Podsumowanie
Sama idea nośników SSD jako pamięci podręcznej całego podsystemu dyskowego wydaje się dużo lepsza od nośników hybrydowych. Dlaczego?
Po pierwsze, wybierając hybrydę, nie mamy większego wpływu na jej pojemność: możemy kupić 500–750-gigabajtowego Momentusa XT lub 1-terabajtowy RevoDrive Hybrid. SSD w roli pamięci podręcznej zapewni poczucie przyspieszenia nawet użytkownikom 2-terabajtowego dysku twardego. Druga kwestia jest taka, że kupując hybrydę, raczej rezygnujemy z poprzedniego nośnika lub nośników, ponieważ i tak musimy przenieść ich zawartość na dysk talerzowy hybrydy. Kupując „cache drive”, przyśpieszamy dowolny dysk lub całą macierz w komputerze, więc stare talerzowce nie stają się bezużyteczne. To wszystko oznacza przewagę SSD używanych jako pamięć podręczna.
Oprócz tego Synapse, SSD 311 i Accelerator mają inną dużą przewagę nad pojedynczym SSD przeznaczonym na system i programy: odporność na awarię. Nie znaczy to, że taki nośnik jest odporny na wszelkie uszkodzenia. Chodzi o to, że dane, do których dostęp jest przyśpieszany, i tak cały czas znajdują się na HDD. W tym przypadku awaria SSD niczego nie zmienia: użytkownik nie traci żadnych plików, a jedynie – do czasu naprawy lub wymiany wadliwego sprzętu – efekt przyśpieszenia.
Omówimy teraz poszczególnych kandydatów, a najprościej będzie zacząć od rozwiązania Intela, ponieważ na wykresach wydaje się bardzo szybkie. I tak jest w rzeczywistości. Niestety, propozycja giganta z Santa Clara jest najdroższa, a w dodatku działa tylko pod pewnymi warunkami. Włączony RAID to jedno, ale tego, że współpracuje tylko z układami logiki Z68 i Z77, nie sposób pominąć. Platforma LGA1155 jest bardzo popularna, ale naszym zdaniem jej popularność opiera się głównie na płytach z chipsetem P67, które ukazały się równocześnie z procesorami Sandy Bridge. Raczej niewiele osób zmieniło płytę kilka miesięcy później na Z68, a co dopiero na Z77, co zresztą byłoby zbędne z punktu widzenia użytkowego, bo starsze płyty – o ile otrzymały stosowną aktualizację BIOS-u – obsłużą układy Ivy Bridge. Wielka szkoda, że Intel nie udostępnił funkcji Smart Response w starszych chipsetach, takich jak P55 i X58.
Pozostają jeszcze dwie przetestowane przez nas opcje, dużo bardziej funkcjonalne, bo uniwersalne. Corsair Accelerator mimo prawie identycznego kontrolera co w OCZ Synapse (SATA 3 Gb/s zamiast 6 Gb/s) jest od rywala wolniejszy, szczególnie w zadaniach wymagających właśnie transferów liniowych. Accelerator, niestety, ma problemy, szczególnie z zapisem, podczas którego w wielu przypadkach praca jest wolniejsza niż z użyciem samego HDD. Natomiast w zadaniach wymagających „czystego” czasu dostępu niemal dorównuje Synapse. Mimo najniższej ceny w całej dzisiejszej stawce (270 zł) 30-gigabajtowy Accelerator nie będzie łakomym kąskiem dla zbyt wielu użytkowników, bo ci mogą nie wybaczyć mu tego, że system w niektórych zastosowaniach działa wolniej niż bez niego.
Ostatni bohater dzisiejszego testu to 64-gigabajtowy Synapse. Produkt OCZ jest równie uniwersalny jak Accelerator. Do tego nie miewa wpadek wydajnościowych. OCZ Synapse pod względem szybkości działania i uczenia się idzie łeb w łeb z Intelem, a poza uniwersalnością ma jeszcze jedną przewagę: cenę. Wersja 64-gigabajtowa, pozwalająca cieszyć się jednocześnie szybkością SSD i pojemnością HDD, kosztuje nieco ponad 400 zł. Jest to więc doskonała propozycja dla tych, którzy nie przesiądą się ostatecznie na SSD, bo te „mają za małą pojemność, są drogie i awaryjne”. SSD-sceptycy powinni być zadowoleni, bo dostają produkt już w założeniach lepszy od nośników hybrydowych i eliminujący wady samych SSD, które dla wielu są nie do przeskoczenia. Tym samym OCZ Synapse otrzymuje od nas rekomendację.
dla modelu OCZ Synapse 64 GB
za uniwersalność, szybkość uczenia się, a także zauważalne przyśpieszenie względem HDD już od pierwszego użycia

- Niska cena
- Uniwersalność
- Wydajność często mniejsza niż przy użyciu samego HDD

- Zauważalne przyśpieszenie względem HDD
- Cena
- Współpracuje tylko z dwoma chipsetami (Z68 i Z77)

- Zauważalne przyśpieszenie względem HDD
- Uniwersalność
- Porządna alternatywa dla SSD
- Brak?

