artykuły

Wyciskanie soków z Sandy Bridge – fakty i mity na temat podkręcania procesora oraz specjalnie przeznaczonej do niego pamięci

Rozwiewamy wątpliwości

72
12 lutego 2011, 14:19 Mateusz Brzostek

Podkręcanie – i5-750 vs i5-2400

Po opublikowaniu recenzji tańszych modeli Sandy Bridge powtarzało się pytanie: skoro możliwości podkręcania procesorów bez K są tak ograniczone, to czy bardziej opłaca się kupić i podkręcić procesor poprzedniej generacji czy któryś z najnowszej serii Core? Sprawdziliśmy to.

Na pierwszy ogień poszła para procesorów kosztujących niecałe 700 zł: i5-2400 oraz i5-750. Obecna już długo na rynku siedemsetpięćdziesiątka zdobyła dużą popularność między innymi właśnie dzięki sporemu zapasowi mocy, który stosunkowo łatwo było wydobyć przez podkręcanie. Do przyspieszenia i5-750 wykorzystaliśmy płytę Asrock P55DE3 – ta niedroga konstrukcja ze średniej półki daje dość duże możliwości podkręcania. Osiągnęliśmy taktowanie 3992 MHz, co jest prawdopodobnie kresem możliwości płyty (patrz wyniki testu podkręcania). Taką częstotliwość uzyskuje większość układów serii i5-700, co potwierdzają raporty w internecie i nasze własne doświadczenia. Procesor i5-2400 był podkręcany na płycie ASUS P8P67 Pro na tyle, na ile się dało, czyli o 400 MHz (z zachowaniem trybu Turbo). To oznacza, że podczas obciążenia wszystkich rdzeni był taktowany zegarem 3500 MHz, a przy obciążeniu jednego rdzenia – do 3800 MHz. Wbrew pozorom wynik starcia wcale nie jest przesądzony: o pół gigaherca szybsze taktowanie i5-750 może nie wystarczyć w konfrontacji z szybszym podsystemem pamięci i usprawnieniami w architekturze i5-2400.

 

 

 

 

 

 

W POV-Rayu, Truecrypcie i Photoshopie trzeba podkręconego i5-750, żeby dogonić domyślnie taktowanego i5-2400. W symulacjach szachowych starszy i5 wygrywa po podkręceniu, a w innych zastosowaniach oba podkręcone układy mają bardzo zbliżoną wydajność.

4