TechniSat CE-T – z zewnątrz
CE-T sprzedawany jest w niewielkim opakowaniu. O tym, że jest to urządzenie również dla początkujących telemaniaków, przekonuje przód kartonu, na którym nie ma żadnych specjalistycznych terminów, ani nawet logo producenta. W oczy rzuca się natomiast slogan „Przełącz się na cyfrową TV”, który dobrze wpasowuje się w obecną modę na DVB-T w naszym kraju. W środku pudełka znalazła się instrukcja obsługi w języku polskim i angielskim, ulotka gwarancyjna uzupełniona o poradnik, jak z niej skorzystać, tuner, zasilacz oraz pilot zdalnego sterowania.
Dekoder TechniSatu może pochwalić się naprawdę niewielkimi rozmiarami. Miła dla oka zaokrąglona obudowa wykonana jest z plastiku. Góra i tył urządzenia są matowe, natomiast front i boki mają połyskującą powierzchnię. Na rynku dostępnych jest wiele podobnych konstrukcji, jednak CE-T znajduje się w ścisłej czołówce, jeśli chodzi o wzornictwo – może z powodzeniem stanowić elegancki dodatek na telewizyjnej półce.
Po prawej stronie dekodera znalazł się port USB 2.0, z tyłu zaś gniazda: antenowe, coaxial audio, HDMI 1.3, Euro SCART oraz zasilania. Po uruchomieniu CE-T okazuje się także, że z przodu, pod lśniącym plastikiem, została umieszczona zielona dioda informująca o pracy urządzenia. Ze względu na skromną wagę tunera mamy drobne uwagi związane z instalacją okablowania. Wprawdzie sposób podłączania wtyczki antenowej wyposażonej w zasilacz może spowodować pewne trudności z ustawieniem dekodera, gdyż gniazdo trafiło w dolny róg obudowy, ale jest to przypadłość dotykająca w zasadzie wszystkich urządzeń STB przeznaczonych do odbioru NTC.
Miłym zaskoczeniem najpewniej okaże się pilot. Owszem, jest on lekki, co nie wszystkim może odpowiadać, jednak nadrabia to jakością wykonania oraz funkcjonalnością. Dobrze leży w dłoni i zapewnia w zasięgu kciuka wszystkie najważniejsze funkcje. Przyciski są odpowiednio duże i wygodne w użyciu. Podobnie jak obudowa pilot wyróżnia się na tle dołączanych przez innych producentów.
