TechniSat ISIO S1 – z zewnątrz
Satelitarny tuner TechniSatu pakowany jest w pokaźne, robiące wrażenie pudło. Znajduje się na nim zdjęcie urządzenia oraz symbole wszystkich funkcji. Miłym akcentem jest logotyp kanału TVP Info, który uzupełnia listę przykładowych dostępnych stacji. W środku kartonu znajduje się instrukcja, plik ulotek, pilot, tuner, kabel zasilający oraz płyta CD z elektroniczną wersją instrukcji.
Obudowa DIGIT ISIO S1 też robi wrażenie. Przedni panel wykonano z bardzo eleganckiego lustrzanego plastiku, reszta jest zrobiona z czarnego aluminium. Na froncie umieszczono podświetlany wyłącznik oraz srebrny okrąg z przyciskami sterującymi. Waga i rozmiar urządzenia w niczym nie przypominają tanich i tandetnych tunerów satelitarnych – już na pierwszy rzut oka widać, że TechniSat jest doskonale zaprojektowanym, solidnym produktem. W tej ocenie utwierdza czytelny LED-owy wyświetlacz, który widoczny jest po uruchomieniu dekodera.
Imponująca jest także lista portów, które można znaleźć na obudowie S1. Z przodu, pod świetnie zamaskowaną klapką, umieszczono po dwa gniazda CI+ i CONAX, czytnik kart SD/MMC oraz port USB. Na tylnej ściance znalazły się: dwa LNB, dwa USB, ethernetowe, eSATA, coaxial i optyczne wyjście S/PDIF, HDMI 1.3, Euro SCART, wyjście kompozytowe/komponentowe oraz gniazdo zasilania. Konstruktorzy z TechniSatu pomyśleli w zasadzie o wszystkim. Duży zapas gniazd USB pozwala bezproblemowo podłączyć opcjonalny adapter TELTRONIC.
Wisienką na torcie jest pilot: duży, lekki, bardzo wygodny i solidnie wykonany – nic w nim nie skrzypi, a jakość plastiku pozwala założyć, że przeżyje niejeden upadek na podłogę. Przyciski zostały świetnie rozmieszczone; pod kciukiem mamy zawsze dostęp do najważniejszych funkcji skupionych w pobliżu srebrnego okręgu. Miłym dodatkiem są trzy diody umieszczone na samej górze, które informują o tym, który tuner satelitarny jest w użyciu.
