Gry i konsole
Artykuł
Kamil .qam Przybysz, Wtorek, 24 maja 2011, 14:08
Niezwykłe akcesoria dla graczy – a do tej kategorii należy zaliczyć kontrolery ruchowe – zawsze były mniejszą lub większą niszą. Sytuacja zmieniła się diametralnie po wprowadzeniu Wii – konsoli, której twórcy postawili na zupełnie nowe techniki w dziedzinie sterowania. Niespodziewany sukces Nintendo sprawił, że konkurencja też musiała opracować urządzenia tego typu. Tak właśnie rozpoczęły się wojny kontrolerów, czyli zacięta walka o portfele niedzielnych graczy.

Historia szaleństwa

Zanim dojdziemy do testowanego sprzętu, warto na chwilę spojrzeć w przeszłość. Pierwszymi kontrolerami ruchowymi były pistolety świetlne (ang. light guns), dołączane do konsol oraz starych automatów. Ich pierwowzorem była wprowadzona na rynek w 1968 roku plastikowa strzelba Shooting Gallery, współpracująca z Magnavox Odyssey. Szczyt popularności osiągnęły dzięki Zapperowi, umożliwiającemu zagranie w Duck Hunt na Nintendo Entertainment System. Ten kontroler, a w zasadzie jego liczne podróbki, był popularny również w Polsce, a to za sprawą Pegasusa, jednego z wielu klonów japońskiego Famicona. Za ostatnie znane pistolety można uznać model wyprodukowany dla Dreamcasta oraz serię GunConów, przeznaczonych do konsol PlayStation. Niestety, ku rozpaczy wielu fanów tzw. celowniczków odeszły do lamusa wraz z pojawieniem się telewizorów LCD. Specyfika obrazu wyświetlanego przez płaskie panele sprawiła, że urządzenia, które były ikonami wielu poprzednich generacji konsol, stały się obecnie prawie całkowicie bezużyteczne.

Oryginalny Zapper dla NES-a (źródło: Wikipedia)

Krótka historia kontrolerów ruchowych wiąże się z kilkoma eksperymentami. Jednym z najbardziej znanych – i na pewno najmniej udanych – jest rękawica Power Glove, przeznaczona do NES-a. W zamyśle sprzęt ten miał umożliwić sterowanie ruchami ręki. Niestety, ponieważ było fatalne lub w ogóle nie działało, produkt okazał się całkowitą klapą. Podobny los spotkał słuchawki LaserScope, również współpracujące z 8-bitową konsolą Nintendo. Jednak nie wszystkie nietypowe kontrolery spotkała porażka, przykładem marakasy dodawane do gry Samba de Amigo, która po raz pierwszy pojawiła się na Dreamcaście. Jeszcze kilka lat temu dużą popularnością cieszyły się też maty ze strzałkami, które za sprawą wielu tanecznych klonów Dance Dance Revolution przenosiły do domowego zacisza doznania znane dotąd jedynie z salonów gier.

Pomimo komercyjnego sukcesu tych kilku ciekawych pomysłów kontrolery ruchowe nigdy nie zawładnęły rynkiem. Aż do czasu wprowadzenia Nintendo Wii. Niepozorna konsola zmieniła sposób myślenia o grach: ruch stał się podstawowym mechanizmem sterowania. Niewątpliwie był to strzał w dziesiątkę, a wynikami sprzedaży producent zdeklasował konkurencję. Warto też zauważyć, że choć Nintendo zawsze celowało w młodsze grupy wiekowe, dopiero Wii pokazała, jak ważnym i dochodowym segmentem rynku są gracze niedzielni. Na odpowiedź Sony oraz Microsoftu musieliśmy czekać długo, ale niedawne pojawienie się Move'a oraz Kinecta można uznać za oficjalne rozpoczęcie batalii o portfel niedzielnego gracza, który spragniony jest wysiłku fizycznego przed telewizorem. W tym artykule postaramy się pokazać, jak wygląda zabawa kontrolerami ruchowymi i do kogo tak naprawdę są one skierowane.

