Oprogramowanie
Artykuł
Tomasz Kurzak, Wtorek, 21 sierpnia 2012, 16:14
W artykule o Ubuntu 11.04 pisaliśmy, że systemy operacyjne spod znaku pingwina przeszły niesamowitą metamorfozę i mogą bez fałszywej skromności rywalizować z produktami Microsoftu. Chcielibyśmy przedstawić Wam bliżej 10 najpopularniejszych dystrybucji opartych na Linuksie, aby pokazać, że Tux wcale nie jest tak straszny, jak go malują.

Wstęp

To, co może najbardziej zaskakiwać nowych w pingwinim świecie, to ogromna liczba systemów operacyjnych opartych na Linuksie: setki, a może i tysiące, jeśli uwzględni się dystrybucje niszowe. Tych mniej lub bardziej popularnych są dziesiątki. Skąd ta różnorodność? Jest to rezultat modułowości systemów Linux oraz swobodnego dostępu do kodu źródłowego w świecie open source. Jeżeli tylko jest to zgodne z zasadami licencjonowania, każdemu wolno wykorzystać w całości lub części kod źródłowy oprogramowania, zmienić go wedle uznania i udostępnić innym. Istnieją także narzędzia, które pomagają w tworzeniu własnych dystrybucji. Kreatywność ludzka nie zna granic, więc i pomysłów na to, jak powinien wyglądać system doskonały, jest tyle co użytkowników. Inny powód istnienia tak dużej liczby „Linuksów” to dopasowanie tych systemów do konkretnych zadań lub urządzeń. Ogromna przenośność (możliwość adaptowania do różnych architektur sprzętowych) oraz modułowość (zdolność różnych części składowych systemu do współpracy lub łatwość wprowadzania zmian, które ją zapewnią) sprawiają, że oprogramowanie spod znaku pingwina pozwala łatwo wcielić różnorodne koncepcje w czyn.

Czym się różnią poszczególne dystrybucje? Jeżeli potraktujemy system oparty na Linuksie jak dom zbudowany z klocków, to każde takie oprogramowanie będzie miało jedną część wspólną z innymi: jądro systemu. Różne domy potrzebują rożnych fundamentów, także kernele wykorzystywane w Linuksach różnią się wersjami. Cała reszta pingwiniego domu to już wariacja na temat systemu, którego założenia są uznawane przez programistów za ideał. Tym, co na pierwszy rzut oka wyróżnia „wolne” systemy operacyjne, jest środowisko graficzne lub jego brak (gdy oprogramowanie działa tylko w trybie tekstowym). Obecnie możemy mówić o dwóch środowiskach graficznych, które praktycznie zawładnęły światem Linuksów. GNOME i KDE, bo o nich mowa, od wielu lat rozwijane są na zasadach wolnego i otwartego oprogramowania, a ich zadaniem jest zapewnić wygodne i sprawnie działające narzędzia do zarządzania sprzętem, systemem operacyjnym, oprogramowaniem, a także danymi użytkownika. Niestety, wybór środowiska graficznego musimy zrzucić na Wasze barki. Zbyt wiele zależy tu od potrzeb i upodobań, by dało się jednoznacznie wskazać, które jest lepsze. Inna różnica między dystrybucjami to narzędzia do zarządzania systemem i oprogramowaniem oraz elementy środowiska graficznego zmieniające (nie zawsze poprawiające) jego wygląd lub funkcjonalność. Ostatnie, co odróżnia poszczególne Linuksy, to dobór oprogramowania, które instalowane jest razem z systemem.

Którą dystrybucję wybrać? Także na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Postanowiliśmy więc przetestować kilka najpopularniejszych dystrybucji przeznaczonych głównie do komputerów biurkowych i dla tych, którzy dopiero zaczynają korzystać z Linuksa. W zestawieniu znalazły się m.in. dwa naprawdę nowe systemy, które naszym zdaniem warte są Waszej uwagi. Co zapewniają i jak się spisywały podczas instalacji i użytkowania – o tym będziecie mogli przeczytać na dalszych stronach.

