artykuły

Core i5-2500K oraz i7-2600K, czyli testujemy Sandy Bridge

Intel Core – reaktywacja

155
3 stycznia 2011, 05:00 M. Brzostek, M. Wójcik, P. Pilarczyk

Intel HD Graphics 3000 – co nowego

Nazwa zastosowanego w procesorach Sandy Bridge rdzenia graficznego to Intel HD Graphics 3000 lub Intel HD Graphics 2000. Pierwsza wersja będzie stosowana w procesorach mobilnych i najmocniejszych biurkowych (na razie dwóch), druga – w pozostałych biurkowych. Model 2000 ma sześć jednostek wykonawczych, a 3000 – 12, jest więc teoretycznie dwa razy szybszy. Zmiany, które przynoszą, szczegółowo ukazuje poniższa tabela.

W tabeli znalazły się jedynie informacje dotyczące maksymalnego możliwego taktowania układu GFX w trybie Turbo. Ale wszystko wskazuje na to, że procesory desktopowe będą miały taktowanie bazowe układu graficznego na poziomie 850 MHz, które jednak można na stałe zmienić w oprogramowaniu BIOS/UEFI płyty głównej. Różnice wydajnościowe będą wynikać głównie z rodzaju zastosowanego układu graficznego, taktowania i wielkości pamięci podręcznej L3.

Najważniejsze zmiany w architekturze (w stosunku do Intel HD Graphics, o którym mogliście przeczytać w innym artykule):

Programowalny blok graficzny składa się z jednostek wykonawczych zwanych EU. Spośród usprawnień w ich budowie możemy wymienić m.in.:

  • architekturę dwupotokową zapewniającą większą przepustowość przy tym samym taktowaniu,
  • paralelizator drugiej generacji, umożliwiający efektywne rozbicie głęboko zagnieżdżonych zmiennych,
  • obliczenia nietypowe sprzętowo obsługiwane przez jednostki wykonawcze (4–20-krotne przyspieszenie),
  • większą pojemność rejestru.

W poprzedniej generacji Intel HD Graphics plik rejestru był dzielony „w locie”, co powodowało znaczną oszczędność wykorzystania powierzchni rdzenia. Jeżeli dany wątek potrzebował mniejszej liczby rejestrów, pozostałe mogły zostać przypisane do innego wątku. Jednak pomimo tego często następował spadek wydajności za sprawą „zatykania” się aktywnych wątków z powodu braku dostępnych rejestrów w puli. GMA miało 64 rejestry na wątek, a Intel HD – 80. W nowej architekturze jest to sztywna liczba 120, co wraz z zarzuceniem przypisywania „w locie” spowodowało złagodzenie tego zjawiska.

Wszystkie te usprawnienia skutkują dwukrotnie większą przepustowością pojedynczej jednostki wykonawczej (EU) w porównaniu z Intel HD Graphics w procesorach Clarkdale. Zatem teoretycznie już najsłabsze procesory biurkowe wyposażone tylko w HD 2000 powinny pokonać układ graficzny poprzedniej generacji. Niestety, nie mogliśmy tego sprawdzić, ponieważ obydwa procesory, które dostaliśmy do przetestowania, miały wbudowany układ Intel HD Graphics 3000 z 12 jednostkami EU.

Nowy układ graficzny zyskał również wiele znaczących funkcji z dziedziny multimediów. Przede wszystkim jest to akceleracja odtwarzania wideo w tak powszechnych dziś standardach kodowania H.264 oraz MPEG-2. Dodano też elementy kontroli kolorów i rozpoznawania odcieni skóry, a także funkcję automatycznego ustalania kontrastu. Nowością jest również HDMI w wersji 1.4 z obsługą 3D.

16