artykuły

Office 365

99,9% dostępności, promil zmartwień?

33
29 czerwca 2011, 13:00 Agnieszka Serafinowicz
Wczoraj została oficjalnie udostępniona w Polsce nowa usługa WWW świadczona przez giganta z Redmond – Office 365. Czym jest ten pakiet? Jak dalece przypomina znane od lat stacjonarne aplikacje biurowe Microsoftu? Dla kogo tak naprawdę jest przeznaczony? Odpowiadamy nie tylko na te pytania.

Spis treści

O tym, że Microsoft zamierza oferować aplikacje w formie usług dystrybuowanych na żądanie, wiadomo było od dawna. Firma, która co rok wydaje ponad 10 mld dol. na innowacje i buduje na całym świecie gigantyczne centra danych, nie mogła poprzestać na wynajmowaniu platformy Windows Azure. Powszechnie dostępne usługi online, takie jak Live SkyDrive czy w ogóle pakiet usług znany pod szyldem Windows Live, również nie były wszystkim, na co było stać giganta z Redmond. Specjaliści byli zgodni co do tego, że prędzej czy później Microsoft rozpocznie oferowanie zaawansowanych komercyjnych usług-aplikacji opartych na nowoczesnej, już istniejącej infrastrukturze sieciowo-obliczeniowej. Doczekaliśmy się – Office 365 już jest.

Strona:
StanleyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Stanley2011.06.29, 13:32
-10#1
To prawie jak oferta 'internet na godziny', poprostu kolejny sposób na zarobkowanie przez Microsoft
LabovskyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Labovsky2011.06.29, 13:37
27#2
Stanley @ 2011.06.29 13:32  Post: 488352
poprostu kolejny sposób na zarobkowanie przez Microsoft


Zgadzam się! To po prostu SKANDAL, że ta firma chce zarabiać pieniądze.

Zaraz utworzę akcję na Fejsbuku pod hasłem 'Nie dla zarabiania na Office 365!' ;)
fajny RafałekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
fajny Rafałek2011.06.29, 13:50
Meh, i tak zostanę przy OpenOffice (a później zmiana na LibreOffice - też darmowy). Do zaawansowanych prac i tak tylko LaTeX.
FirekageZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Firekage2011.06.29, 14:43
fajny Rafałek @ 2011.06.29 13:50  Post: 488354
Meh, i tak zostanę przy OpenOffice (a później zmiana na LibreOffice - też darmowy). Do zaawansowanych prac i tak tylko LaTeX.


W OO jak i LO brakuje jednej rzeczy, która miał bodajże Word 2000 - jeśli używasz kilku języków tak w MO mogłeś ustawić np. skróty niemieckich liter i używać w trakcie pisania wklepując skrót, a w OO, jak i LO, jest to mocno utrudnione bo trzeba programować makra, bawić się w nagrywanie symboli by to działało. Dłuższa droga i to znacznie dłuższa, a dodatkowo nie każdy w ogóle wie jak to zrobić by mieć np. niemieckie literki przy polskiej/angielskiej klawiaturze i języku.

Dziwne, że czegoś tak prostego te pakiety nie oferują.


PS - używałem OO, a obecnie używam LO.
WedelekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Wedelek2011.06.29, 14:44
Stanley @ 2011.06.29 13:32  Post: 488352
To prawie jak oferta 'internet na godziny', poprostu kolejny sposób na zarobkowanie przez Microsoft



tja, bo przecież firmy istnieją tylko po to by za darmo dostarczać oprogramowanie...