 

Ocena artykułu:
Ocen: 13
Zaloguj się, by móc oceniać
xterritorial (2011.05.24, 14:14)
Ocena: -2

0%
Filmy wideo nie dzialaja. 'ten film jest prywatny'
Labovsky (2011.05.24, 14:21)
Ocena: 5

0%
xterritorial @ 2011.05.24 14:14  Post: 480764
Filmy wideo nie dzialaja. 'ten film jest prywatny'

Już poprawione. Dzięki!
H4ZE (2011.05.24, 14:31)
Ocena: 2

0%
mialem okazje obcowac z move'em i kinect'em i tak szczerze nie cieszy mnie jakos wywijanie lapami przed telewizorem, dla mnie jest to czesciej irytujace niz przyjemne...
fajny Rafałek (2011.05.24, 14:34)
Ocena: 5

0%
Ostatecznie to nie jest porównanie kontrolerów, tylko bibliotek gier dla nich. Chyba, że ktoś jest zainteresowany bardziej naukowymi projektami, które można wykonać z pomocą takich kontrolerów.
sir acid (2011.05.24, 14:55)
Ocena: 3

0%
...czemu przy cenie tylko przy Wii wymieniona jest cena całego zestawu, a nie kontrolera? Na takiej zasadzie najkorzystniejszy cenowo będzie Wiimot:)
'Dyskusyjna precyzja kontrolera bez dodatku wiimotion plus' - po pierwsze, jest to już standard w nowowyprodukowanych konsolach, po drugie - od roku (co najmniej) każda nowa konsola to zawierała, po trzecie precyzja precyzją a lag lagiem, mówię o kinekcie, move jeszcze w rękach nie miałem.
WoodenLeg (2011.05.24, 15:07)
Ocena: 3

0%
Czy wy też przy korzystaniu z Move'a macie taki lag przy wykonywaniu jakichkolwiek ruchów? W RE5 miałem spokojnie sekundowe opóźnienie między tym co robie a tym co widać na ekranie, w dodatku kursor sprawiał wrażenie jakby pływał po ekranie. Nie musze chyba dodawać, że psuło to całą przyjemność z gry? Do takich gierek jak Sport Championship jest może i spoko, ale ogólnie to wygoda grania wg mnie jest raczej marna.
Telvas (2011.05.24, 15:22)
Ocena: 5

0%
Niedawno motoryzacja, teraz konsole, do tego co jakiś czas GSM... Faktycznie 'PC'Lab... Nie możecie mocy przerobowych redaktorów na jakieś pożyteczniejsze publikacje konsumować? Przecież jest tyle ciekawych tematów do przerobienia. A od samochodów, konsol i komórek są stosowne portale tematyczne...
Pentium D (2011.05.24, 15:45)
Ocena: 1

0%
Telvas @ 2011.05.24 15:22  Post: 480779
Niedawno motoryzacja, teraz konsole, do tego co jakiś czas GSM... Faktycznie 'PC'Lab... Nie możecie mocy przerobowych redaktorów na jakieś pożyteczniejsze publikacje konsumować? Przecież jest tyle ciekawych tematów do przerobienia. A od samochodów, konsol i komórek są stosowne portale tematyczne...


Spójrz na autora tego arta.

Jak dla mnie to te kontrolery są wciskane na siłę jak 3D. A jak ich używasz to miotasz się jak małpa w klatce.
rustle (2011.05.24, 15:48)
Ocena: 6

0%
Wii - Madworld, No More Heroes - o nich trochę brakuje mi wzmianki

A skoro PClab to chętnie bym zobaczył porównanie w jakiejś grze z myszką i klawiaturą i byśmy sobie dali spokój z tymi nonsensami ;-)
kylu (2011.05.24, 15:54)
Ocena: 5

0%
Ja to lubie patrzec jak kumple graja ale na bani fajna zabawa heh
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane