artykuły

Odzyskiwanie danych – test 10 programów

W poszukiwaniu utraconych plików

56
29 marca 2011, 12:20 Agnieszka Serafinowicz

Oprogramowanie do odzyskiwania danych to produkt szczególnego rodzaju. Kupowanie tego typu aplikacji „na wszelki wypadek” jest pozbawione sensu. Znacznie lepiej zainwestować w dobre rozwiązanie do tworzenia kopii zapasowych. Kiedy jednak zdarzy się najgorsze i dokument, któremu poświęcono wiele czasu, zniknie z dysku, lepiej sięgnąć po sprawdzone narzędzie umożliwiające jego przywrócenie. Panika towarzysząca odkryciu straty nie sprzyja wybraniu tego właściwego. Nasz test ma odpowiedzieć na pytanie, jakiego programu warto użyć. Taką wiedzę lepiej mieć. Na wszelki wypadek.

Spis treści

Wstęp

Dla każdego, kto chce uchronić dane przed utratą, najlepszym rozwiązaniem jest wykonywanie kopii zapasowych. To bardzo prosta czynność, dodatkowo ułatwiana przez liczną grupę wyspecjalizowanych programów. Można robić kopie całych partycji, wszystkich aplikacji i systemu operacyjnego, można również chronić jedynie wybrane foldery z najważniejszymi danymi. Cała ochrona może być w pełni zautomatyzowana. To jednak wciąż nie wystarcza. Pełne roboty ręce fachowców z profesjonalnych laboratoriów dowodzą, że utrata plików nie jest zdarzeniem szczególnie rzadkim. Od czasu do czasu media piszą o spektakularnych przypadkach udanego odzyskania danych np. ze spalonego komputera czy z dysku wydobytego z zatopionego wraku. W takich sytuacjach jedyną szansą jest skorzystanie z usług takiego laboratorium. Jednak najczęstszą przyczyną utraty danych jest niefrasobliwość, nieuwaga i lenistwo użytkowników. Z tego typu przypadkami można sobie poradzić za pomocą specjalnego oprogramowania.

Firma Kroll Ontrack przeprowadziła w ubiegłym roku zakrojone na dużą skalę badanie (obejmujące 17 krajów), którego celem było ustalenie najczęstszej przyczyny utraty ważnych danych. Kto sądził, że najczęstszą była awaria sprzętu, ten powinien zrewidować poglądy. Otóż 40% spośród badanych użytkowników z Europy, Azji i Ameryki Północnej zgodnie przyznało, że w ich przypadku wynikało to z błędu człowieka. Psujące się podzespoły były powodem utraty plików u 29% respondentów badania. Z kolei atak wirusa czy innego „złośliwego” kodu był wskazywany przez mniej niż 7%. Ogółem aż 90% badanych przynajmniej raz utraciło ważne pliki czy ulubione zdjęcia. Ciekawostką jest to, że niemal co piąty nie umiał określić, dlaczego tak się stało. Z dużym prawdopodobieństwem można więc założyć, że również w tej grupie znaczącą rolę odegrał ludzki błąd.

Złośliwi twierdzą, że jeżeli ktoś nigdy nie utracił danych, to… za krótko używa komputera.

Strona:
HΛЯPΛGŌNZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
HΛЯPΛGŌN2011.03.29, 12:56
Ja od siebie polecam program R_studio. 2 razy korzystałem i 2 razy sukces. Wszytskie niemal dane odzyskane.
bartoszmilewskiZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
bartoszmilewski2011.03.29, 13:01
-9#2
Windows powinien mieć to co Mac OS X - Time Machine. Nie potrzeba żadnego dodatkowego oprogramowania.....


A teraz dawać minusy za słowo Mac OS X
krzysiakZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
krzysiak2011.03.29, 13:01
Ja używam Active File Recovery i na dobre 200 prób (odzyskiwanie danych klientom) tylko raz nie dał rady ;)
GalnospokeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Galnospoke2011.03.29, 13:03
TestDisk i tylko TestDisk - gdyby nie on juz dwa razy stracilbym dane. Wielka zaleta jest to, ze nie jest potrzebny drugi dysk do odzysku w wiekszosci przypadkow. Program modyfikuje, dosc bezpiecznie zreszta, dysk uszkodzony (po warunkiem oczywiscie, ze nie jest to uszkodzenie mechaniczne - do mechanicznych R-Studio). Duza szkoda, ze autor juz nie rozwija tego programu. W kazdym razie soft jest wyjatkowy, nie potrzebuje Windowsa - starczy DOS lub Linux.

bartoszmilewski - chyba nie bardzo rozumiesz o czym jest ten artykul.
JKm.Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
JKm.2011.03.29, 13:18
-7#5
Zróbcie w końcu jakiś porządny test obudów :(
BartesZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Bartes2011.03.29, 13:22
pamiętam, gdy zainstalowalem Windows na... nie tym dysku co potrzeba. Ponadto coś mnie podkusiło i puściłem pełen format. Poszło wszystko... łącznie z dokumentami matki hah;) Cała noc, sprawdzone kilka programów i jeden który zadziałał GetDataBack. W teście brak no ale cóż... na uzupełnienie raczej nie ma co liczyć;) Szkoda, bo odzyskał 99% danych.
HE-MANZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
HE-MAN2011.03.29, 13:25
Najlepiej po prostu zawsze mieć kopię bezpieczeństwa, ze swojej strony mogę polecić omawiany tu TestDisk który jeszcze ani razu mnie nie zawiódł jak coś komuś przywracałem.
marcinemailZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
marcinemail2011.03.29, 13:30
-2#8
JKm. @ 2011.03.29 13:18  Post: 467024
Zróbcie w końcu jakiś porządny test obudów :(
A co tam testować? Metal to metal
malikZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
malik2011.03.29, 13:45
polecam r-studio , easeus partition, i DMDE , lubie kedy jest sporo zaawansowanych opcji a nie tylko przycisk skanuj
Vesp3rZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Vesp3r2011.03.29, 14:11
GetDataBack - Zawsze od niego zaczynam, gdy nim nie dam rady to mam inny niestety nazwy nie pamiętam (typowo konsolowy)
Zaloguj się, by móc komentować
1