Pobór energii elektrycznej
Jedną ze wspomnianych wad jest z pewnością to, że wciąż nie da się całkowicie wyłączyć karty graficznej. Działa ona ciągle w trybie głębokiego uśpienia, ale nadal oznacza to kilka–kilkanaście watów. Różnic w spoczynku nie stwierdziliśmy.
W przypadku obciążenia karty programem OCCT pobór energii jest już nieco mniejszy za sprawą odrobinę mniejszej wydajności.
Liczne programy wykorzystują sprzętową akcelerację zapewnianą przez karty graficzne, choćby niektóre programy pocztowe i galeria zdjęć systemu Windows. Często zdarza się, że w przypadku powiększania lub przesuwania zdjęcia albo przewijania list w Windows Live Mail karta zaczyna działać z zegarami „low power 3D”, znacznie szybszymi od tych najwolniejszych. Ponadto wyższe jest napięcie zasilające GPU – a więc rośnie pobór energii elektrycznej. Tak też było w naszym przypadku – ale tylko przez chwilę. Gdy żaden element się nie zmieniał, testowe karty zadowalały się najwolniejszym zegarem, czyli trybem głębokiego uśpienia. Jakiś zysk z użycia GPU Intela odnotowaliśmy, ale był tak śladowy, że nie warto brać go pod uwagę.
Odtwarzanie filmów HD to czynność, z którą obecnie bez większych trudności radzi sobie zintegrowany układ Intela. Radzi sobie również GeForce GTX 680 w trybie głębokiego uśpienia, natomiast Radeon HD 7950 potrzebował już wyższego stanu energetycznego, więc w jego przypadku użycie Virtu MVP ma sens.
