Oprogramowanie
Artykuł
Agnieszka Serafinowicz, Wtorek, 8 maja 2012, 13:24
Połączenie ochrony antywirusowej i zapory sieciowej z funkcjami kopii zapasowej i optymalizacji nie jest nowym pomysłem. Coraz więcej firm oprócz pakietów typu „internet security” oferuje kompleksowe oprogramowanie zabezpieczające, integrując w jednym narzędziu wiele pozornie niezwiązanych ze sobą funkcji. Symantec, jeden z prekursorów w tej dziedzinie, wprowadził na rynek szóstą generację pakietu Norton 360. Największą nowością jest moduł sterowania aplikacjami ochronnymi Norton Management, pojawiły się też funkcje zwiększające możliwości zarządzania łączem podczas pobierania aktualizacji. Jaki zakres ochrony zapewnia najnowsza wersja? Czy duża liczba funkcji nie wpływa negatywnie na wydajność systemu?

7 lutego 2006 roku Symantec po raz pierwszy oficjalnie ogłosił, że pracuje nad projektem Genesis – pakietem ochronnym nowej generacji, zapewniającym kompleksowe zabezpieczenie danych, integrującym w jednym narzędziu możliwości programu antywirusowego, zapory sieciowej, mechanizmu kopii zapasowej lokalnej i online oraz oprogramowania do optymalizacji systemu operacyjnego. Kilka miesięcy później ujawniono komercyjną nazwę produktu: Norton 360. Nowe rozwiązania, mimo że w znacznej części pochodziły od równolegle rozwijanych i już sprzedawanych, takich jak Norton Antivirus i Norton Internet Security, wymagały jeszcze dość długich testów. Dodatkowym problemem była konieczność zapewnienia pełnej kompatybilności z nowym systemem operacyjnym Microsoftu, Windows Vista, który w trakcie trwania prac nad projektem Genesis nie był jeszcze ukończony. Ostatecznie finalny produkt udało się przygotować niecały miesiąc po tym, jak Vista w wersji pudełkowej oficjalnie trafiła na rynek: Norton 360 1.0 został skierowany do sprzedaży 26 lutego 2007 roku.

Połączenie funkcji ochronnych z różnych wydawałoby się dziedzin (jak ochrona antywirusowa i tworzenie kopii zapasowych) okazało się strzałem w dziesiątkę. Produkt od sześciu lat jest jednym z filarów Symanteca. Mieliśmy okazję przyjrzeć się dokładniej najnowszej, szóstej generacji Nortona 360.

Ocena artykułu:
Ocen: 15
Zaloguj się, by móc oceniać
Katar (2012.05.08, 13:33)
Ocena: 36

0%
Zapomnieliście napisać, że to artykuł sponsorowany.
*Konto usunięte* (2012.05.08, 13:36)
Ocena: 17
Artykuł zawiera lokowanie (kiepskiego) produktu.
orideith (2012.05.08, 13:39)
Ocena: 17

0%
Z wykrywalnością ok ale te ''Oszczędne gospodarowanie zasobami'' to lekka przesada
Telvas (2012.05.08, 13:40)
Ocena: 41

0%
Co to za rekomendacja, skoro nie ma żadnego porównania do konkurencji.
Przyznając rekomendacje w ten sposób, powinniście je przyznać połowie antywirusów i firewalli.

P.S. Poza tym testy VirusBulletin pokazują, że wykrywalność NAV wcale nie jest taka idealna. Owszem, nie jest zła, jest przeciętnie dobra, ale na pewno nie jakaś wyróżniająca.
bic44 (2012.05.08, 13:46)
Ocena: -4

0%

Katar @ 2012.05.08 13:33  Post: 569985
Zapomnieliście napisać, że to artykuł sponsorowany.

Chakacha @ 2012.05.08 13:36  Post: 569986
Artykuł zawiera lokowanie (kiepskiego) produktu.

Właśnie miałem o to pytać (czy sponsorowany).
marcin_kg (2012.05.08, 13:48)
Ocena: 14

0%
Kolejny artykuł sponsorowany wprost na AGDLab. Chyba pieniążków brakuje.
SAVA_ON (2012.05.08, 13:56)
Ocena: 16

0%
nie ma porównania do żadnego producenta, znaczy to tylko zwykła reklama ,a nie artykuł
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane