artykuły

Wielki test 95 przenośnych odtwarzaczy plików muzycznych

Elektroniczny słowik w garści

131
16 maja 2011, 08:00 Dawid Grzyb

Dźwięk w telefonie

Niniejszy rozdział poświęciliśmy urządzeniom, bez których większość z nas chyba nie umiałaby już prawidłowo funkcjonować. Nasza symbioza z telefonami komórkowymi jest bardzo mocna z kilku powodów. Potrzeba nieustannej komunikacji z bliskimi i nieprzerwanego dostępu do mediów czy rozrywki daje się łatwo zaspokoić właśnie dzięki nim. Wiele osób ceni sobie również stały dostęp do internetu i traktuje komórkę jako narzędzie pracy, z którym spędzają przynajmniej kilka godzin dziennie. My postanowiliśmy przetestować tylko jedną funkcję: jakość dźwięku.

Wspomnieliśmy we wstępie, że telefony mogą być (może już są?) następcą odtwarzaczy empetrójek, ponieważ ich możliwości nie sprowadzają się do odtwarzania muzyki. Większość ludzi zapewne pomyśli, że zamiast korzystać z dwóch urządzeń, można się ograniczyć do jednego i dobrze na tym wyjść. Oszczędność pieniędzy i wygoda wynikająca ze zwolnienia miejsca w kieszeni są dla niektórych bardzo istotne. Z pozoru prosty tok rozumowania odrobinę się komplikuje, jeżeli priorytetem jest jakość dźwięku. Hm... Na pewno?

Obóz zwolenników telefonów komórkowych twardo obstaje przy tym, że ich brzmienie jest wystarczająco przyzwoite, aby można było zaoszczędzić na przenośnym odtwarzaczu empetrójek. Frakcja, która stoi po drugiej stronie barykady, jest przekonana o wyższości urządzeń wyspecjalizowanych w muzyce, w których pozostałe funkcje to jedynie dodatki. Sprzęt tego typu teoretycznie powinien poradzić sobie z tym zadaniem lepiej, jednak my, z natury niedowiarki, nie byliśmy tego tacy pewni. Dlatego postanowiliśmy sprawdzić, jak jest naprawdę.

Zagadnienie dźwięku w komórkach jest bardzo obszerne, bo liczba dostępnych modeli przytłacza. Przetestowaliśmy zaledwie kilka takich urządzeń, więc nie da się jednoznacznie stwierdzić, czy telefony jako takie grają równie dobrze. Swój osąd wydaliśmy wyłącznie na podstawie tych kilku, które udało nam się uwzględnić w teście. Przede wszystkim należy założyć, że jakością dźwięku różnią się podobnie jak sprzęt przeznaczony głównie do słuchania muzyki. Nie wykluczamy też, że są wśród nich rodzynki, które swoim brzmieniem mogłyby zawstydzić niejeden przenośny odtwarzacz empetrójek.

Wszystkie utwory testowe skopiowaliśmy do pamięci każdego z czterech telefonów komórkowych i odsłuchaliśmy dokładnie tak jak w przypadku pozostałych urządzeń.

HTC HD2

Creative EP-630

Bas był powolny, dudnił i odrobinę przysłonił pozostałe fragmenty pasma. Wokale były prawidłowo umiejscowione względem słuchacza, ale zabrakło im czystości i naturalności. Partie gitarowe były mało wyraźne, metaliczne i czasem aż napastliwe. Wysokie tony były dobrze słyszalne i naturalne; ten fragment pasma wypadł najkorzystniej, ale też potrafił zabrzmieć nieczysto. Scena muzyczna była niezbyt rozbudowana, a separacja instrumentów – kiepska.

Westone 3

Niskie tony były bardzo lekkie i dynamiczne – stanowiły subtelny dodatek do reszty odtwarzanego pasma. Ich górne rejestry  okazjonalnie były dość płaskie, co irytowało. Wokale brzmiały nieczysto i przesadnie blisko uszu słuchacza. Gdyby były bardziej naturalne, odsłuch sporo by zyskał. Dało się z łatwością usłyszeć syczenie głosek. Gitary zagrały wyraźnie i odrobinę agresywnie, ale spodobały się nam, ponieważ nie zdominowały pasma. Podobnie wysokie tony – świetnie słyszalne i odpowiednio naturalne. Scena muzyczna była rozbudowana, a separacja instrumentów – dobra.

Creative Aurvana Live!

Niskie tony były dobrze kontrolowane, krótkie i wystarczająco dynamiczne, ale niezbyt szybkie. Wokale były odrobinę niewyraźne, ale odpowiednio bliskie słuchaczowi. Nie słychać było syczenia głosek. Gitary zagrały mało wyraźnie, przesadnie blisko uszu odbiorcy i niezbyt czysto. Wysokie tony były dobrze słyszalne i dość naturalne. Scena muzyczna była dość „intymna”, a separacja instrumentów – przeciętna.

Naszym zdaniem

Model HD2 zagrał dynamicznie ze wszystkimi trzema parami słuchawek. Nie spodobało się nam połączenie tego telefonu z naszymi „epkami” Creative'a, a drugi model odniesienia tej firmy wypadł tylko odrobinę lepiej. Za to kombinacja HD2 i słuchawek Westone 3 przypadła nam do gustu. Mocną stroną urządzenia są wysokie tony, które za każdym razem były dobrze słyszalne i naturalne.

Nokia C6

Creative EP-630

Bas był dynamiczny, krótki i mocny, ale okazjonalnie dudnił. Wokale były bliskie słuchaczowi i właściwie umiejscowione, ale niezbyt czyste – było słychać syczenie głosek. Gitary zagrały mało wyraźnie, miękko i nienapastliwie. Wysokie tony były ostre, metaliczne i za słabo słyszalne. Separacja instrumentów wydała się przeciętna, a scena muzyczna nie była rozbudowana ani szczegółowa.

Westone 3

Niskie tony były spokojne, odrobinę plastikowe, lekkie oraz dość dobrze kontrolowane. Wokale były wyraźne i odpowiednio oddalone od uszu słuchacza, ale zabrakło im czystości – syczenie głosek odrobinę dawało się we znaki. Gitary zagrały miękko, dość ciepło i nienapastliwie. Były właściwie umiejscowione i stanowiły dopełnienie pozostałych fragmentów pasma. Wysokie tony były bardzo dobrze słyszalne i odpowiednio naturalne. Scena muzyczna była szeroka, a separacja instrumentów – zadowalająca.

Creative Aurvana Live!

Bas był mocny, krótki i dynamiczny, ale czasem odrobinę się rozlewał. Było go dużo. Wokale były za mało wyraźne, jednak brzmiały dość naturalnie. Nie usłyszeliśmy syczenia głosek. Gitary zagrały zbyt blisko uszu słuchacza i plastikowo, chociaż nie napastowały ich. Wysokie tony brzmiały naturalnie, ale były za mało słyszalne. Separacja instrumentów wydała się przeciętna, a scena muzyczna – niezbyt rozbudowana.

Naszym zdaniem

Połączenie modelu C6 z naszymi największymi „referentami” wypadło przyzwoicie, a kombinacja ze słuchawkami Westone 3 była naprawdę niezła: dźwięk był dynamiczny, naturalny i przyjemny dla ucha. Para utworzona z „epkami” wypadła słabo, ale nie jest to wina telefonu, tylko charakteru brzmienia tych słuchawek.

Nokia 5530 XpressMusic

Creative EP-630

Bas był powolny, mięsisty i głęboki, ale zabrakło kontroli nad nim, dudnił. Wokale były przesadnie odsunięte od słuchacza, skupione w centrum sceny muzycznej i niezbyt czyste. Gitary też były za bardzo oddalone, do tego przesadnie ciepłe i ugrzecznione, za mało wyraziste. Wysokie tony były dobrze słyszalne, ale brzmiały za ostro. Scena muzyczna okazała się dość rozbudowana, chociaż głównie przed słuchaczem. Separacja instrumentów – przeciętna.

Westone 3

Niskie tony były spokojne, lekkie i odrobinę matowe. Niczym nas nie zaskoczyły. Wokale brzmiały wyraźnie i były odpowiednio oddalone od uszu słuchacza, ale zabrakło im czystości. Gitary zagrały naturalnym, odrobinę przytłumionym i nienapastliwym dźwiękiem, który dał się lubić. Wysokie tony brzmiały bardzo wyraźnie i naturalnie. Scena muzyczna była dość rozbudowana, a separacja instrumentów – zadowalająca.

Creative Aurvana Live!

Niskie tony były dość powolne i niezbyt głębokie, ale całkiem przyzwoicie kontrolowane. Wokale były skupione w centrum sceny muzycznej, ale brzmiały dość naturalnie i czysto. Partie gitarowe były bardzo słabe: plastikowe, przesadnie rozjaśnione, drażniące. Wysokie tony brzmiały dość naturalnie, ale były za mało słyszalne. Scena muzyczna była wąska, a separacja instrumentów – kiepska.

