artykuły

Sony Ericsson Xperia Play – czy łączenie konsoli ze smartfonem ma sens?

Konsolofon

60
23 maja 2011, 07:35 Mieszko Krzykowski

Co mają ze sobą wspólnego Nokia i Sony Ericsson? To, że obie firmy wprowadziły sprzęt, który miał połączyć w sobie smartfon i przenośną konsolę do gier. Nokia zrobiła to w 2003 roku, tworząc N-Gage, który to często trafia do różnego rodzaju rankingów najbardziej nieudanych projektów związanych z grami. Co prawda te sprzęt miał kilka zalet, a niektóre gry były bardzo dobre (na przykład niezapomniane Wormsy), ale coś po prostu nie wypaliło i skończyło się kompletnym fiaskiem, co przez lata odstraszało innych producentów smartfonów od eksperymentów tego typu. Po niespełna ośmiu latach od pojawienia się N-Gage swoich sił w tworzeniu konsolofonów próbuje Sony Ericsson. Głównym atutem Xperii Play, zwanej potocznie PlayStation Phone'em, ma być dostęp do gier z pierwszej i drugiej generacji stacjonarnych konsol Sony. Akurat Sony ma ogromne doświadczenie na polu rozrywki elektronicznej, więc są duże szanse, że nowy smartfon zyska popularność.

Spis treści

Xperia Play – zaprojektowana do grania

Xperia Play to sprzęt bezkompromisowy, który bardzo poważnie traktuje swoją rozrywkową stronę i konsolowe pochodzenie. Świadczy o tym choćby sposób, w jaki został zaprojektowany.

Jest to duży telefon i początkowo może się wydawać nieporęczny, głównie za sprawą zaokrąglonego tyłu. Masa również jest znaczna, ale nie odbiega zbytnio od smartfonów ze sprzętowymi klawiaturami. Głównym materiałem obudowy jest biały plastik (jest też wersja czarna) z „chromowymi” wstawkami, które powodują, że wygląd Xperii Play nie każdemu przypadnie do gustu, ale wiadomo, że gdzie dwóch Polaków, tam trzy opinie ;) Całość jest solidna i zwarta, nie ma mowy o żadnym trzeszczeniu ani skrzypieniu – do jakości wykonania nie ma się za bardzo jak przyczepić.

W lewym górnym rogu tyłu obudowy znajduje się aparat, lampa błyskowa i otwór dodatkowego mikrofonu, wykorzystywanego przez mechanizm redukcji szumów. Z przodu pod ekranem umieszczono rząd czterech przycisków funkcyjnych, a nad ekranem –  oko dodatkowego aparatu do wideorozmów, słuchawkę, czujnik zbliżeniowy oraz czujnik oświetlenia.

Rozmieszczenie niektórych przycisków i gniazd może się początkowo wydawać bardzo dziwne. Wyłącznik znajduje się w standardowym miejscu, czyli po prawej stronie górnej krawędzi. Pod ekranem mamy rząd czterech przycisków funkcyjnych, które wydały się nam trochę zbyt wąskie i nie do końca przyjemne w użyciu. Na dodatek brakuje im podświetlenia, przez co trudno się nimi operuje po ciemku. Te do regulacji głośności są umieszczone w centrum prawej krawędzi, pomiędzy nieczęsto spotykanymi L i R, znanymi głównie z padów konsol PlayStation. Działają dobrze, choć trzeba się przyzwyczaić do ich położenia. Są duże i zamocowane dość nietypowo, bo na zawiasach, co w praktyce okazuje się bardzo wygodne. Złącza micro-USB i audio są umieszczone na lewej krawędzi urządzenia, co w pierwszej chwili może się wydawać bezsensowne (przeważnie znajdują się na górnej lub dolnej), ale wszystko nabiera sensu, gdy...

...rozsuniemy slider. Jest ona wspomagana sprężynami i działa bardzo solidnie, a po pokonaniu całej drogi wzdłuż szyn odkrywa przed nami najważniejszy element Xperii Play, czyli pełnoprawny gamepad, który w praktyce sprawuje się znacznie lepiej, niż może się początkowo wydawać. Wszystkie przyciski – czyli zarówno cztery kierunkowe krzyżaka, jak i zestaw czterech z charakterystycznymi figurami geometrycznymi – działają pewnie, mają wyraźny moment zadziałania i przyjemny skok. Wszystko funkcjonuje dokładnie tak, jak powinno. Pomiędzy wgłębieniami z czwórkami guzików znajdują się dwa okrągłe dotykowe obszary, które działają jak analogowe „grzybki” konsolowych padów. Dzięki wgłębieniom na środku i rowkom dookoła łatwo wyczuć, gdzie powinny operować kciuki. Działają bardzo dobrze, chociaż trochę brakuje gier, które robiłyby z nich większy użytek.

