półprofesjonalnych lub profesjonalnych graczy, bo prawdopodobnie tylko oni będą chcieli rejestrować swoje poczynania i pokazywać innym w internecie lub po prostu na żywo przesyłać strumieniowo do witryn typu Twitch.tv. Gracze amatorzy raczej nie będą tego robić, a to ze względu na mniejsze umiejętności. Aby zdać sobie sprawę z tego, jaka przepaść dzieli chociażby półprofesjonalistę od amatora, wystarczy obejrzeć nagranie lub właśnie transmisję z finałowych potyczek lig ClanBase/ESL w dowolnej grze, a następnie wejść na publiczny serwer. Wrażenia? Taktyka, poruszanie się po mapie, celowanie... Tak, właśnie przepaść.


Kliknij, aby powiększyć

Co ma zatem zrobić ktoś, kto chce grać przy 120 Hz i jednocześnie nagrywać? Wymyśliliśmy dwa sposoby, z którym tylko jeden działa, a do tego oznacza on dalsze wydatki. Nasz pierwszy pomysł zakładał podłączenie monitora do karty graficznej bezpośrednio, a następnie podłączenie drugiego wyjścia karty graficznej do wejścia live gamera (wyjście HDMI pozostałoby wolne). Efekt? Urządzenie bez podłączonego wyjścia nie jest widoczne w systemie.

Rozwiązaniem okazało się po prostu podłączenie do karty AverMedia drugiego monitora oraz użycie w systemie opcji klonowania obrazu na obu wyświetlaczach, ale to nie pozwala obejść problemu w zadowalający sposób, bo jak już wspomnieliśmy, oznacza dalsze koszty, a konkretnie: drugi LCD.

2