Smartfony
Artykuł
Mieszko Krzykowski, Piątek, 4 lutego 2011, 07:30

Nexus One miał być ostatnim smartfonem firmy Google z jej własnym systemem, Androidem. Jednak po raz kolejny okazało się, że tylko krowy nie zmieniają poglądów, czego efektem jest Google Nexus S. Ojcowie Androida zdecydowali, że ich następne dziecko powstanie we współpracy z Samsungiem (jakkolwiek to brzmi), stąd też charakterystyczna litera S w nazwie. Nie tylko jest to – zgodnie z tradycją Google'a – jeden z najlepiej wyposażonych smartfonów wśród dostępnych na rynku modeli, to również pierwsze urządzenie tego typu z systemem w wersji 2.3, roboczo nazwanej Gingerbread (ang. 'piernik'). Czy to połączenie jest warte uwagi? Czy dzięki temu oprogramowaniu smartfon działa szybciej?

Google Nexus S – na zewnątrz i w środku

Nie tylko nazwa nowego Nexusa nawiązuje do Samsunga. Z wyglądu urządzenie pod wieloma względami przypomina Galaxy S i nie trzeba się zbyt długo przyglądać, aby to stwierdzić. Niestety, smartfon przejął też niektóre wady swojego „pierwowzoru”, ale o tym za chwilę.

Pierwszy kontakt z telefonem jest pozytywny. Z wyglądu jest mało wyzywający, utrzymany w czarno-brązowej kolorystyce, ale przyjemny dla oka. Projektanci zaokrąglili wszystko, co się dało, łącznie ze szklaną powierzchnią ekranu. Wygięcie nie jest szczególnie duże, ale wystarczające, aby zyskać specjalną nazwę marketingową: Contour Display, i powoduje, że telefon przyjemnie przylega do twarzy w czasie rozmowy. Spojrzenie na tylną część smartfona przynosi lekkie rozczarowanie, ponieważ cała jest wykonana z błyszczącego plastiku nie najlepszej jakości – tego samego, który Samsung wykorzystuje w Galaxy S. Efekt jest taki, że wystarczy lekko ścisnąć telefon, aby usłyszeć skrzypienie „plasticzanych” części. Poza tym plastik ten bardzo szybko się rysuje i ściera. Wystarczył tydzień używania, aby na obudowie pojawiły się widoczne rysy, szczególnie w miejscach, gdzie smartfon styka się z podłożem, gdy go na przykład kładziemy na blacie. Co prawda gdy bierze się go do ręki, nie ma się wrażenia, że zaraz może się rozlecieć, ale w sprzęcie z tej półki chcielibyśmy zobaczyć lepsze materiały.

Nexus S został wyposażony w tylko dwa tradycyjne przyciski: wyłącznik na prawym boku oraz służący do regulacji głośności na lewym. Górna część telefonu jest pusta, a na spodniej znajdziecie otwór mikrofonu, gniazdo mikro-USB oraz – co w tym miejscu jest dość nietypowe – wyjście słuchawkowe.

Pod ekranem umieszczono panel z czterema dotykowymi przyciskami, które są delikatnie podświetlane. W lewym górnym rogu tyłu obudowy widać oko aparatu z towarzyszącą mu diodą. Na prawo od nich znajdują się wycięcia oznaczające, że w tym miejscu znajduje się głośnik (niezbyt głośny).

Pod tylną pokrywką – ciekawostka. Nexus S został wyposażony w obsługę NFC (ang. Near Field Communication – obszerniej piszemy o tym na dalszych stronach), czego dowodem są styki znajdujące się obok miejsca na kartę SIM oraz charakterystyczna zamknięta antena, przyczepiona do tylnej części pokrywki. Akumulator jest dość pojemny: 1500 mAh. To oficjalnie model firmy Samsung, ale co ciekawe, jest trochę inny od montowanego w Galaxy S, pomimo tej samej pojemności i liczby ogniw.

Próżno szukać miejsca, w które można by włożyć kartę microSD. Zamiast tego mamy 16 GB wbudowanej pamięci, która jest podzielona na dwie części: przeznaczoną dla systemu i zamontowaną w systemie... jako karta SD, na której możemy trzymać dane. Do dyspozycji jest 13,3 GB. Można na nich trzymać muzykę, filmy czy inne mniej lub bardziej ważne dane, do których mamy dostęp po podłączeniu smartfona do komputera. Oczywiście, nie jest problemem, aby ta wbudowana pamięć była wykrywana przez system jako zwykły nośnik USB, więc raczej nie należy się spodziewać, że będzie trzeba instalować dodatkowe oprogramowanie umożliwiające synchronizację danych.

