Testy wydajności i głośności systemu wentylacji
Postanowiliśmy porównać P280 z jego starszym bratem, P183, który wciąż kurzy się u nas w redakcji. Nie sugerujcie się żadnymi wynikami z artykułu sprzed niemal trzech lat, bo zostały one uzyskane w innej procedurze testowej.
Dodatkowym tłem są obudowy: Cooler Master HAF 912, Corsair Carbide 400R oraz testowana przez nas nie tak dawno Xilence Interceptor. Zasadniczo ich jedynym wspólnym mianownikiem jest... cena. Jednak wbrew pozorom takie zestawienie ma sens, bo da pojęcie o tym, czy mając kilkaset złotych w kieszeni, lepiej zdecydować się na obudowę mającą spełniać konkretną funkcję (P183, P280), czy tę, która fajnie wygląda i pomieści więcej GTX-ów 690 (Xilence, HAF 912).
Obydwie obudowy Anteca w wersjach fabrycznych testowaliśmy w dwóch ustawieniach. Za pomocą wbudowanego regulatora obrotów ustawiliśmy dwie różne prędkości obrotowe: małą oraz dużą. Zestaw odniesienia już nie pozwalał tego zrobić: wentylatory BitFenix automatycznie rozpędzają się do maksymalnej prędkości. Przypominamy, że w P280 można zainstalować maksymalnie siedem wentylatorów, a w P183 – pięć.
Testy wentylacji odbywały się w pomieszczeniu, gdzie temperatura wynosiła 25 stopni Celsjusza, a natężenie dźwięku otoczenia podczas testów głośności nie przekraczało 21 dB.
Potwierdza się to, co pokazały już testy P183. TwoCoole- oraz TriCoole są niezwykle głośne, gdy pracują z największą prędkością obrotową. Przy minimalnej jest już znacznie lepiej, chociaż wyniki są tylko nieznacznie lepsze od tego, co zapewniają obudowy nienastawione na maksymalne wyciszanie.



Wysokie odczyty temperatury procesora w obudowach Anteca to nie nowość. Wysysanie ciepłego powietrza przez górną część obudowy, i to nietkniętego przez przednie wentylatory, po prostu musiało się w ten sposób skończyć. P280 świetnie za to radzi sobie z chłodzeniem układu grafiki oraz czujnika na mostku północnym, i to zarówno na minimalnych obrotach, jak i maksymalnych. Trochę gorsze warunki mają dyski twarde, ale można to usprawiedliwić brakami w fabrycznej obsadzie wentylatorów.
Tym razem obserwujemy zdecydowane zwycięstwo serii Performance One. Dopiero teraz widać, jakie korzyści przynosi odpowiednie wytłumienie obudowy. Nie dziwi również to, że pierwsze miejsce zajął model P183. Powodem jest wykorzystanie w nim wielowarstwowych ścian bocznych z tworzywem sztucznym, które dobrze wycisza, choć zdecydowanie gorzej radzi sobie z odprowadzaniem ciepła, co widać na niektórych wykresach.



Po zamontowaniu wentylatorów BitFenix pozycja Anteca P280 nie zmieniła się specjalnie. Świetnie jest chłodzony układ grafiki oraz mostek północny, natomiast dysk twardy i procesor, odpowiednio, średnio i fatalnie. Jednak na każdym wykresie widać przewagę nowego Performance One nad starszym modelem.
Ogółem najnowszy Antec P280 wypadł dość zadowalająco w testach głośności oraz wydajności wentylacji. O ile w przypadku P183 doskonale wiedzieliśmy, że cena za dobre wyciszanie jest dosyć wysoka, o tyle tym razem widać jak na dłoni, że zastosowanie większej ilości stali na poszyciu pomogło w odprowadzaniu ciepła.
