Wygoda posługiwania się sieciowym dyskiem twardym lub macierzą dyskową umieszczoną w sieci lokalnej nie budzi wątpliwości. Centralny magazyn danych w domu pozwala na swobodny dostęp do danych przez wielu domowników jednocześnie. Jednak nie każdy NAS jest taki sam. Wybierając go, warto poszukać urządzenia, które spełni wszystkie oczekiwania użytkownika, dzięki czemu przechowywanie dużej ilości danych na dyskach lokalnych wręcz nie będzie potrzebne.
Spis treści
Przykładem zaawansowanego technicznie NAS-a przeznaczonego do zastosowań domowych jest ReadyNAS Ultra 2 firmy Netgear. Dzięki licznym zaletom, takim jak np.: interfejs USB 3.0, programowalny przycisk backupu na froncie urządzenia, komunikacji z użyciem szyfrowania SSL, mechanizmowi dodatków i macierzy X-RAID2 zapewnia duża wygodę i wysoki poziom bezpieczeństwa. Pozwala użytkownikom domowym na korzystanie z funkcji dostępnych dotąd tylko w sprzęcie profesjonalnym.
Netgear udostępnia ponadto zaawansowaną telefoniczną pomoc techniczną, oraz dostarcza oprogramowanie ułatwiające bezpieczne archiwizowanie danych.

Eeee nie tak do konca - gotowiec HP proliant N40 z Turion2 - 17W (znacznie lepszy nawet od nowego atoma D2800, hotswap na 4 dyski + dodatkowe złącza SATA do tego soft UNRAID i masz najlepszy mozliwy NAS jaki mozesz miec, a korzysci z unraida znacznie większe niz opisywanego X-RAID2:
- tworzenie macierzy o dowolnej szybkości i wielkości dysków
- rozbudowywanie bez przebudowy macierzy
- 1 parity dysk (backup) starcza na 20 innych w konfiguracji (musi byc największy w zestawieniu)
- cache dysk dzieki któremu wzrasta znacząco szybkości macierzy jak i dyski przez 90% czasu sa usypiane.
No i cena 840zł.
Prędkości osiągane na sambie -> 80-100MB/s przy gigaitowym lanie
Dyskretnie to sie ludzie onanizuja.
mialem 1 generacje tego gowna, jak dobila do 4MB/s to bylo dobrze.
Zwykle wokol 2MB/s oscylowala, pomimo gigabitowego Ethernetu.
Dyskretnie to można dać w mordę w ciemnej ulicy bez świadków
Recenzja sponsorowana. Czym się różni od zwykłej recenzji? Chyba tylko jakimiś drobnostkami, bo przecież w artykule nie znajdują się bzdury, tylko w miarę techniczny opis produktu, a nawet niezależne testy.
Nie ma czegoś takiego.
Recenzja pokazuje możliwości oraz wady i zalety produktu.
Wytłumacz mi jak można podawać wady produktu w reklamie, za którą klient płaci.
Faktycznie, ślepym