artykuły

Corsair Graphite 600T - wysokiej klasy obudowa midi tower

Tęgi korsarz w garniturze

47
27 stycznia 2011, 18:08 Krzysztof Opacki
Testy wydajności i głośności systemu wentylacji

Obudowę Corsair Graphite 600T porównamy do wcześniej testowanych modeli: Antec P183 oraz Fractal Design Define R2. Antec P183 to w zasadzie propozycja porównywalna cenowo do konstrukcji Corsaira, podobnie jak Fractal Design Define R2 po dokupieniu sześciu wentylatorów Noctua NF-P12, których używamy jako modeli odniesienia.

Przedstawione wyniki dotyczą właśnie tych trzech obudów z wentylacją fabryczną ustawioną na minimum obrotów i maksimum; w obudowach Fractal Design i Antec działało sześć wentylatorów Noctua NF-P12, każdy z prędkością 700 obr./min. 

UWAGA: jeśli masz wątpliwości, oglądając pierwszy wykres, przeczytaj te oto objaśnienia:

  1. Antec P183, went. fabryczna MAX – wyposażony jedynie w fabryczne wentylatory pracujące na maksymalnych obrotach.
  2. Antec P183, went. fabryczna MIN – wyposażony jedynie w fabryczne wentylatory pracujące na minimalnych obrotach.
  3. Antec P183, 4 x Noctua NF-P12 700 obr./min – uzbrojony w kompletną baterię czterech wentylatorów Noctua pracujących z prędkością 700 obr./min.
  4. Fractal Design Define R2, went. fabryczna MIN z zaślepkami – wyposażony jedynie w fabryczne wentylatory pracujące na minimalnych obrotach oraz z zasłoniętymi otworami w wierzchu i w bocznym panelu.
  5. Fractal Design Define R2, went. fabryczna MAX bez zaślepek – wyposażony jedynie w fabryczne wentylatory pracujące na maksymalnych obrotach oraz ze zdjętymi zasłonami otworów w wierzchu i w bocznym panelu.
  6. Fractal Design Define R2, went. fabryczna MIN bez zaślepek – wyposażony jedynie w fabryczne wentylatory pracujące na minimalnych obrotach oraz ze zdjętymi zasłonami otworów w wierzchu i w bocznym panelu.
  7. Fractal Design Define R2, 6 x Noctua NF-P12 700 obr./min – uzbrojony w kompletną baterię sześciu wentylatorów Noctua pracujących z prędkością 700 obr./min; boczny panel z odsłoniętym otworem wentylatora.

a) Głośność

Natężenie dźwięku tła to 21 dBA.

 

Od razu rzuca się w oczy raczej średni wynik obudowy Corsair. Wygrała co prawda z głośnym modelem Antec P183, ale zdecydowanie odstaje od znacznie przecież tańszej Define R2. Dopiero po obniżeniu obrotów wentylatorów do wartości minimalnej możemy mówić o konkurencyjności pod względem głośności, ale czy także pod względem wydajności? 

Tę kategorię definitywnie zdominował Define R2 ze względu na maty wygłuszające i tak naprawdę tylko ten model zapewni prawdziwą ciszę w komputerze – pod warunkiem że zasilacz będzie odpowiednio cichy (z tym różnie bywa), a radiatory karty graficznej i procesora – odpowiednio uzbrojone. W przeciwnym razie wszelkie wyniki poniżej 40 dB będą do przyjęcia.

b) Temperatury

Podczas pomiaru temperatura otoczenia wynosiła 23 stopnie Celsjusza. 

 

 

Niestety, w tym momencie czar 20-centymetrowych wentylatorów pryska. Powinny być bardzo wydajne, a nie są. Corsair Graphite 600T nawet przy maksymalnej szybkości wentylatorów (więc także głośności) może rywalizować co najwyżej z fabryczną konfiguracją (prawie dwukrotnie tańszą) Define R2.
Jednak dokładając do Define R2 aż sześć wentylatorów (koszt byłby wtedy porównywalny z Graphite 600T), można uzyskać znacznie wydajniejsze połączenie, choć stosunkowo mało osób decyduje się na takie rozwiązanie. Różnica to aż 7–9 stopni Celsjusza. W przypadku naszego testowego procesora to dużo, do tego im będzie on mocniejszy (i bardziej podkręcony), tym różnica będzie większa. Także obudowa Antec P183 w fabrycznej konfiguracji wentylatorów okazała się lepsza.



Wykresy ukazujące wpływ wydajności układu wentylacji obudowy na temperaturę GPU pozwalają wysnuć pewien wniosek: jest on mocno ograniczony. Różnice są tutaj bardzo małe: 2–3 stopnie Celsjusza w skali 70 to nie jest coś, do czego warto przywiązywać szczególną uwagę. Stawka jest bardzo wyrównana, a obudowa Corsaira trzyma się w niej na dobrej pozycji.

Różnice w spoczynku też są bardzo niewielkie.

 

 

Kiedyś ważnym elementem wentylacji obudowy była zdolność do chłodzenia mostka północnego chipsetu. Gdy miał on za wysoką temperaturę, tracił stabilność i zawieszał komputer, co oczywiście utrudniało podkręcanie. W naszej platformie znajduje się jeden z tych „ciepłych” mostków północnych: nForce 680i SLI. Od czasu, gdy się pojawił, sytuacja nieco się zmieniła, ponieważ rolę mostka północnego w znacznej mierze przejęły nowe procesory.
Na tym polu Corsair Graphite 600T wypada przeciętnie. Skutecznie rywalizuje z fabryczną konfiguracją Define R2, ale zupełnie nie umie nadążyć za porównywalnym cenowo wariantem wyposażonym w sześć wentylatorów Noctua – różnica to znów prawie 10 stopni Celsjusza. 

Temperatura dysku twardego we wszystkich przetestowanych obudowach jest bardzo zbliżona. Graphite 600T niczym się tu nie wyróżnia, ale też nie przegrywa. Widać, że 20-centymetrowy wentylator dmuchający wprost na koszyk z dyskiem dobrze się sprawuje. 
7