Naszym zdaniem

5530 XpressMusic wypadł dość przeciętnie w parze z „epkami”, a jego połączenie z naszym redakcyjnym modelem CAL! spisało się bardzo słabo. Ale kombinacja ze słuchawkami Westone 3 okazała się całkiem niezła i mogłaby zawstydzić niejeden odtwarzacz empetrójek.

Samsung S7350

Creative EP-630

Niskie tony były lekkie, mało realistyczne i niezbyt czyste. Wokale były za mało wyraźne, także nie grzeszyły czystością i za bardzo skupiły się pośrodku sceny muzycznej. Gitary zagrały mało wyraźnie, były za bardzo oddalone od słuchacza i przesadnie miękkie – nie spodobały się nam. Wysokie tony były metaliczne i za mało słyszalne, a scena muzyczna – niezbyt rozbudowana. Separacja instrumentów – słaba.

Westone 3

Bas był lekki i dość dynamiczny, ale też mocno plastikowy, a przez to mało realistyczny. Wokale i tym razem były skupione w środku sceny muzycznej, zabrakło im czystości i wyrazistości. Słychać było syczenie głosek. Partie gitarowe były dość miękkie i odpowiednio wycofane. Nie brzmiały napastliwie. Wysokie tony były dobrze słyszalne, ale też przejaskrawione, co irytowało. Scena muzyczna była niezbyt rozbudowana, a separacja instrumentów – zaledwie dostateczna.

Creative Aurvana Live!

Bas był przesadnie powolny, ugrzeczniony i dudniący. Wokale wydały się dość naturalne, ale zabrakło im czystości – słyszeliśmy syczenie głosek. Były też za bardzo oddalone od słuchacza. Gitary brzmiały napastliwie i mało naturalnie, irytowały. Wysokie tony były kiepsko słyszalne i ponownie przejaskrawione. Szerokość sceny muzycznej była mocno ograniczona, a separacja instrumentów – bardzo kiepska.

Naszym zdaniem

Model S7350 wypadł naprawdę słabo. Jesteśmy przekonani, że swoje trzy grosze dodała firmowa przejściówka, bez której nie da się użyć słuchawek innych niż te z zestawu. Telefonowi nie zrobiło to żadnej różnicy, co do niego podłączyliśmy – zawiódł nas w każdej kombinacji.

Odtwarzacz czy może jednak telefon?

Po przetestowaniu tych czterech telefonów doszliśmy do wniosku, że jednak są one groźniejszą konkurencją dla przenośnych odtwarzaczy empetrójek, niż zakładaliśmy na samym początku. Przyjrzeliśmy się zaledwie kilku modelom, a jakość dźwięku okazała się dość zróżnicowana. Ale trzy z czterech zagrały na tyle dobrze, że dla większości typowych zjadaczy chleba okażą się zadowalające. To nie jest szczególnie wysoka półka i entuzjaści naprawdę dobrego brzmienia mogą się odrobinę rozczarować. Ale nie wykluczamy, że na rynku jest co najmniej kilka produktów, które mogłyby zaskoczyć pod tym względem niejednego konesera.

Jednak z telefonami często jest inny problem: nie mają gniazda słuchawkowego, a jedynie microUSB. Czasem w zestawie jest odpowiednia przejściówka zwieńczona gniazdem 3,5 mm. Ale np. ta dołączona do Samsunga S7350 była przyczyną naprawdę uciążliwego syczenia elektroniki (5,5 stopnia w naszej skali), które bardzo niekorzystnie wpłynęło na dźwięk. Co więcej, nie zawsze da się podłączyć akcesoria inne niż te, które udostępnia producent. Innymi słowy, nie można użyć dowolnych słuchawek. Z drugiej strony statystyczny Kowalski będzie zadowolony z tych, które znajdzie w pudełku z komórką.

Jednak jesteśmy prawie pewni, że niezwykle trudno byłoby znaleźć telefon, który jakością dźwięku dorównałby czołówce odtwarzaczy w naszym teście. Ale nie wykluczamy, że za kilka lat ta sytuacja zmieni się. Czas pokaże, a my będziemy na miejscu, by to sprawdzić.

