artykuły

Dungeon Siege 3 – kontynuacja znanej i lubianej serii gier hack'n'slash

Oblężenie lochu trwa

63
19 czerwca 2011, 16:30 Dawid Grzyb
Gdy pierwszy Dungeon Siege ujrzał światło dzienne w 2002 roku, narobił sporo zamieszania. To właśnie dzięki niemu gwiazda studia Gas Powered Games rozbłysła w świecie twórców gier komputerowych. Po trzech latach została wydana druga część, ale na trzecią miłośnicy świata Ehb musieli zaczekać dalszych sześć. Przez ten czas zmienił się producent oraz wydawca. Schedę przejęli utalentowani ludzie z Obsidian Entertainment. Byliśmy bardzo ciekawi, czy nowe studio nie zawiedzie oczekiwań fanów jednej z najbardziej znanych serii gier hack'n'slash.

Spis treści

Powrót na Ehb

Mamy sentyment do serii Dungeon Siege. Jest tak nie bez powodu. Dziewięć lat temu pierwsza gra opowiadająca o problemach królestwa Ehb wyglądała naprawdę dobrze, a grywalnością przyćmiewała większość ówczesnych rywali. Pamiętamy doskonale gigantyczne, jak na „tamte” czasy, wymagania sprzętowe oraz w pełni trójwymiarową grafikę, która wyprzedzała o całe lata świetlne tę znaną z Diablo 2 (3... 2... 1... i rzucili się zwolennicy tejże na recenzenta). Nie zawiodła nas także druga część serii. Świetnym pomysłem była możliwość ukończenia przygody tą samą postacią dowolną liczbę razy, co znacznie wydłużało czas gry, zwłaszcza w sieci. 

Jak tylko dowiedzieliśmy się, że pałeczka została przekazana studiu Obsidian Entertainment, wiedzieliśmy, że może to wyjść kolejnej grze cyklu na zdrowie. Ci ludzie znają się na rzeczy i już kilka razy pozytywnie nas zaskoczyli, chociaż zdarzały im się też gnioty. Od 2008 roku wyczekiwaliśmy jak na szpilkach, aż coś się ruszy, pełni nadziei, że tytuł jednak sprosta naszym oczekiwaniom.

Akcja trzeciej części Dungeon Siege dzieje się w 150 lat po wydarzeniach z pierwszej gry serii i jak nietrudno się domyślić, po raz kolejny przenosi nas do królestwa Ehb. Fabuła skupia się na pozostałych przy życiu żołnierzach Dziesiątego Legionu. Owa frakcja przez wiele lat broniła krainy podczas Wojny Legionów. Gdy konflikt wygasł i zażegnano niebezpieczeństwo, jej pozycja była w dalszym ciągu bardzo mocna, dorównywała koronie królewskiej. Mimo że ta militarna organizacja nie była żądna władzy, zaczęto ją jako taką postrzegać, a szalę przechyliła śmierć głównego monarchy imperium, za co winą obarczono właśnie ją. Po upadku sławnego legionu pojawiła się niejaka Jeyne Kassender – młoda dziewczyna, która zlikwidowała jego niedobitki. Jedynie garstka uniknęła zagłady. Kassender wyciągnęła rękę po władzę nad większością królestwa i kościołem. Jednakże wizja jednego człowieka, znanego jako czcigodny Odo, postaci kluczowej w szeregach upadłego legionu, może odbudować reputację frakcji i scalić to, co zostało rozbite. Starzec wezwał wszystkich ocalałych żołnierzy – i tu do akcji wkracza gracz. W końcu świat Ehb sam się nie uratuje...  

Strona:
Self IgnitionZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Self Ignition2011.06.19, 16:45
O dziwo nie grałem w tą serię :F Nie wiem jak to się stało... być może D2 tak mnie pochłonęło. Tak czy siak, po treści recenzji wnioskuję, że nie warto sięgać po najnowszy tytuł nie zapoznawszy się z protoplastą.
zdylZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
zdyl2011.06.19, 17:00
16#2
Szkoda odpalać BitComet'a :E
PalusikZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Palusik2011.06.19, 17:00
17#3
W ogóle nie radze sięgać po ten tytuł . Każdy kto lubił DS i DS2 będzie rozczarowany prostotą tej gry i jej 'ukonsolowieniem' . Podsumowując czekamy na Diablo 3 i mam nadzieję że będzie kontynuacja klasyków tego gatunku.
bitzzZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
bitzz2011.06.19, 17:11
14#4
Zagrałem w demo tej gry i dla mnie niestety, ale jest zbyt 'ukonsolowiona' :/
FFxiorZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
FFxior2011.06.19, 17:15
-20#5
zdyl @ 2011.06.19 17:00  Post: 486332
Szkoda odpalać BitComet'a :E


Polecam uTorrenta, ale nie zmienia to faktu, że nie warto go odpalać dla tej gry, tak samo jak nie było warto dla wiedźmina 2 i crysisa 2.
PalusikZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Palusik2011.06.19, 17:17
Zainstalujcie Steam i zagrajcie w demo.. Wystarczy aby się przekonać ;)
cdarekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
cdarek2011.06.19, 17:27
Palusik @ 2011.06.19 17:00  Post: 486333
W ogóle nie radze sięgać po ten tytuł . Każdy kto lubił DS i DS2 będzie rozczarowany prostotą tej gry i jej 'ukonsolowieniem' . Podsumowując czekamy na Diablo 3 i mam nadzieję że będzie kontynuacja klasyków tego gatunku.


Wygląda trochę nieciekawie. Grałem jednak tylko w jedynkę, i nie przypominam sobie, żeby była skomplikowana. Czy to możliwe, żeby coś więcej uprościli?
nietopyrzZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
nietopyrz2011.06.19, 18:58
Może by tak zacząć zwracać większą uwagę na oprawę audio w grach?
Tym bardziej, że Violatorze zajmujesz się też recenzjami sprzętu grającego.

Co mam na myśli?
Filozoficzne rozważania na temat przetwarzania dźwięku w grach na PC czyli dlaczego idzie się załamać.
pawelte1Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
pawelte12011.06.19, 19:03
-6#9
Mi się przyjemnie grało w demo na padzie od X360.
bakumeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
bakume2011.06.19, 19:08
Moglibyście zacząć w dawać jakąś skalę recki np. od 1 do 10 jak jest wielu innych portalach.
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
1