Podsumowanie
OCZ Vertex 3 120 GB to bardzo dobry SSD, który w testach syntetycznych wypada wręcz fenomenalnie, w większości przypadków deklasując nie tylko Intela 510 o pojemności 120 GB, ale i wersje 250-gibabajtowe. Niestety, w typowym codziennym zastosowaniu nośnik OCZ już tak nie błyszczy. Co prawda nadal jest bardzo wydajny, ale zbyt często oddaje koszulkę lidera, aby można go było uznać za pogromcę rywala ze stajni Intela. Zdajemy sobie sprawę, że nasza metodyka nie uwzględnia wszystkich operacji, które będą wykonywać zainstalowane w domowych komputerach SSD, ale podstawowe testy, polegające na instalowaniu programów i kopiowaniu plików, wykazały, że imponujące wyniki uzyskiwane w aplikacjach testujących nośniki to zaledwie połowa sukcesu.
Jednak w tym miejscu OCZ wyciąga asa z rękawa, którym jest cena: średnio o 100 zł niższa od tego, czego żąda Intel za 120-gigabajtowy model 510. Mamy więc wybór między dwoma niemal identycznymi pod względem wydajności SSD, z czego jeden jest tańszy. Można by więc powiedzieć, że Vertex 3 o pojemności 120 GB to prawdziwa okazja dla osób wymagających wysokiej wydajności, i zapewne tak byśmy zrobili, gdyby nie jeden szczegół.
Otóż w sieci pojawia się coraz więcej głosów mówiących o problemach nowych Verteksów, z którymi również my się zetknęliśmy. Testowane przez nas Verteksy powodowały trzy: krótkie, jednominutowe przestoje (system przez mniej więcej minutę nie reagował na żadne polecenia, po czym wracał do rozpoczętych zadań jakby nigdy nic), zamrożenia systemu, kiedy jedynym wyjściem był twardy reset, oraz trudności z wykryciem nośnika w trakcie włączania komputera. Oczywiście, próbowaliśmy wyeliminować te niedogodności, aktualizując wbudowane oprogramowanie oraz stosując się do rad znalezionych na oficjalnym forum OCZ, jednak pozostały z nami do końca testów.
OCZ zapewnia, że intensywnie pracuje nad rozwiązaniem tego problemu, ale jednocześnie nieco umywa ręce, zwalając część winy na sterowniki Intela lub zasłaniając się brakiem kompatybilności z resztą podzespołów w poszczególnych komputerach. Jednak te argumenty wydają się dość mocno naciągane, ponieważ jak zapewne niektórzy z Was zauważyli, nowe modele wykorzystaliśmy w testach kontrolerów SATA 6 Gb/sek. na płytach z układami 990FX i nawet na platformie AMD, wolnej od sterowników Intela, problemy ze stabilnością wróciły do nas niczym bumerang. Co więcej, obecnie testujemy tańszego brata Verteksa 3, model Agility 3, który również sprawia wrażenie wyjątkowo kapryśnego.
Pojawiają się nawet podejrzenia, że winą należy obarczyć kontroler użyty w obu nośnikach, czyli SandForce SF-2281, który mógł być przyczyną problemów pojawiających się w konstrukcjach innych producentów. Trudno w tym momencie jednoznacznie stwierdzić, po czyjej stronie leży wina i jak szybko firma zaoferuje użytkownikom rozwiązanie, które raz na zawsze zlikwiduje te niedogodności. Trudno również ocenić skalę problemu, ponieważ na forach udzielają się głównie osoby, które się z nim zetknęły, a zadowoleni użytkownicy po prostu nie mają nic do powiedzenia na ten temat. OCZ przekonuje, że problemy ze stabilnością dotyczą zaledwie procenta sprzedanych egzemplarzy. W tym momencie nie pozostaje nam nic innego, jak przyjąć to za dobrą monetę.
Na koniec parę słów o trybie RAID 0 z dwoma nośnikami SSD. Jeżeli ktoś chciałby się pochwalić niesamowicie szybkimi transferami, to jest to rozwiązanie dla niego. Natomiast ci, którzy potrzebują szybkiego SSD o pojemności większej niż 120 GB, powinni raczej kupić jeden nośnik 240-gigabajtowy. Koszty powinny być zbliżone, a większych różnic w wydajności w codziennym użytkowaniu tak naprawdę nie sposób zauważyć.

- Wysoka wydajność
- Niewygórowana cena w stosunku do możliwości
- SATA 6 Gb/s
- W testach rzeczywistych wypada gorzej niż w testach syntetycznych
- Znane problemy ze stabilnością

Ponowię jedno z moich pytań:
- czy ze względu na występujące 'niezgodności' ze specyfikacją' lub ogólne wady produktu można uznać że istnieją podstawy do reklamacji /lub nawet zwrotu/ produktu?
Jeżeli dysk lata bez przerwy do serwisu, wraca i cały czas jest ten sam problem (i tak kilka razy) to z tego co wiem można żądać zwrotu kasy. Bo w końcu kupujecie dysk na który ktoś udziela wam gwarancji. Dysk nie działa - może się tak zdarzyć. Odsyłacie na gwarancje, a to nic nie daje - dla mnie to ewidentna niezgodność towaru z umową i możecie od niej odstąpić. Zainteresujcie tym jakiś UOKiK, albo gdyby OCZ czy ktoś tam się stawiał ze zwrotem kasy to jest coś takiego jak pozew zbiorowy. Macie ludzie internet, można się skrzyknąć. Sądząc po ilości przypadków pokrzywdzonych osób są setki, a może i tysiące, a wtedy na dobrego adwokata wydacie grosze. Jakbyście tak przypieprzyli jednemu czy drugiemu producentowi to może następnym razem zastanowiliby się przed wprowadzeniem śmiecia na rynek. Trzeba walczyć o własne prawa!
Bez sensu na jednym wykresie umieszczać pojedynczo i w raidzie.
Test jest tendencyjny.
Producent swoje użytkownik swoje. Zapis liniowy do niczego potrzebny już nie jest... Prędkości są tak duże, że raz dziennie może straci się te parę sekund.... Różnice uwidaczniają się w praktycznym zastosowaniu, które odstępują od tych... smarkowych.
No i na litość - to SSD, tu nic nie daje potężny zapis liniowy...
Prawda, ale jeśli chcesz kupić dysk, który pracuje względnie tak jak opisuje to producent to musisz skierować się na rynek enterprise z kilkukrotenie większymi funduszami za identyczne pojemności. (cokolwiek od FusionIO albo ZeusIOPS od STC albo P300Cruciala - w ten deseń - przyznasz, że raczej mało znane na masowym rynku nazwy)
Niech piszą na pudełku 'Zapis - 80MB/s' a nie 270.
Prawda, ale jeśli chcesz kupić dysk, który pracuje względnie tak jak opisuje to producent to musisz skierować się na rynek enterprise z kilkukrotenie większymi funduszami za identyczne pojemności. (cokolwiek od FusionIO albo ZeusIOPS od STC albo P300Cruciala - w ten deseń - przyznasz, że raczej mało znane na masowym rynku nazwy)