Podsumowanie
Ci, którym SSD dotąd wydawały się zbyt drogie, powinni przyjrzeć się Intelowi SSD 330 i HyperX-owi 3K. Przeciętnemu użytkownikowi i tak nie uda się zniszczyć nośnika w ciągu pięciu lat, a po tym czasie obecne SSD nie będą imponowały ani pod względem osiągów, ani rozmiaru, a zatem większości entuzjastów przyjdzie ochota na coś szybszego.
Intel SSD 330 o pojemności 180 GB kosztuje około 900 zł, a więc o 175 zł mniej od starszego brata, SSD 520 – tyle należy dopłacić za pamięć MLC, której każdą komórkę można zapisać 5 tys. razy, oraz nieco zmienione oprogramowanie. Wiemy już, że różnica w wydajności jest marginalna, więc w praktyce dopłacamy tylko za większą wytrzymałość. Nośnik Intela trudno jednak porównać z konkurencją ze względu na nietypową pojemność.
Z przetestowanym HyperX-em 3K jest o tyle łatwiej, że ma on 240 GB. Porównanie ze zwykłym, równie pojemnym HyperX-em wypada fatalnie dla tego drugiego. Wydajność jest prawie identyczna, ale cena... Wersja 3K pozwala oszczędzić 400 zł. Ale jest jeszcze konkurencja o pojemności 240–256 GB. Za 50 zł więcej można dostać Samsunga SSD 830. Zapewnia nieco większą przestrzeń na dane (256 GB) i ma kości MLC Samsunga o wytrzymałości 5 tys. cykli zapisu. Na jego tle oferta Kingstona blednie.

- Równie szybki jak zwykły HyperX
- Zauważalnie tańszy od zwykłego HyperX-a
- 50 zł więcej – i mamy Samsunga SSD 830 o pojemności 256 GB
- „Tylko” 3 tys. cykli zapisu

- Równie szybki jak seria SSD 520
- Tańszy od nośników z serii SSD 520
- „Tylko” 3 tys. cykli zapisu

a ssdlife pokazuje mi że skończy sie on w grudniu 2021 roku...zaczynam się już bać o swoje dane...
Ale powiedz jaki ma sens trzymanie pagefile na HDD?
Można w inny sposób oszczędzić miejsce na partycji 'c'.
Ale powiedz jaki ma sens trzymanie pagefile na HDD?
Można w inny sposób oszczędzić miejsce na partycji 'c'.
Biorąc pod uwagę że zalecane jest by pagefile był 1,5 większy od fizycznego RAM'u to w przypadky gdy posiadam 6GB RAM to ma to znaczenie, w tej chwili pagefile mam ustawiony na 6 - 9 GB (system managed size). Przy 64 GB SSD to chyba spora oszczędność.
Ale powiedz jaki ma sens trzymanie pagefile na HDD?
Można w inny sposób oszczędzić miejsce na partycji 'c'.
Biorąc pod uwagę że zalecane jest by pagefile był 1,5 większy od fizycznego RAM'u to w przypadky gdy posiadam 6GB RAM to ma to znaczenie, w tej chwili pagefile mam ustawiony na 6 - 9 GB (system managed size). Przy 64 GB SSD to chyba spora oszczędność.
Czyli masz SSD po to by co? system szybciej się uruchamiał? Działał, a generalnie działał tak jak na HDD. Właśnie tu jest największa przewaga SSD/HDD o ile liniowy odczyt HDD jest całkiem niezły to w przypadku losowego różnica jest ogromna. W teorii i praktyce lepiej już postawić OS na HDD, a cache mieć właśnie na SSD. Skoro piszesz, że u ciebie pagefile może zająć 1,5x RAMu to rozumiem, że tak jest, a nie kontrargument by udowodnić rację.
Co do swapa - zamiast przenosić moszna po prostu zmniejszyć np do 200MB i luz. Całkowite usuwanie to przesad, ale takie 200MB chroni przed zwiechami a i miejsce oszczędzone.
Ceny tych modeli - no trochę porażka właśnie. Ale powiedzmy, że idzie ku lepszemu i pewnie zamiast Momentusa XT za niedługo do lapciaka będzie można wsadzić w miarę już 'normalnie' pojemne 120GB albo chociaż 90GB.
Ale powiedz jaki ma sens trzymanie pagefile na HDD?
Można w inny sposób oszczędzić miejsce na partycji 'c'.
Biorąc pod uwagę że zalecane jest by pagefile był 1,5 większy od fizycznego RAM'u to w przypadky gdy posiadam 6GB RAM to ma to znaczenie, w tej chwili pagefile mam ustawiony na 6 - 9 GB (system managed size). Przy 64 GB SSD to chyba spora oszczędność.
Stary po co Ci aż tyle pamięci? O ile nie jesteś jakimś profesjonalnym grafikiem czy nie wiem kim, to te 6GB pamięci wystarczy Ci absolutnie do wszystkiego i zawsze zostanie Ci jeszcze z 2GB w zapasie
PS. Chodzi mi oczywiście o RAM plus pagefile 9GB. 15GB Do czego Ci to?