artykuły

Guild Wars 2 – test następcy kultowej gry sieciowej

MMO inne niż wszystkie?

46 28 sierpnia 2012, 15:22 Dawid Grzyb
Guild Wars osiągnęły niebywałą wręcz sławę dzięki nietypowemu podejściu do rozgrywki w MMORGP. Twórcy bardzo mocno skupili się na PvP, czyli walce „żywych” przeciwników pomiędzy sobą, na dalszy plan spychając znienawidzony przez wielu tak zwany grind. Długo wyczekiwany następca jest już dostępny dla wszystkich. Przez ostatnie dwa dni, które spędziłem w świecie Tyrii, działo się naprawdę wiele i jest o czym pisać.

Spis treści

Co ty tam wiesz o MMORPG...

Na samym początku szczerze przyznam, że praktycznie nie grałem w pierwsze Guild Wars. Może się niektórym z Was wydawać profanacją to, że ktoś, kto nie zawitał do świata Tyrii w przeszłości, bierze się za ocenę najnowszego dziecka ArenaNet, no bo jak to, tak od końca?

Nie przeszkadza mi grind. Lubię rozwijać postać, która po żmudnym mordowaniu raz po raz tych samych stworzeń może dosłownie góry przenosić. A twórcy pierwszej części Guild Wars poszli w innym kierunku. Cenią umiejętności graczy w walce z innymi, tak zwany skill, i to na nim opiera się ta gra. A skoro ma tylu zwolenników, to coś w tym musi być.

Było kilka powodów, które skłoniły mnie do tego, by usiąść do kontynuacji Jedynki, gry, o której jeszcze niedawno miałem do powiedzenia tylko tyle, że jest be. Pierwszy to niesamowite szkice koncepcyjne, którymi byliśmy karmieni przez ostatnich kilkanaście miesięcy, w połączeniu z fragmentami rozgrywki z wersji beta. Guild Wars mają opinię gry MMORPG innej niż wszystkie, a przez ostatnią dekadę zaliczyłem ich dziesiątki. W jednych spędziłem więcej czasu, w innych mniej, ale przesyt spowodowany powtarzalnością kluczowych rozwiązań w końcu dopadł i mnie, sprawił, że MMORPG-i zwyczajnie mi się znudziły. Dlatego niniejszy artykuł może być wyjątkowo pomocny dla tych, którzy pierwszą część Guild Wars omijali z daleka, a nad drugą mocno się zastanawiają, najprawdopodobniej skuszeni tym samym co ja, kompletny nowicjusz w świecie Tyrii.

Dla mnie najważniejszą nowością tego roku jest bezapelacyjnie Diablo 3. Jeszcze do niedawna na drugim miejscu mojej listy były ex aequo: Far Cry 3, Dishonored, X:Com: Enemy Unknown, no i oczywiście Borderlands 2. Dalej na nie czekam niczym dziecko w Wigilię na świętego Mikołaja. Ale przyłapałem się na tym, że od dwóch, trzech miesięcy każdego dnia wertowałem prasę w poszukiwaniu nowych informacji o najnowszym dziecku ArenaNet. Teraz nie mam wątpliwości, że Guild Wars 2 to mój tegoroczny numer dwa.

Najpierw odrobina statystyk. Niektórzy dziennikarze otrzymali od polskiego dystrybutora Guild Wars 2 specjalną wersję gry, o której obszerniej piszemy na następnej stronie. Na jednej z ulotek jest kilka ciekawych informacji. Gracze spędzili w świecie Tyrii w sumie 1 172 940 800 godzin, co daje około 134 tysięcy lat. Od kwietnia 2005 roku utworzonych zostało w sumie ponad 591 tysięcy gildii, a do lutego 2012, czyli przez niespełna siedem lat, sprzedano ponad siedem milionów kopii. Co prawda połowa tej liczby to nakład, w jakim Diablo 3 rozeszło się w maju w ciągu pierwszej doby, ale nie byłoby fair porównywanie tych gier ze sobą. Nad Guild Wars 2 pracował zespół ponad 270 osób, powstało blisko trzy tysiące szkiców koncepcyjnych oraz dziewięćdziesiąt sekwencji filmowych. Na deser: dwadzieścia dziewięć procent czasu, który internauci spędzają w Stanach Zjednoczonych w sieci, przypada na gry online.