  1. Kilka słów od autora
  2. Krótka lekcja historii
  3. Przetestowane modele oraz ich klasyfikacja
  4. Odrobina prawdy jeszcze nikogo nie zabiła
  5. Metodyka testów
  6. Profil testera i jego lista odtwarzania
  7. Słuchawki odniesienia
  8. Alternatywne oprogramowanie
  9. Punkt odniesienia
  10. Platforma testowa
  11. Apple iPod classic 6G
  12. Apple iPod nano 6G
  13. Apple iPod shuffle 6G
  14. Apple iPod touch 4G
  15. Apple/RWA iMod 5.5G
  16. Colorful Colorfly C4
  17. Cowon iAudio 7
  18. Cowon iAudio 9
  19. Cowon iAudio A3
  20. Cowon iAudio D2+
  21. Cowon iAudio D3
  22. Cowon iAudio E2
  23. Cowon iAudio F2
  24. Cowon iAudio J3
  25. Cowon iAudio U5
  26. Cowon iAudio V5
  27. Cowon iAudio X7
  28. Creative ZEN Mozaic EZ100
  29. Creative ZEN MX
  30. Creative ZEN Style 300
  31. Creative ZEN Touch 2
  32. Creative ZEN X-Fi 2
  33. Creative ZEN X-Fi Style
  34. HiFiMAN HM-601
  35. HiFiMAN HM-602
  36. HiFiMAN HM-801
  37. HiSound Audio Rocoo-A
  38. HiSound Audio Rocoo-B
  39. iBOX dArk
  40. iBOX eXe
  41. iBOX Foxy
  42. iBOX Lunar
  43. iBOX Swanky
  44. iBOX Wee
  45. iBOX Zeal
  46. iriver B20
  47. iriver B30
  48. iriver Clix
  49. iriver E100
  50. iriver E150
  51. iriver E200
  52. iriver E30
  53. iriver E300
  54. iriver E50
  55. iriver H120
  56. iriver iFP-890
  57. iriver Lplayer
  58. iriver Mplayer
  59. iriver P7
  60. iriver S100
  61. iriver SPINN
  62. iriver T5
  63. iriver T6
  64. iriver T60
  65. iriver T8
  66. iriver U10
  67. iriver X20
  68. Laberg nJoy
  69. Laberg TV
  70. Lark Beat
  71. Lark Evo
  72. Manta MM266 Demon 3
  73. Manta MM279 Gamester
  74. Manta MM265 Panoramic
  75. Manta MM284 Sound
  76. Manta MM215 Strider
  77. Media-Tech MT830 3Motion
  78. Microsoft Zune HD
  79. Nationite NaNite N2
  80. Nationite S:Flo2
  81. Pentagram Eon Cineo GOLD
  82. Pentagram Vanquish Fun
  83. Pentagram Vanquish Mini
  84. Pentagram Vanquish Volt
  85. Philips GoGear
  86. Philips GoGear Muse
  87. Philips GoGear RaGa
  88. Philips GoGear Vibe
  89. SanDisk Sansa Clip
  90. SanDisk Sansa Clip+
  91. SanDisk Sansa Fuze
  92. SanDisk Sansa Fuze+
  93. Sony NWZ-A845
  94. Sony NWZ-B152F
  95. Sony NWZ-E443
  96. Sony NWZ-S544
  97. Sweex Clipz
  98. Sweex Veni
  99. Sweex Vici
  100. Transcend MP330
  101. Transcend MP870
  102. Vedia A10
  103. Vedia B6
  104. Vedia Muzzio Tactic HD
  105. Vedia Muzzio Vibro
  106. Zestawienie zbiorcze dla leniwych – wyświetlacze, część 1.
  107. Zestawienie zbiorcze dla leniwych – wyświetlacze, część 2.
  108. Zestawienie zbiorcze dla leniwych. Jak na dłoni
  109. Wykresy zbiorcze – cena
  110. Wykresy zbiorcze – pojemność pamięci
  111. Wykresy zbiorcze – koszt jednego gigabajta
  112. Wykresy zbiorcze – waga
  113. Wykresy zbiorcze – poziom szumów
  114. Wykresy zbiorcze – żywotność baterii
  115. Wykresy zbiorcze – kopiowanie danych, część 1.
  116. Wykresy zbiorcze – kopiowanie danych, część 2.
  117. Wykresy zbiorcze – kopiowanie danych, część 3.
  118. Wykresy zbiorcze – kopiowanie danych, część 4.
  119. Wykresy zbiorcze – średnia prędkość transferu, część 1.
  120. Wykresy zbiorcze – średnia prędkość transferu, część 2.
  121. Olimpiada – te najlepsze z najlepszych
  122. Olimpiada – te najgorsze z najgorszych
  123. Olimpijskie podium
  124. Olimpijskie antypodium
  125. O firmach słów kilka
  126. Dźwięk w telefonie
  127. Podsumowaniem w ucho
126