Gdy weźmie się w ręce rozłożoną Xperię Play, to łatwo zrozumieć, dlaczego jest taka gruba i ma zaokrąglony tył, dlaczego wyjście słuchawkowe i regulacja głośności znajdują się w takich dziwnych miejscach. Wszystko po to, aby jak najlepiej leżała w rękach w czasie gry i żeby nic wtedy nie przeszkadzało. I trzeba przyznać, że ten zamysł projektanci wprowadzili w życie bardzo dobrze, bo Xperia Play po rozłożeniu sprawuje się jak rasowa konsola przenośna i nie ma się poczucia, że ta funkcja została do niej doszyta na siłę. Można nawet czasem odnieść wrażenie, że to możliwość telefonowania jest tutaj dodatkiem ;)

Tylną klapkę zdejmuje się metodą siłową i jeśli zrobi się to w czasie, gdy urządzenie jest włączone, system automatycznie „odmontowuje” kartę pamięci. Kartę micro-SD można wyjąć bez usuwania akumulatora. Na obu krótszych krawędziach widać dwa głośniki. Sposób ich umieszczenia to następne, co świadczy o poważnym podejściu do graczy. Akumulator ma przyzwoitą pojemność 1500 mAh.

Strona:
Lollek01Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Lollek012011.05.23, 07:46
15#1
Telefon ciekawy, tylko cena trochę odstrasza ... Nie dla zwykłego kowalskiego, bo jakby nie patrzeć PSP za 300 zł kupisz (może nie nowe, ale kupisz).
lordrafalfZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
lordrafalf2011.05.23, 07:46
10#2
Do testów dostarczył Samsung? Ciekawe...
Administratorpila2011.05.23, 08:01
lordrafalf @ 2011.05.23 07:46  Post: 480449
Do testów dostarczył Samsung? Ciekawe...

Ups ;) Poprawione!
*Konto usunięte*2011.05.23, 08:22
telefon do gry który ma taki sam hardware jak przytłaczająca większość smartfonów?

przecież to jakaś żenada. Pojawiają się już smartfony które wbijają w glebę ten badziew.
Poza tym. Nie będzie ŻADNEGO wsparcia od Sony dla tej platformy. Poza paroma tytułami na starcie nie stanie się nic więcej. Zycie smartfonów jest za krótkie na długofalowy developing i inwestowanie w tworzenie dedykowanych super wyglądających gier.
Swoją drogą nigdy nie zrozumiem producentów tych monstrów 2 rdzeniowych że nie zaimplementują krzyżaka małego, wciskanego na dole ekranu. Przecież tam jest masa miejsca. Jest miejsce na jeden przycisk, co za problem wstawić tam przycisk który może się wychylać w 4 strony.

Pewnie za jakieś pół roku się kapną producenci i odkryją Amerykę spod papierka. Bo tak naprawdę do komfortowej gry wystarczy - nawet cyfrowy - 4 kierunkowy pad, przyciski wciskane symultanicznie mogą się już znajdować na ekranie.
Największa zmora to krzyżak na ekranie który tak się nadaje do gier jak szkło do podcierania dupy.

Naprawdę zastanawia mnie to dlaczego tego nikt nie robi skoro na takie smartfony wychodzi sporo gier i dużo ludzi już gra na takich sprzętach (pewnie niejedna kupi dla gier)
fizykplZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
fizykpl2011.05.23, 08:53
-5#5
PSP 2 bedzie czyms rewolucyjnym to jest straszny syf :/
HoZarZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
HoZar2011.05.23, 09:11
14#6
- Parametry niczym z ubiegłego roku


ojtam,ojtam...

pytanie brzmi czy nie wybuchnie :E
gregory003Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
gregory0032011.05.23, 09:33
hoodedman @ 2011.05.23 08:22  Post: 480451
telefon do gry który ma taki sam hardware jak przytłaczająca większość smartfonów?

przecież to jakaś żenada. Pojawiają się już smartfony które wbijają w glebę ten badziew.

Problem z tym, że na Androida nie ma softu, który mógłby wykorzystać możliwości smartfonów 'które wbijają w glebę ten badziew.'. Nie mówiąc o tym, że Sony zapowiedział udostępnienie gier z PSP na smartfony z Androidem i temu celowi służyć ma właśnie ten smartfon (stąd fizyczne przyciski). A gry na PSP nie mają ogromnych wymagań - sprawdź sobie jakie CPU było w PSP. No i ten układ wcale nie jest taki słaby - ten sam co w HTC DesireHD.