Strona:
Sony VaioZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Sony Vaio2012.08.28, 15:32
-29#1
Tutaj znajdowało się fanbojstwo.
HamacziZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Hamaczi2012.08.28, 15:32
15#2
Recenzja napisana pobieżnie, bardzo ogólnikowo i ewidentnie widać, że liczył się czas na oddanie tekstu, a nie rzetelność dziennikarska. Przykre. Nawet screeny są z tylko jednej lokacji i to początkowej! A przecież mamy do czynienia z MMO, gdzie liczy się to, co gra oferuje z biegiem rozgrywki.
qjinZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
qjin2012.08.28, 15:35
10#3
Nie za szybko ta recenzja? Guild Wars 2 to nie cRPG dla jednego gracza.
ViolatorZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Autor publikacjiViolator2012.08.28, 15:41
Hamaczi @ 2012.08.28 15:32  Post: 595673
Recenzja napisana pobieżnie, bardzo ogólnikowo i ewidentnie widać, że liczył się czas na oddanie tekstu, a nie rzetelność dziennikarska. Przykre. Nawet screeny są z tylko jednej lokacji i to początkowej! A przecież mamy do czynienia z MMO, gdzie liczy się to, co gra oferuje z biegiem rozgrywki.


Recenzowanie gier MMO ma to do siebie, że bardziej wnikliwą można napisać po miesiącach grania, a ja miałem jedynie kilka dni na to i jeszcze napisanie materiału na premierę. Dlatego zarzucanie mi potraktowania tego tematu po łebkach to jakieś nieporozumienie, czepialstwo dla sztuki. Już pomijam fakt, że w ciągu trzech dni grę MMORPG tak dużą jak GW2 da się poznać jedynie po łebkach.

Nie rozumiem tego. Oddanie tekstu w dniu premiery, źle. Oddanie go dwa dni później, też źle. Czasem tracę wiarę w ludzi :)
Agent.SmithZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Agent.Smith2012.08.28, 15:46
-18#5
Beta mi wystarczyla. Tania kopia AOC z graficznym engine WOW. Zostane jednak przy AOC.
P.S. Widze ze redakcja nie spi. Pierwszy minus w 7 sek. po napisaniu posta.
chizraZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
chizra2012.08.28, 15:59
-13#6
Muszę przyznać, że ze screenów gra prezentuje się smakowicie. Wiadomo może jak wygląda sprawa z abonamentem przy GW2 ?
qjinZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
qjin2012.08.28, 16:02
18#7
I po co to minusowanie komentarzy, które nie zgadzają się z tym, że trudno ten tekst nazwać recenzją? Jej treść potwierdza, że powinna być raczej rzutem okiem. Wystawianie werdyktu takim grom, jak Guild Wars 2, po tak krótkim kontakcie, jest ździebko nie na miejscu. Zero informacji na temat PvP, WvW. Rozumiem, że chcieliście zdążyć z wrażeniami na premierę, ale testem to trudno nazwać - to nic innego, jak pierwsze wrażenia.

Esencją MMORPG-ów jest tzw. endgame - cała wcześniejsza zawartość to zaledwie rozgrzewka przed faktyczną rozgrywką (o ile mówimy o dobrych MMORPG-ach, bo np. The Old Republic kończyło się praktycznie w momencie, gdy zabawa z MMO powinna się zaczynać).

