Oprogramowanie
Artykuł
Robert Multan, Poniedziałek, 11 kwietnia 2011, 22:10

Oprogramowanie

Wybór oprogramowania dla systemów spod znaku pingwina, chociaż mniejszy niż w przypadku Microsoft Windows, większości użytkowników nie powinien dawać powodów do narzekań. Poniżej przedstawiamy kilka przykładowych propozycji dla najczęściej stosowanych grup oprogramowania.

Pakiet biurowy

Najbardziej rozbudowanym odpowiednikiem pakietu biurowego Microsoft Office jest OpenOffice.org, znany również jako OpenOffice, OOo lub po prostu OO. Większość kodu aplikacji wchodzących w skład pakietu została napisana w języku Java, dzięki czemu OpenOffice.org daje się uruchomić na wielu różnych platformach: od Windows poprzez BSD i Linuksa po Mac OS X. Większość użytkowników nie stwierdzi znaczących różnic w funkcjonalności w porównaniu z tym, co oferuje Microsoft Office. W skład pakietu wchodzą:

  • edytor tekstu (Writer),
  • arkusz kalkulacyjny (Calc),
  • program do tworzenia grafiki wektorowej (Draw),
  • program do tworzenia grafiki prezentacyjnej (Impress),
  • aplikacja do obsługi baz danych (Base),
  • program do tworzenia formuł matematycznych (Math).

Interfejs wszystkich składników jest bardzo tradycyjny i przypomina starsze wydania Microsoft Office (najbardziej wersję 2000). Ciekawą inicjatywą, zapoczątkowaną we wrześniu tego roku, jest „fork” o nazwie LibreOffice, tworzony przez nowo powstałą grupę The Document Foundation, składającą się po części z programistów pracujących niegdyś nad OpenOffice.org. Niebawem LibreOffice powinien wejść w skład najpopularniejszych dystrybucji przeznaczonych na komputery osobiste: Ubuntu, OpenSUSE oraz Fedory.

Muzyka

Kliknij, żeby powiększyć

DeaDBeeF to oparty na bibliotekach GTK+ uniwersalny odtwarzacz muzyczny. Użytkownicy znanego z systemu Windows foobara2000 powinni się poczuć jak w domu, bo jego interfejs jest bardzo podobny: schludny i minimalistyczny. Chociaż DeaDBeeF nie ma aż tak rozbudowanej konfiguracji jak foobar, trudno narzekać na niedobór opcji, tym bardziej że odtwarzacz ma obsługę wtyczek, którymi łatwo można zwiększyć jego funkcjonalność, a nawet... wymienić całkowicie jego interfejs. Ponieważ aplikacja została spopularyzowana dopiero nieco ponad rok temu, wciąż trudno ją znaleźć w oficjalnych repozytoriach dużej liczby dystrybucji. Jednak na stronie projektu dostępne są gotowe pakiety binarne oraz – już tradycyjnie – pełen kod źródłowy.

Kliknij, żeby powiększyć

Innym odtwarzaczem jest Clementine, po którego uruchomieniu część użytkowników może doznać uczucia déjà vu. Aplikacja wygląda niemal identycznie jak stary, dobry Amarok w wersji 1.4, z tą różnicą, że wykorzystuje biblioteki Qt w wersji 4, co zdecydowanie odświeża wygląd jego interfejsu. Clementine ma – podobnie jak jego starszy krewniak – bardzo wygodną obsługę biblioteki multimediów oraz przenośnych odtwarzaczy muzyki. Za dźwięk odpowiada silnik GStreamer, co w połączeniu z wieloplatformowymi bibliotekami Qt4 pozwoliło na dostosowanie aplikacji do środowiska Microsoft Windows.

Wideo

Kliknij, żeby powiększyć

SMPlayer to obecnie najpopularniejsza graficzna nakładka na MPlayera, który nieprzerwanie od 10 lat zdobywa serca coraz większych rzeszy użytkowników Linuksa. Choć istnieją również jego „porty” przeznaczone do środowisk: Microsoft Windows, Mac OS X, BSD, a nawet Amiga OS, DOS oraz... Nintendo Wii, to właśnie wśród „pingwinów” zdobył największe uznanie i popularność. Lista obsługiwanych przez niego formatów strumieni audio i wideo jest bardzo długa i bezpiecznie można powiedzieć, że nie ma formatu, którego nie umiałby odtworzyć. SMPlayer ma dość prosty i przejrzysty interfejs, nieco podobny do tego, w który został wyposażony popularny Media Player Classic, dzięki czemu uchodźcy z systemów Microsoftu nie powinni mieć żadnych problemów z jego obsługą.

Komunikatory

Kliknij, żeby powiększyć

Kadu to najczęściej używany w środowisku uniksowym zamiennik klienta rodzimej sieci Gadu-Gadu, choć w niedalekiej przyszłości autorzy planują dodanie obsługi otwartego protokołu XMPP/Jabber. Aplikacja ma dość prosty, choć intuicyjny interfejs, nieco przypominający starsze wersje oryginalnego klienta. Funkcjonalność jest w pełni zadowalająca i da się ją zwiększyć za pomocą wtyczek. Dzięki wykorzystaniu bibliotek Qt w wersji 4 dostępny jest nieoficjalny „port” Kadu przeznaczony na platformy Microsoft Windows oraz Meamo 5 (obecnie wykorzystywaną w jednym smartfonie firmy Nokia – N900)

Kliknij, żeby powiększyć

Pidgin (znany wcześniej jako Gaim – twórcy zostali zmuszeni do zmiany nazwy przez koncern AOL) jest wieloplatformowym multikomunikatorem wyposażonym w interfejs oparty na bibliotekach GTK+. Obsługuje większość popularnych sieci IM: MSN/Windows Live, AIM, ICQ, XMPP oraz wiele innych, w tym nasze rodzime Gadu-Gadu. Ma bardzo prosty i funkcjonalny interfejs oraz bardzo duży zestaw wtyczek.

Kliknij, żeby powiększyć

Na platformę linuksową dostępny jest również Skype, popularny klient sieci IM/VoIP. Podobnie jak jego windowsowy odpowiednik pozwala na komunikację jedynie w ramach macierzystej sieci, za pośrednictwem tekstu, głosu oraz obrazu. Interfejs oparty na bibliotekach Qt w wersji 4 jest dość spartański, a sama aplikacja pomimo trzech lat rozwoju wciąż nie może się doczekać wersji „stabilnej”. Możliwość wykonywania połączeń głosowych z tradycyjnymi telefonami jest w zasadzie jedynym powodem, dla którego warto zainstalować linuksowego Skype'a.

Przeglądarka

Na Linuksa dostępne są wszystkie najpopularniejsze przeglądarki internetowe znane z systemu Windows, czyli Mozilla Firefox, Opera oraz Chrome (w wydaniu Open Source znany pod nazwą Chromium). Warto jednak zaznaczyć, że z przeprowadzonych przez nas testów z użyciem benchmarku Peacekeeper jasno wynika, że jedynie w przypadku Chromium przesiadka na Linuksa nie wiąże się ze spadkiem wydajności.

Nie najgorzej zachowuje się również Opera 11: wynik okazał się o około 25% gorszy niż w przypadku wydania dla Windows. Mozilla Firefox w wersji 3.6.13 po przesiadce na Linuksa traci już 44% wydajności.

Ocena artykułu:
Ocen: 27
Zaloguj się, by móc oceniać
Facebook
Ostatnio komentowane