Poza tym. Nie będzie ŻADNEGO wsparcia od Sony dla tej platformy. Poza paroma tytułami na starcie nie stanie się nic więcej.

Jasnowidz cholera?

Zycie smartfonów jest za krótkie na długofalowy developing i inwestowanie w tworzenie dedykowanych super wyglądających gier.

Nie muszą tworzyć nowych gier - wystarczy że zgodnie z obietnicą udostępnią te z PSP.

Swoją drogą nigdy nie zrozumiem producentów tych monstrów 2 rdzeniowych że nie zaimplementują krzyżaka małego, wciskanego na dole ekranu. Przecież tam jest masa miejsca. Jest miejsce na jeden przycisk, co za problem wstawić tam przycisk który może się wychylać w 4 strony.

Pewnie za jakieś pół roku się kapną producenci i odkryją Amerykę spod papierka. Bo tak naprawdę do komfortowej gry wystarczy - nawet cyfrowy - 4 kierunkowy pad, przyciski wciskane symultanicznie mogą się już znajdować na ekranie.
Największa zmora to krzyżak na ekranie który tak się nadaje do gier jak szkło do podcierania dupy.

Naprawdę zastanawia mnie to dlaczego tego nikt nie robi skoro na takie smartfony wychodzi sporo gier i dużo ludzi już gra na takich sprzętach (pewnie niejedna kupi dla gier)

Bo gry na smartfony (a więc Androida albo iOS) nie mają wsparcia dla tego rodzaju sterowania. A gry nie dorobią się tego wsparcia, bo na pewno nie wszystkie smartfony posiadałyby podobne rozwiązanie, a tworzenie dwóch rodzajów interfejsu (dla przycisków fizycznych i na ekran dotykowy) byłoby upierdliwe dla deweloperów.
sun2xZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
sun2x2011.05.23, 09:41
-5#8
psp/nds/3ds + 'normalny' telefon/smartfon jest lepszym rozwiązaniem od xperii play, bo połączenie telefonu z konsolą to nie wyszła ani dobra przenośna konsola ani dobry smartfon
Gran Turismo na PSP i tak jest lepsze niż starusieńkie pixelowate na PSX, a poza tym komu się chce znów tracić 100godzin z życia w starego FF7 skoro się go ukończyło 14 lat temu i niczym teraz nie zaskoczy (a wręcz znudzi), autor jednak był w trybie sentymentów, stąd lepiej mieć konsolę i telefon oddzielnie wraz z nowymi porządnymi tytułami, granie w gry PSX na xperii play jest dobre tylko dla młodych co nigdy PSX nie mieli
litestepZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
litestep2011.05.23, 10:10
Wygląda trochę podobnie do pandory ( http://www.openpandora.org/ ). Nie wróże jakiegoś ogromnego powodzenia :P
miekrzyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Autor publikacjimiekrzy2011.05.23, 10:27
sun2x @ 2011.05.23 09:41  Post: 480469
psp/nds/3ds + 'normalny' telefon/smartfon jest lepszym rozwiązaniem od xperii play, bo połączenie telefonu z konsolą to nie wyszła ani dobra przenośna konsola ani dobry smartfon
Gran Turismo na PSP i tak jest lepsze niż starusieńkie pixelowate na PSX, a poza tym komu się chce znów tracić 100godzin z życia w starego FF7 skoro się go ukończyło 14 lat temu i niczym teraz nie zaskoczy (a wręcz znudzi), autor jednak był w trybie sentymentów, stąd lepiej mieć konsolę i telefon oddzielnie wraz z nowymi porządnymi tytułami, granie w gry PSX na xperii play jest dobre tylko dla młodych co nigdy PSX nie mieli


Po prostu niektóre gry i serie wg mnie się nigdy nie starzeją i nie mam problemów z graniem w kilkunastoletnie starocie i dobrą zabawę przy nich. Poza tym na PSX i PS2 nie wyszło tylko FF7 u GT1. To miało trochę więcej części ;) Wszystko zależy od tego, które gry Sony zechce przeportować i jaką to będzie miało jakość. W ładny remake FF7, zagrałbym z przyjemnością, pomimo tego, że pół świata zna zakończenie tej gry ;p Co nie zmienia faktu, że sam bym nie kupił Xperii Play. Wolę poczekać na NGP i mieć oddzielnego pełnoprawnego smartfona. Ale to nie znaczy, ze nie znajdą się odbiorcy dla tego sprzętu i że nie ma szans na to, żeby ktoś był zadowolony z zakupu. Swoją drogą nadal mam w domu Nokię N-Gage i swego czasu byłem bardzo zadowolony z tego sprzętu :P
Zaloguj się, by móc komentować
1