Podsumowanie
Seagate GoFlex Slim to bez wątpienia wyjątkowy dysk, który będzie świetnie wyglądał przy laptopie zarówno biznesmena, jak i rozrywkowej modnisi, bo choć 5 mm grubości wydaje się niewielką różnicą, w rzeczywistości ma ogromny wpływ na wrażenia estetyczne. Tak naprawdę po krótkim obcowaniu z GoFlex Slimem, patrząc na inne dyski przenośne, ma się nieodparte wrażenie, że są niezwykle toporne i nieporęczne. Należy również pamiętać, że pomimo rozmiarów zapewnia on bardzo przyzwoitą wydajność, jest cichy, ma dołączone przydatne oprogramowanie do synchronizacji danych oraz pozwala korzystać z urządzeń zgodnych ze standardem SATA USM. Niestety, na czarnej aluminiowej obudowie znaleźliśmy sporej wielkości rysę, którą jest bardzo wysoka cena, jak na dysk o tej pojemności. Za 300 zł można kupić 2,5-calowy dysk o pojemności 1 TB, i to z interfejsem USB 3.0. Dlatego też Seagate GoFlex Slim na razie nie jest atrakcyjną propozycją. No chyba że ktoś jest prawdziwym estetą.
Za niezwykle elegancki, smukły wygląd

- Elegancka obudowa
- Niewielkie rozmiary
- Dodatkowe oprogramowanie
- Kompatybilność ze standardem SATA USM
- Cena
- Wyraźnie wolniejszy w kopiowaniu małych plików

wygląd = urzekający.
Też mi wielka rewelacja.
Tu akurat się nie dziwie, bo Allegro zwykle jest najdroższe. Ja kupiłem 2 tygodnie temu w sklepie stacjonarnym WD MyPassport 1 TB USB 3.0 za 285 zł. Więc jak najbardziej się da.
Ach, te sugerowane ceny. A fuj
Tak, jeden koleś ma 1 sztukę na Allegro - można sobie...
No ma jedną sztukę, wiadomo że to incydent tylko - ale trzeba szukać okazji. Jakby każdy kupował w sugerowanych cenach to mało co by się opłacało
Sam jak kupujesz sprzęt to kopsasz pewno snajperem na Allegro, a nie w szopie
Cytowałem jego czy Opsona i Allegro?
Ach, te sugerowane ceny. A fuj
Tak, jeden koleś ma 1 sztukę na Allegro - można sobie...