Trochę pojechałeś... Hibernacja na RAMdysku?
Pojechał z plikiem wymiany w ramdysku przede wszystkim.
Wydajność bazy danych zależy głównie od czasu dostępu do dysku, więc zastąpienie mechanicznego dysku przez SSD przynosi duże zwiększenie wydajności.
Ja po tym jak zniszczyłem praktycznie 3 dyski SSD@MLC, nie wsadziłbym tego g... do żadnego kompa. Ale co mi tam jak w pracy dali to brałem.
To jakieś lewe dyski były. Albo zapuściłeś im terabajty pisania dziennie.
Wydajność bazy danych zależy głównie od czasu dostępu do dysku, więc zastąpienie mechanicznego dysku przez SSD przynosi duże zwiększenie wydajności.
Ja po tym jak zniszczyłem praktycznie 3 dyski SSD@MLC, nie wsadziłbym tego g... do żadnego kompa. Ale co mi tam jak w pracy dali to brałem.
Czytanie wykresów się kłania.
A skąd niby czytelnik ma wiedzieć, czy różnice w wydajności wynikają z zastosowanej technologii czy po prostu z różnic w szybkościach dysków SSD? Gdybyście przetestowali Corsaira i OCZ dodatkowo z RST (obok dedykowanego softu producenta) to ten przytyk z wykresami miałby sens.
W artykule przetestowaliśmy wyłącznie dedykowane rozwiązania i ma to swój cel, ponieważ nikt nie potrafiłby dogodzić takim malkontentom jak Ty. Gdybym przetestował dedykowany SSD Intela (Larson Creek) i np. Intela X25-M 80 GB to zaraz byłoby setki pytań: 'a dlaczego nie przetestowaliście z dyskiem xxx?'. Testując tylko dedykowane rozwiązania pozbywamy się tego problemu.
Rezygnować z ciekawych testów wyłącznie z obaw przed 'malkontentami'? Bez przesady... Zrozumiałbym brak czasu, brak możliwości wypożyczenia dodatkowego dysku itp., ale nie takie coś.
Intel podaje konkretne wymagania, jakie musi spełniać dysk, aby działał w RST, m.in. pojemność. Dla mnie zakup 311 odpada ze względu na cenę, ale zakup innego SSD poważnie rozważam. Tylko nie wiem, jak to będzie działało w praktyce. Z jeden strony zakup dysku SSD spełniającego wymagania RST nie jest zbyt dużym wydatkiem, z drugiej...być może są jakieś uzasadnione przyczyny, dla których w dedykowany dysk wykonany jest w technologii SLC? Inna sprawa, że najlepszym testem byłoby intensywne użytkowanie przez okres pół roku, a tego żaden wortal z testami nie zapewni
nie ma sensu przepłacać za jakiś super wydajny dysk SSD 128 GB czy 250 GB itd. bo zysk szybkości systemu jest znikomy w porównaniu z ISRT a koszty niewspółmiernie wysokie i bezpieczeństwo słabe- pada SSD mamy klops- mamy HDD+SSD cache pada SSD zostaje nam HDD które może spokojnie dalej pracować jakby nic się nie stało z tym ze wolniej ot i cała zabawa z rozwiązaniem intela
według opisu intela mozna wybrać 2 tryby pracy tego ISRT to znaczy 'tryb maksymalizacji' który jest niemal tak szybki jak SSD działający osobno z tym ze mamy mniejsze bezpieczeństwo danych gdyż dane na HDD zapisywane są z pewnym niewielkim opóźnieniem i 'tryb rozszerzony' który zawsze w tym samym czasie zapisuje dane na dysku SSD i HDD co wiąże się z niewielkim opóźnieniem działania całego systemu
używam tylko trybu maksymalizacji i jeszcze nie zdarzyło mi się aby jakieś dane zostały niezapisane na HDD lub się 'pogubiły' oczywiście jak zastrzega Intel należy używać najnowszych wersji sterowników odpowiedzialnych za działanie ISRT bo o dziwo na stronie producenta płyty głównej ASUS P8Z68 V-PRO sterowniki są raczej starszej daty..
ja tez do końca nie byłem przekonany do dysków SSD jak i do ISRT i właśnie dla tego kupiłem SSD 64 GB ze średniej półki i nie żałuje
Wydajność bazy danych zależy głównie od czasu dostępu do dysku, więc zastąpienie mechanicznego dysku przez SSD przynosi duże zwiększenie wydajności.
obecnie testuje dysk SSD OCZ Agility 3 jako dysk systemowy bez wykorzystania ISRT i różnica w szybkości działania systemu jest nieodczuwalna! przy czym po instalacji Windows 7 na SSD pozostaje już nie wiele miejsca na instalacje programów itp. gdzie przy wykorzystaniu przyspieszenia HDD+SSD cache drives totalnie nie martwię się że zaraz zabraknie miejsca na dysku systemowym na programy,gry,multimedia..
Ja mam obecnie 2 HDD w raid 0 i zastanawiam się nad 128GB SSD z zastosowaniem jego części powiedzmy 20-40GB na ISRT resztę natomiast jako dysk systemowy.
Ale czy nie lepiej tańszy do 64GB tylko na ISRT? skoro piszesz ze różnicy praktycznie nie widzisz?
chipset z68