 Google Nexus SSamsung Galaxy S
System operacyjny Android 2.3 Android 2.2 + TouchWiz
Wymiary 63×124×11 mm 64×122×10 mm
Masa 129 g 118 g
Przekątna ekranu 4 cale, Super AMOLED 4 cale, Super AMOLED
Rozdzielczość ekranu 800×480 800×480
Pojemność akumulatora 1500 mAh 1500 mAh
SoC Samsung Hummingbird
(45 nm, Cortex A8 @ 1 GHz)
Samsung Hummingbird
(45 nm, Cortex A8 @ 1 GHz)
GPU PowerVR SGX 540 PowerVR SGX 540
RAM 512 MB 512 MB
Pamięć wbudowana 16 GB (13,3 GB na dane) 8/16 GB
Dodatkowe karty pamięci brak microSDHC
Wi-Fi a/b/g/n a/b/g/n
Aparat 5 MP z tyłu + 0,3 MP z przodu 5 MP z tyłu + 0,3 MP z przodu
Ocena artykułu:
Ocen: 14
Zaloguj się, by móc oceniać
robgrab (2011.02.04, 08:05)
Ocena: -1

0%
On ma ten sam wyswietlacz co galaxy s? Tzn pentile czy prawdziwa todzielczosc 800x480?
peka2003 (2011.02.04, 08:13)
Ocena: 3

0%
Galaxy S również ma kamerkę z przodu
opalen (2011.02.04, 08:19)
Ocena: 0

0%
Bardzo fajny telefon, ale ja jednak wolałbym Desire HD..

Tak czy inaczej super art!

boszek (2011.02.04, 08:25)
Ocena: 0

0%
Galaxy S ma 8 lub 16GB pamięci wbudowanej. 2GB ma partycja danych zdaje się.
Nevii (2011.02.04, 08:40)
Ocena: 11

0%
Galaxy S i Nexus S są niemal takie same hardware'owo. Ten sam procesor, GPU, RAM, różnią się wyglądem, gorszą jakością wykonania Nexusa S w stosunku do Galaxy S i tym, że Nexus nie ma slotu na kartę pamięci. Na Galaxy S powstaje 2.3 oparty o tego z Nexusa S, wtedy wydajnościowo będą identyczne, lub nawet Galaxy S będzie szybszy, bo wszystkie drivery będą dodatkowo zoptymalizowane przez specjalistów od Cyanogen Moda :)
Franzl Lang (2011.02.04, 08:45)
Ocena: 3

0%
Zróbcie test HTC HD2 z Androidem 2.2 Sense i 2.3 :D
gotrunks (2011.02.04, 08:51)
Ocena: -1

0%
Galaxy S też ma kamerę z przodu ;p
komoornik (2011.02.04, 09:16)
Ocena: -1

0%
Dokładnie ! Tabelka z pierwszej strony do poprawki.
pps (2011.02.04, 09:27)
Ocena: -1

0%
Oczywiście, że Galaxy S również ma kamerkę 0.3 z przodu...

Poza tym, dla wersji 8-gigabajtowej 2GB jest przeznaczone na system (internal), a 6GB na pliki użytkownika (external: /mnt/sdcard). Nie wiem jak to wygląda dla wersji 16GB, ale prawdopodobnie też 2GB na internal i reszta (14GB) na external.
A co do RAMu, to wszystkie programy wykazują, że moja Galaktyka S ma tylko 340 MB (total)...

Różnic w płynności działania interfejsu upatrywałbym raczej w zastosowanym systemie plików. Android 2.3 natywnie 'stoi' na ext4, a 2.2 jeszcze nie. Dopiero przekonwertowanie partycji na ext4 dodaje Andkowi 2.2 skrzydeł. I w takim przypadku większych różnic już bym się nie spodziewał.
m4rkiz (2011.02.04, 09:44)
Ocena: 1

0%
da sie nagrywac rozmowy? jak narazie brak nagrywania to glowny powod dla ktorego nie przesiadam sie z nokii z symbianem
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane