Podsumowanie
Na początku artykułu pisaliśmy, że Galaxy Note przypomina przerośnięty Galaxy S II. Odwołujemy te słowa: Galaxy Note jest przerośniętym Galaxy S II ;) Nie tylko ma podobną obudowę, ale także taki sam aparat, identyczną kamerę, tę samą kompatybilność z plikami multimedialnymi, jednakowy zestaw wyjść i przycisków, podobną jakość wyjścia audio, równie znakomity wyświetlacz (choć to Super AMOLED bez plusa). Najlepiej wyposażony i najszybszy smartfon stał się jeszcze lepiej wyposażony, szybszy i... większy.
No właśnie, jak to jest z tą jego wielkością i czy pomysł Samsunga ma sens? Nam jakoś nie do końca przypadł do gustu. Choć często powtarzamy, że smartfon to nie jest zwykły telefon, wolimy urządzenia, które mają więcej „telefonu w telefonie”. Bo nie da się ukryć, że rozmawianie przez Note nie należy do najwygodniejszych, chyba że użyje się słuchawki Bluetooth. Poza tym kieszeń spodni nie jest naturalnym środowiskiem tego sprzętu, znacznie lepiej pasuje do kieszeni marynarki albo płaszcza.
A kto jest docelowym użytkownikiem? Wydaje nam się, że ktoś, kto niezbyt często wykonuje rozmowy telefoniczne, a smartfona potrzebuje przede wszystkim do przeglądania stron internetowych, czytania poczty elektronicznej, gier i multimediów. W tych dziedzinach sprawdzi się duży ekran o wysokiej rozdzielczości (strony internetowe ładują się bez problemu bez jakiegokolwiek skalowania czy dodatkowego zawijania tekstu). Niektórym nie wystarczają standardowe 4 cale i chcieliby mieć coś większego i wygodniejszego do tych zastosowań, ale nie chcą kupować i dźwigać dwóch urządzeń. Wydaje się, że Galaxy Note nieźle łączy przenośność smartfona z przyjemnością odtwarzania multimediów na ekranie tabletu. Jednak stanowczo nie jest to sprzęt dla każdego, tym bardziej że cena 2700 zł wydaje się w tym momencie mocno zawyżona.
Przy okazji mała dygresja. Samsung wprowadził już tablet 10-calowy, 8,9-calowy, 7-calowy, teraz przyszła kolej na 5-calowy Galaxy Note... To co, robimy zakłady, kiedy pojawi się coś o przekątnej ok. 6 cali? ;)

- Świetny, duży wyświetlacz Super AMOLED o wysokiej rozdzielczości
- Bardzo dobry aparat i równie dobra kamera, nagrywająca filmy w rozdzielczości 1080p
- Bardzo wydajne podzespoły
- Dobra jakość dźwięku
- Odtwarzanie filmów 1080p o bardzo dużej przepływności i umieszczonych w kontenerach .mkv
- Wyjście MHL
- Stworzony do multimediów w podróży
- Masa i grubość w stosunku do wymiarów
- Nie dla kogoś, kto rozmawia dużo przez telefon
- Jeden głośnik to trochę za mało w takim urządzeniu
- Brak przejściówki z MHL na HDMI w zestawie
- Jak to w Samsungu: plastiki tej jakości trochę nie pasują do urządzenia sprzedawanego w tej cenie
- Cena
Nasz partner fotograficzny.
Zdjęcia wykonano zestawem: Canon EOS 5D mk II plus Canon EF 100mm f/2.8L Macro IS USM

TouchWiz ma swoje zalety, praktycznie tylko samsung miał wsparcie w 2.x dla wszystkich urządzeń bluetooth. Własny RIL, w końcu umożliwił obniżenie poboru energii. Odblokowany blootloader jest też, możesz grzebać i wgrać AOSP.
No i TouchWiz ma parę fajnych rzeczy jak moim zdaniem najlepszy dialer, górna belka z sterowaniem WiFi itp... Tego w AOSP zdaję się nie ma.
Ma wklęsły ekran 4.65' HD(1280 x 720) Super AMOLED.
Z filmiku wynika że gabaryty są takie że jeszcze można go nazwać telefonem.
http://www.youtube.com/watch?v=CdD8s0jFJYo
I Nexus mimo mniejszego ekranu ma taką samą rozdzielczość, pozatym główną zaletą Nexusa jest to,że od razu ma odblokowany bootloader,możesz grzebać ile chcesz i dostajesz czystego Androida, na Note masz cały ten TouchWiz który nie każdy lubi. Kto jak kto,ale ja jestem zarejestrowanym developerem na Androida i wcześniej miałem Nexusa One, więc teraz Galaxy Nexus to jedyny telefon który mi odpowiada.
Aha i tak btw - nie każdy Note jest sprzedawany z Exynosem, są modele z jednordzeniowym Qualcommem i dzięki temu są tańsze, być może własnie to sprzedają tak tanio na allegro
bo ja wiem, to dla specyficznej grupy ludzi. Dla mnie ideał, bo zastępuje mi telefon, tablet, laptop. Wszystko mam w jednym urządzeniu....
... biznesmen podobnie, zamiast nosić ze sobą wiele... ma tylko tyle. Mniej wygodny telefon to fakt....
... z drugiej strony zamiast notesu, kalendarza, laptopa wszystko mamy w jednym miejscu. Ma to sens, ale tylko dla kogoś kto np. nie rozstaje się z laptopem, często dużo notuje, musi być online cały czas.
W dodatku wymienna bateria to nieograniczony czas pracy.
Android na 5,2' tabletosmartfonie ma zastąpić laptopa?
Faktycznie, zastąpienie laptopa to trochę zbyt mocno powiedziane, ale myślę, że urządzenia takie jak tablet, palmtop czy netbook, jest w stanie zastąpić
1900 nówki zafoliowane z plusa chodzą na allegro.
Podpierałem się cenami sklepowymi, że na Allegro jest taniej, to ja też wiem. Ale i tak najtaniej, jak udało mi się znaleźć, to 1999 zł.
Ma wklęsły ekran 4.65' HD(1280 x 720) Super AMOLED.
Z filmiku wynika że gabaryty są takie że jeszcze można go nazwać telefonem.
http://www.youtube.com/watch?v=CdD8s0jFJYo
Niekóre urządzenia trudno jednoznacznie określić, to fakt ( czy netbook Sony z bebechami i wydajnością prawie jak z rasowego laptopa, to jeszcze netbook czy może już laptop ). Ale nietrudno zauważyć, że obecnie w tej cenie, nie kupi się niczego lepszego, jeśli mamy na myśli smartfon naturalnie
Ma wklęsły ekran 4.65' HD(1280 x 720) Super AMOLED.
Z filmiku wynika że gabaryty są takie że jeszcze można go nazwać telefonem.
http://www.youtube.com/watch?v=CdD8s0jFJYo
1900 nówki zafoliowane z plusa chodzą na allegro.
Po prostu uważam że nie jest to ani wygodny telefon , zbyt duży rozmiar, ani wygodny tablet ,zbyt mały ekran. Jeśli potrzebował bym inteligentnego urządzenia z nastawieniem na rozmowy to wziął bym po prostu Galaxy S2. Jeśli potrzebował bym jednak czegoś bardziej nastawionego na możliwość popracowania wziął bym tablet z GSMem. Dlatego ten produkt jest kompletnie nie trafiony. Lepiej by zrobili jak by wypuścili jakiś porządny tablet z rysikiem i przyłożyli się do integracji go z Iris.
Nie mówię że to zły sprzęt , tylko że jest to praktycznie powielenie już istniejącego produktu przez co odbiorca jest praktycznie ten sam.
A czy ten gość użytkował wcześniej Galaxy SII i był dla niego za mały? Wątpię aby o 2mm mniejsze ikonki zrobiły mu jakąś szczególną różnicę.
Po prostu uważam że nie jest to ani wygodny telefon , zbyt duży rozmiar, ani wygodny tablet ,zbyt mały ekran. Jeśli potrzebował bym inteligentnego urządzenia z nastawieniem na rozmowy to wziął bym po prostu Galaxy S2. Jeśli potrzebował bym jednak czegoś bardziej nastawionego na możliwość popracowania wziął bym tablet z GSMem. Dlatego ten produkt jest kompletnie nie trafiony. Lepiej by zrobili jak by wypuścili jakiś porządny tablet z rysikiem i przyłożyli się do integracji go z Iris.
[/quote]
Do tego zdania rozumiem - niedobre bo za duże..
a teraz nie rozumiem - to jednak za duże czy za małe?
telefon w plecaku..kto by to nosil?
PS mnie rozmiar troche przeraża, niby wielkość kalkulatora naukowego ale jednak wiekszy od grubaśkiego h6340 a to już sie ledwo mieści do kieszeni. Myśle że nieprzypadkowo to kobieta go obsluguje w reklamie Plusa..[/quote]
Do tego zdania rozumiem - niedobre bo za duże..
a teraz nie rozumiem - to jednak za duże czy za małe?
telefon w plecaku..kto by to nosil?
PS mnie rozmiar troche przeraża, niby wielkość kalkulatora naukowego ale jednak wiekszy od grubaśkiego h6340 a to już sie ledwo mieści do kieszeni. Myśle że nieprzypadkowo to kobieta go obsluguje w reklamie Plusa..
Po prostu uważam że nie jest to ani wygodny telefon , zbyt duży rozmiar, ani wygodny tablet ,zbyt mały ekran. Jeśli potrzebował bym inteligentnego urządzenia z nastawieniem na rozmowy to wziął bym po prostu Galaxy S2. Jeśli potrzebował bym jednak czegoś bardziej nastawionego na możliwość popracowania wziął bym tablet z GSMem. Dlatego ten produkt jest kompletnie nie trafiony. Lepiej by zrobili jak by wypuścili jakiś porządny tablet z rysikiem i przyłożyli się do integracji go z Iris.