Wybór ras jest ogromną nowością, dużym postępem w stosunku do oryginału, w którym zmuszeni byliśmy do grania człowiekiem. I jak się ogromnie cieszę, że nie jesteśmy ograniczeni w wyborze klas, jak np. w WoW-ie.

Po killkugodzinnym testowaniu gry przed premierą niespecjalnie też zauważyłem, żeby szczegółowość świata gniotła konkurencję. Guild Wars 2 pod względem jest bardzo przyzwoite, ale dalekim byłbym od takich wniosków, porównując tę grę z innymi czołowymi przedstawcielami tego gatunku. Zresztą, żeby to porównać, należałoby spędzić więcej czasu w świecie gry (nie tylko recenzowanej, ale także wspomnianej 'konkurencji'...). Jestem ciekaw również, jak realnie został oceniony system mikropłatności, który zresztą przez spory kawałek czasu szwankował (może nadal szwankuje) i który - podobnie jak wiele innych elementów - trudno ocenić zaledwie kilkadziesiąt GODZIN po head-starcie (a kilka po premierze). W teorii - wydaje się OK. No właśnie - w teorii. Bo jak to przekłada się na balans rozgrywki to wniosek nie na teraz.

PS Ohoho, i znowu ktoś się bawi w minusowanie. ;)
mikilysZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
mikilys2012.08.28, 16:07
179.99zł jak już :P Przynajmniej w pewnej sieci prasowo-multimedialno-wszystkomającej. Co prawda koledze zgubili przesyłkę z kolekcjonerką... Trochę kpina... Ale po tej sieci można się było spodziewać.

Wracając do gry :E
Wymagania ma ogromne! Medium na A4-3300M@2.5GHz, 8GB RAM i HD6650M jest praktycznie nieosiągalne. X6@2.7GHz z 8GB RAM i HD6870 w FullHD jest mniamuśnie! :D
Grywalność fajna, ale jako beta-tester powiem, że przechodzenie, odkrywanie świata, serduszkowanie i czalendżowanie parę razy tego samego doprowadza do białej gorączki.
Gracze WvWvW też za bardzo nie wiedzą o co chodzi i gra jeszcze nie wkroczyła na pełen poziom.
Poza tym fabuły ras są ok. Grywalność, choć monotonna też jest :)
Generalnie dłuuuuuuugo oczekiwane MMORPG, w które mam zamiar grać ;)

Co do recenzji ;)
Osobiście uważam, że aby napisać dobra recenzję to na każdą rasę oraz klasę trzeba by poświęcić ze 72 godziny gry, a w jednej nawet z cały tydzień (przeliczając na godziny) bo pokazać i doznać pełnych wrażeń z gry ;)
Jest po prostu za duży świat i wieeeele jak na tak krótki czas gry możliwości buildów i klasowo-rasowych.

chizra @ 2012.08.28 15:59  Post: 595689
Wiadomo może jak wygląda sprawa z abonamentem przy GW2 ?
To nie jest jakiś tam WOW... Tu nie ma abonamentu.
slavkozzZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
slavkozz2012.08.28, 16:09
chizra @ 2012.08.28 15:59  Post: 595689
Muszę przyznać, że ze screenów gra prezentuje się smakowicie. Wiadomo może jak wygląda sprawa z abonamentem przy GW2 ?

'Grywalność, złożoność świata, masa zadań do wykonania, epickie walki, osobny moduł PvP, brak abonamentu oraz rozsądny system mikropłatności... '
qjinZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
qjin2012.08.28, 16:10
-1#10
mikilys @ 2012.08.28 16:07  Post: 595692
179.99zł jak już :P


Tak naprawdę to 199,99 zł. Czemu w recenzji jest 169 zł, skoro za tyle to można kupić co najwyżej na Allegro klucze, albo w jedniodniowej promocji w sklepach Tesco, i to może nawet nie wszędzie? Bardzo bym chciał, żeby FAKTYCZNIE cena gry stała na takim poziomie.
Zaloguj się, by móc komentować
1