Ocena artykułu:
Ocen: 33
Zaloguj się, by móc oceniać
MichauSTG (2012.08.21, 16:38)
Ocena: 13

0%
jaki on ma system? 'Mageia!' oh, to ja spadam :P
crott (2012.08.21, 16:47)
Ocena: 20

0%
Wada Linux Mint 13 Maya:
- Interfejs MATE nieco już trąci myszką

Uwaga, nie troluję: hahahahahahahaha.
Droga redakcjo: szukanie dziury w całym.

System albo do desktopa albo do tabletu. Chyba, że Wy na stacjonarkach pracujecie na Androidzie?

Poza tym nie najgorszy art.
cichy45 (2012.08.21, 16:47)
Ocena: 14

0%
O nareszcie jakiś obszerniejszy art o Linuksie :D
bic44 (2012.08.21, 16:48)
Ocena: 3

0%
Wyjdzie ze mnie laik, ale paradoksalnie wolałbym mniejszy wybór.
groszek_ziom (2012.08.21, 16:52)
Ocena: 5

0%
Świetny artykuł. Tego mi było trzeba
mozilla007 (2012.08.21, 16:55)
Ocena: 10

0%
bic44 @ 2012.08.21 16:48  Post: 593655
Wyjdzie ze mnie laik, ale paradoksalnie wolałbym mniejszy wybór.

Lubisz bo zostaliśmy do tego przyzwyczajeni, jest jeden Windows w paru wersjach (95 98 itd), a tutaj każdy znajdzie coś dla siebie. To tak jakby jeden zestaw komputerowy był dostępny i nagle na półkach inna firma daje pełno zestawów i już zaczyna się problem. Ja jak wchodzę do sklepu to lubię mieć wybór, a nie wchodzić i kupować to co jest, bo nic innego nie ma.
Co do artykułu to nareszcie jest porównanie do Windowsa i jakoś wygląda to tak, że nawet źle się Linux nie prezentuje, a nawet lepiej i to w dodatku za darmo.
SunTzu (2012.08.21, 17:12)
Ocena: 10

0%
Ciekawy felieton, bo jak dużo jest tutaj niewiadomych...
np. jaki system plików był wybrany do testu. Jaka konfiguracja uruchamiania.
Generalnie wszystko zależy od konfiguracji.... sami piszecie jak wiele systemów plików oferuje Linux. Każdy ma plusy i minusy.

Jedno jest faktem:
Współczesne distra ciągną nawet 2x mniej ram-u od windowsów. To chyba jedyny wniosek. Cała reszta testu jest uzależniona od tego jaką instalator wybrał konfigurację.

Denerwuje mnie trochę dobór distro. Wzięliście największe muły linuksowego świata. Kij tam, ważne, że coś się dzieje.
Debian np. po prostu działa. Jak raz zadziała to już nie ma co się martwić. Jak dla mnie najbardziej dopracowane distro.
Aktualnie bardzo popularny jest też Arch. Zabrakło też Gentoo i CentOS.
Z drugiej strony wzięliście distra, które mają opienię najbardziej przyjaznych userowi. Choć dla mnie Debian jest najbardziej przyjazny, bo działa.

Nie wiedziałem, że Mandriva jeszcze istnieje i ktoś z niej korzysta
Telvas (2012.08.21, 17:15)
Ocena: 12

0%
Fajnie, ale gdzie jest król, czyli Debian? Bo chyba nie uwierzyliście w tą starą jak węgiel baśń, że Debian to czarna magia niczym Slack? :>

bic44 @ 2012.08.21 16:48  Post: 593655
Wyjdzie ze mnie laik, ale paradoksalnie wolałbym mniejszy wybór.

To bierz ubuntu. Poza tym tak na prawdę 90% tych wszystkich dystrybucji to i tak tylko egzotyka, ciekawostka. W praktyce ludzie na większą skalę używają może ze 4 czy 5 spośród nich.

P.S. http://jakilinux.org/
Sobota (2012.08.21, 17:27)
Ocena: 14

0%
To teraz pozostaje czekać na test linuxów dla 'zaawansowanych' jak gentoo, arch itp. W każdym razie dobrze że się w tym temacie coś na labie ruszyło.
Zaloguj się, by móc komentować
Facebook
Ostatnio komentowane