artykuły

Norton 360 6.0 – antywirus plus pakiet ochrony internetowej i nie tylko

Totalna ochrona

67 8 maja 2012, 13:24 Agnieszka Serafinowicz

Nowość – Norton Management

Norton Management to zupełnie nowy składnik pakietu Norton 360. Nie jest to jednak jakaś szczególna innowacja. To swego rodzaju agent zdalnego pulpitu, którego funkcje zostały ograniczone do zarządzania oprogramowaniem Symanteca zainstalowanym w należących do danego użytkownika komputerach.

 

 

Program ten standardowo nie jest instalowany razem z pakietem Norton 360; aby z niego skorzystać, należy najpierw zainicjować jego instalację za pośrednictwem okna głównego. Spowoduje to pobranie dodatkowego pakietu o objętości kilkunastu megabajtów. 

 


Korzystanie z Norton Management wymaga konta Norton Account. Proces konfiguracji agenta Norton Management zaczyna się od uwierzytelnienia użytkownika.

Następny etap to dodanie urządzeń, które mają być zarządzane za pomocą zainstalowanego agenta. Pierwszym dodawanym automatycznie urządzeniem jest komputer, w którym zainstalowano pierwszy egzemplarz Norton Management.

 

 

Gdy urządzenie zostanie dodane, pojawi się mało zrozumiały (nieprawidłowe tłumaczenie?) komunikat. Można się jednak domyślać, że wszystko sprowadza się do kliknięcia widocznego w dolnej części okna przycisku.

Proces instalacji trzeba powtórzyć na każdym komputerze (ewentualnie także smartfonie z systemem Android), który ma być zarządzany za pomocą Norton Management. Jeżeli w danej maszynie zainstalowane jest inne oprogramowanie firmy Symantec, program Norton Management można pobrać ze strony //manage.norton.com po zalogowaniu się na konto Norton Account.

 

 

Norton Management nie ma własnego interfejsu w systemie lokalnym poza ikoną agenta umieszczoną w obszarze powiadomień na pasku zadań. Wszystkimi funkcjami tego modułu użytkownik steruje za pośrednictwem przeglądarki internetowej. 

Nowa funkcja Nortona 360 pozwala wygodnie zarządzać oprogramowaniem Symanteca zainstalowanym w każdym komputerze i telefonie z systemem Android należącym do danego użytkownika (właściciela konta Norton Account i posiadacza licencji na oprogramowanie ochronne). Można zdalnie sprawdzać, czy oprogramowanie działa poprawnie, przeprowadzać aktualizacje po pojawieniu się nowszych wersji narzędzia, zmieniać klucz produktu, odnawiać licencje, naprawiać działanie pakietu w razie niewłaściwego poziomu ochrony, a także instalować dodatkowe oprogramowanie, zarówno bezpłatne (np. Norton Online Family w wersji podstawowej), jak i płatne.

Moduł do zdalnego zarządzania oprogramowaniem Symanteca może zostać zainstalowany również w komputerze pozbawionym oprogramowania ochronnego. W takim przypadku komputer będzie oznaczony jako niezabezpieczony i jedyną dostępną opcją będzie kupienie i zainstalowanie takiego oprogramowania – oczywiście firmy Symantec.

Wykonaliśmy prosty eksperyment: w jednej z niechronionych maszyn, w których działał program Norton Management, zainstalowaliśmy najnowszą wersję bezpłatnego programu antywirusowego Avast! Free Antivirus. Po ponownym zalogowaniu się do Norton Management ów komputer dalej był oznaczony jako niechroniony i komunikat wyraźnie sugerował, że nie są zainstalowane żadne produkty zabezpieczające, co było nieprawdą.

Oceniając faktyczną przydatność nowego rozwiązania, mieliśmy mieszane uczucia. Z jednej strony Norton Management umożliwia wygodne zarządzanie oprogramowaniem ochronnym firmy Symantec. Niestety, z drugiej ignoruje obecność oprogramowania innych firm i wyraźnie sugeruje, aby kupować narzędzia jednego producenta. To przykład przerostu marketingu nad rzetelnością dostarczanych przez program danych. Nie czepialibyśmy się, gdyby mimo tych zachęt Norton Management pokazywał właściwe informacje o poziomie ochrony i zamiast komunikatu „Nie znaleziono żadnych produktów...” wyświetlał przynajmniej nazwę zainstalowanego oprogramowania antywirusowego innych firm.

5