Chłopie, gdzie Ty żyjesz? Nawet darmowe usługi zarabiają na siebie dzięki reklamom i innym praktykom. Organizacji non-profit jest tak naprawdę bardzo mało, bo przecież nie po to się programiści męczą, żeby oddać swoją pracę za free. A nawet jeśli tak jest, to zazwyczaj ma to swoje przełożenie na późniejsze zyski, np darmowe oprogramowanie Autodesku czy Microsoftu dla studentów.
raximusZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
raximus2011.06.29, 15:18
Czyli płacimy 100zł co miesiąc, niż 400zł raz na 2-3 lata. Promocja niezła, nie ma co;p
Hamil_HamsterZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Hamil_Hamster2011.06.29, 15:39
Jak przeczytałem na głównej tytuł, a pod spodem napis ARTYKUŁ SPONSOROWANY byłem przekonany, aż do kliknięcia w sam artykuł, że to jest właśnie ten sponsorowany, a nie art z routerem ;)


FirekageZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Firekage2011.06.29, 15:42
-1#8
Wedelek @ 2011.06.29 14:44  Post: 488364
Stanley @ 2011.06.29 13:32  Post: 488352
To prawie jak oferta 'internet na godziny', poprostu kolejny sposób na zarobkowanie przez Microsoft



tja, bo przecież firmy istnieją tylko po to by za darmo dostarczać oprogramowanie...

Chłopie, gdzie Ty żyjesz? Nawet darmowe usługi zarabiają na siebie dzięki reklamom i innym praktykom. Organizacji non-profit jest tak naprawdę bardzo mało, bo przecież nie po to się programiści męczą, żeby oddać swoją pracę za free. A nawet jeśli tak jest, to zazwyczaj ma to swoje przełożenie na późniejsze zyski, np darmowe oprogramowanie Autodesku czy Microsoftu dla studentów.


Poczytaj o tym:
http://en.wikipedia.org/wiki/Open_Software_Foundation
i o tym:
http://en.wikipedia.org/wiki/Free_Software_Foundation
i tak, są, prężnie działają, a często programiści, którzy się tym parają zawodowo też w tym pracują - twórca Linux Bible pracuje dla Red Hata ;)

*Konto usunięte*2011.06.29, 15:42
Nie rozumiem tekstu jestem za głupi... Zostałem zalany słowotokiem marketingowym....

...
Po przeczytaniu artu wciąż nie rozumiem po co to jest?
+ Office interencie
---> Nie ma żadnego opisu usługi, pokazania co oferuje, jak działa
---> Nie ma porównania z Google DOCS
+ Wspólna praca/wymiana dokumentów
---> Wciąż nie rozumiem o co tu chodzi, co to za problem zamontować folder zdalny //SMB, FTP,
--> Wspólna praca nad dokumentem znowu nie rozumiem jak to działa, czym się to różni od google docs?


Nie ma co artkuł skutecznie zniechęcił mnie do Office 365, żadnych konkretów tu nie widzę, a Google już od dawna to ma i działa. Ludzie tego używają na przeróżne sposoby. Ostatnio widziałem jak chłopak w ramach komunikacji ze społecznością stworzył Plik tekstowy w google docs i użytkownicy mogli robić 'changelog' przyszłej wersji (choć bardziej brzmi to jak lista życzęń), autor w tym samym czasie wpisywał co właśnie naprawił zrobił, i który pomysł znajdzie się w przyszłym distro.


W skrócie czytając miałem wrażenie, że to marna podróbka DOCS, za którą trzeba słono płacić.
ucelZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
ucel2011.06.29, 15:55
raximus @ 2011.06.29 15:18  Post: 488366
Czyli płacimy 100zł co miesiąc, niż 400zł raz na 2-3 lata. Promocja niezła, nie ma co;p


Jak juz chcesz porownywac, to jest to raczej cos rzedu 20-30zl zamiast kilkuset na 2-3 lata. A za owe 100 zl. masz Exchanga, SharePointa, Lynca i kupe innego softu ktory kosztuje duzo wiecej niz marny office. Nie mowiac juz o uzeraniu sie z poprawna instalacja i konfiguracja systemu.

Osobiscie jednak jestem ciekaw jaki bedzie na to odzew - ile duzych firm bedzie gotowych do przestawienia obiegu dokumentow na takie rozwiazanie online. Jakos marnie to widze...

A propos samego artykulu: nie zostalo tutaj wyraznie zaznaczone, ze targetem Office365 nie jest zwykly uzytkownik a raczej firmy.
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
1