Gry i konsole
Artykuł
Kamil .qam Przybysz, Piątek, 23 września 2011, 10:30
Ostatnie lata w przemyśle filmowym to prawdziwa eksplozja mody na trójwymiar. W krótkim czasie ten bardzo modny ostatnio trend przeniósł się pod strzechy. Każdy szanujący się wytwórca telewizorów LCD musi mieć w katalogu kilka bardzo drogich modeli, które zachwycą głębią obrazu. Trójwymiarowa histeria dosięgła również producentów gier oraz konsol. Czy warto kupić mieszące się w kieszeni i stosunkowo tanie urządzenie zapewniające 3D bez okularów?

Pierwsze wrażenie

 

Wzornictwem Nintendo 3DS odbiega od poprzedników. Proste linie oraz zaokrąglone krawędzie znane z DS Lite oraz DSi zastąpiono bardziej agresywnym stylem. Naszym zdaniem urządzenie wygląda przez to topornie, szczególnie gdy ogląda się je wyłącznie na zdjęciach. Kontakt fizyczny z 3DS-em zaciera to wrażenie. Konsolka świetnie leży w dłoniach, a klapka wykonana z lśniącego plastiku wygląda bardzo efektownie. Nowemu produktowi Nintendo nie można odmówić uroku, który na pewno ujmie wielu graczy oraz miłośników przenośnych gadżetów.

Gdy patrzy się na urządzenie z góry, uwagę przykuwają dwa obiektywy aparatu umożliwiającego wykonywanie trójwymiarowych zdjęć. Widoczna jest również dioda informacyjna, umieszczona na prawym zawiasie. Z przodu konsoli znajduje się gniazdo słuchawkowe (mały jack o średnicy 3,5 mm) oraz dwie diody oznajmujące o włączeniu urządzenia i stanie jego akumulatora. Po prawej stronie umieszczony został suwak do zmiany głośności oraz slot na karty SD, na lewą zaś trafił wyłącznik sieci bezprzewodowej oraz dioda informująca o jej statusie. Na tyle znajdują się: lewy i prawy spust, port IR, rysik, slot na karty z grami oraz gniazdo ładowarki i stacji dokującej.

Po otworzeniu klapki największe wrażenie – szczególnie na osobach, które nigdy nie widziały DS-ów – robią dwa ekrany. Przy górnym wyświetlaczu, umieszczonym w szerokiej, czarnej ramie, znajduje się suwak do zmiany intensywności efektu 3D. O jego włączeniu informuje podświetlany napis 3D. Wokół dolnego, dotykowego ekranu rozmieszczono wszystkie najważniejsze przyciski: płaską gałkę analogową, d-pad, Select, Home, Start, A, B, X, Y oraz wyłącznik urządzenia. Po wewnętrznej stronie klapki znajduje się również trzeci obiektyw aparatu. Niestety, także tutaj projektanci postanowili zastosować efektowny, lśniący plastik. Ponownie trzeba przyznać, że wygląda to ładnie, ale korzystanie z ekranu zachowującego się jak lusterko jest bardzo utrudnione w niesprzyjających warunkach oświetleniowych.

W zestawie z konsolą, który z grubsza odpowiada temu, co klienci Nintendo znajdą w opakowaniu, otrzymaliśmy również: ładowarkę, stację dokującą, papierowe karty Augmented Reality (o których piszemy nieco dalej) i kartę SD o pojemności 2 GB. Na uwagę zasługuje w szczególności drugi z wymienionych elementów. Stacja, choć w zasadzie jest tylko kawałkiem plastiku umożliwiającym ładowanie urządzenia, okazała się bardzo przydatna. Niestety, akumulator 3DS-a nie należy do najmocniejszych, a w ten sposób można szybko i bezproblemowo wpiąć konsolę do prądu. Warto dodać, że dzięki odpowiednim wycięciom oraz otwieranej zaślepce, która zapewnia dostęp do slotu na karty z grami, można wygodnie korzystać z zadokowanego sprzętu.

 

Ocena artykułu:
Ocen: 6
Zaloguj się, by móc oceniać
Lasarus (2011.09.23, 10:48)
Ocena: 9

0%
Macie 'zapłon' :E
daevaorn (2011.09.23, 11:12)
Ocena: -3

0%
w erze smartfonow to jest zbyt drogie
Ziggy Mayla (2011.09.23, 11:23)
Ocena: 5

0%
Lasarus @ 2011.09.23 10:48  Post: 505489
Macie 'zapłon' :E

Słabe to było, pierwsza linijka podsumowania....
Alart (2011.09.23, 11:34)
Ocena: -1

0%
Generalnie te filmiki z grami to są do niczego. Poza tym art ok.
bic44 (2011.09.23, 11:36)
Ocena: -1

0%
Design jak sprzed lat.
wajansky (2011.09.23, 12:53)
Ocena: -1

0%
ja po prostu nie rozumiem skąd ta histeria.... czasami oglądać kilka filmów w trójwymiarze jeszcze spoko, ale nie musi być wszystko przerobić na 3D...
kwahoo (2011.09.23, 14:09)
Ocena: 6

0%
'Proste linie oraz zaokrąglone krawędzie znane z DS Lite oraz DSi zastąpiono bardziej agresywnym stylem.' Przynajmniej nie narażą się Apple:)
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane