artykuły

Mio Spirit 687 – test systemu nawigacji samochodowej

Lepszy następca Moova?

24
22 października 2011, 06:00 Kamil Homziak

Funkcje dodatkowe

Funkcja nawigacji to niejedyne, co zapewnia Mio Spirit 687. Po połączeniu go z telefonem komórkowym poprzez Bluetooth można go także używać jako zestawu głośnomówiącego; z poziomu nawigacji dostępna jest nawet książka adresowa telefonu. Urządzenie może posłużyć też jako prosty przewodnik po zabytkach największych miast:

 

 


Większość funkcji dodatkowych wiąże się ze złączami umieszczonymi na dole obudowy: slotem kart microSD oraz wejściem audio-wideo. Obsługa kart pamięci powoduje, że na ekranie GPS-a można słuchać muzyki i oglądać filmy, nie działa natomiast funkcja wyświetlania zdjęć. Choć producent nie podaje oficjalnej listy obsługiwanych formatów audio i wideo, bez problemów dają się odtworzyć wszystkie popularne, takie jak: DivX (bez wersji Pro), Xvid, MPEG i WMV. Urządzenie nie obsługuje natomiast materiałów HD (.mkv) ani napisów. Aby skorzystać z tych drugich, należy je wcześniej samodzielnie dodać do filmu za pomocą specjalistycznego oprogramowania. Odtwarzacz muzyki nie obsługuje list odtwarzania. Zresztą może to i dobrze, bo jakość dźwięku nie jest najlepsza: najbardziej słychać tony wysokie, o basach można zapomnieć, a głośnik mono zapewnia niezbyt duże natężenie dźwięku, choć jest ono wystarczające.

 

 


 

 


 

 


Niezrozumiałe jest umieszczenie w obudowie wejścia audio-wideo zamiast wyjścia. Po co bowiem doprowadzać sygnał do urządzenia z 5-calowym ekranem, skoro dużo bardziej sensowne byłoby wyprowadzenie go na monitor lub telewizor i oglądanie w ten sposób map, filmów czy zdjęć? No chyba że ktoś chciałby podłączyć do GPS-a konsolę albo – jak sugeruje producent – zewnętrzny odtwarzacz DVD. Tyle że niewiele mniejszy ekran mają obecnie czołowe smartfony.

 

6