artykuły

Ubuntu 11.04 – alternatywna do Windows darmowa opcja, czyli Linux jak narkotyk

Pomarańczowy jest lepszy

455 5 maja 2011, 08:48 Tomasz Kurzak

Instalacja

BARDZO WAŻNA INFORMACJA DLA POSIADACZY MACIERZY RAID!

Instalator Ubuntu nie obsługuje kontrolerów RAID zintegrowanych z płytami głównymi. Jeśli dyski w komputerze pracują w macierzy, to przed zainstalowaniem systemu należy dane z dysków skopiować, a macierz wyłączyć, nawet wtedy, kiedy dysk przeznaczony na system do niej nie należy. Obszerniej o Ubuntu i RAID-zie napiszemy w rozdziale „Bezpieczeństwo”.

Pierwsze, o czym trzeba wspomnieć, to poręczność i wielozadaniowość nośnika instalatora Ubuntu (płyta CD/DVD, pendrive). Nośnik umożliwia uruchomienie systemu bez ingerowania w zawartość dysku twardego. Takie rozwiązanie pozwala wstępnie zapoznać się z systemem bez konieczności instalowania go. Drugie, ważniejsze zastosowanie dla nośnika live CD to możliwość bardzo szybkiego uruchomienia komputera w przypadku awarii systemu, co pozwala zabezpieczyć dane przed nadpisaniem lub naprawić błędy za pomocą tekstowego trybu terminala. System uruchomiony w ten sposób nie działa tak sprawnie jak ten zainstalowany na dysku twardym, jednak jego wydajność i możliwości są zadowalające.

Ubuntu można zainstalować na kilka sposobów. Pierwszy z nich jest przeznaczony dla osób, które nie są pewne, czy chcą używać tego systemu jako jedynego. Zintegrowane z nośnikiem narzędzie Wubi umożliwia szybką i prostą instalację Ubuntu w środowisku Windows. Po włożeniu nośnika z instalatorem do komputera (lub zamontowaniu pliku obrazu w napędzie wirtualnym) Windows pozwala uruchomić aplikację Wubi. Wtedy wystarczy wskazać przestrzeń na dysku dla Ubuntu oraz wybrać nazwę użytkownika i hasło. Usunięcie tak zainstalowanego systemu jest równie łatwe i następuje po kliknięciu jednego przycisku.

Druga opcja to tradycyjna instalacja Ubuntu, która także zapewnia kilka wariantów, zależnie od znajomości komputera. Pierwszy z nich to instalacja z wykorzystaniem całej powierzchni dysku twardego. Wymaga to jedynie zaznaczenia odpowiedniej opcji. Instalator sam podzieli dysk na partycję i sformatuje je.

Dla tych, którzy chcą korzystać z dwóch lub więcej systemów operacyjnych, przeznaczona jest druga opcja: instalacja obok innego systemu operacyjnego. Ta metoda automatycznie podzieli wolną przestrzeń na dysku twardym między zainstalowany już system i Ubuntu oraz pozwoli skopiować pliki osobiste użytkownika (zdjęcia, dokumenty, ustawienia przeglądarki Firefox, tapeta).

Wyzwaniem dla niewtajemniczonych może okazać się opcja numer trzy: instalacja z partycjonowaniem dysku. Jednak do odważnych świat należy, więc radzimy własnoręcznie podzielić dysk na partycję. Ani nie jest to skomplikowane, ani nie zabiera wiele czasu. Ogromnym plusem takiego rozwiązania jest wydzielenie osobnej partycji na katalog domowy użytkownika. Jest to bardzo dobry pomysł, ponieważ przy ponownej instalacji systemu lub jego aktualizacji nie ma potrzeby zabezpieczania danych. Wystarczy zainstalować system na przeznaczonej dla niego partycji, a dane, ustawienia oraz programy pozostaną nienaruszone. Dysk proponujemy podzielić według następującego schematu:

  • 8–10 GB dla partycji systemowej (punkt montowania /),
  • przestrzeń równa ilości RAM-u w komputerze dla partycji SWAP (przestrzeń wymiany),
  • pozostała część dysku dla katalogu domowego użytkownika (miejsce na katalogi osobiste; punkt montowania /home).

Partycja przeznaczona na system może wydawać się mała w porównaniu z tym, do czego przyzwyczaił nas Windows. Inna organizacja plików w systemach Linux sprawia, że miejsce na tej partycji nie zmniejsza się wraz z powiększającą się ilością danych użytkownika. Większość osobistych plików, ustawień oraz aplikacji magazynowana jest w katalogu domowym użytkownika (/home).

Na dyskusji o rozmiarze i potrzebie posiadania partycji na wymianę plików systemowych można by spędzić całe godziny. W większości poradników proponuje się przeznaczenie dla niej 500 MB i pisze o tym, że w erze komputerów mających 4 GB i więcej pamięci nie ma ona większego sensu (partycja SWAP starszym maszynom służyła do przenoszenia zawartości RAM-u na dysk, co pozwalało zwolnić miejsce dla nowych porcji informacji). My jednak będziemy się upierać przy tym, że przestrzeń wymiany powinna mieć taki sam rozmiar jak RAM, a to dlatego, że to miejsce na dysku będzie potrzebne do zapisania jego zawartości, kiedy komputer zostanie przełączony w stan uśpienia.

O rozmiarze partycji /home dyskutować nie trzeba. Im większa, tym lepsza, bo życie codziennie udowadnia, że gdy chodzi o magazynowanie plików użytkownika, rozmiar ma znaczenie.

Kiedy dysk zostanie już odpowiednio przygotowany, nie pozostaje nic więcej jak tylko kliknięcie przycisku Zainstaluj teraz. W tym właśnie momencie rozpocznie się dzielenie dysku, formatowanie partycji oraz kopiowanie plików. W przeciwieństwie do instalatora systemów Windows ten w Ubuntu pozwala zaoszczędzić trochę czasu. Pomarańczowy Linux nie czeka z uzupełnieniem takich danych, jak język klawiatury, strefa czasowa oraz nazwa i hasło użytkownika, tylko zbiera je podczas instalacji. Bardzo ciekawą opcją jest możliwość pobrania aktualizacji oraz dodatkowego oprogramowania (potrzebnego do odtwarzania plików audio i wideo i zawartości obsługiwanej przez standard Adobe Flash) w czasie, gdy system się instaluje. Zaznaczenie tej opcji wydłuży czas potrzebny na ukończenie całej operacji, jednak nie będzie trzeba wpisywać tych informacji później.

Instalator jest wyposażony w obsługę sieci. Dzięki zintegrowanym z nim sterownikom może łączyć się z internetem, co pozwala pobrać aktualizacje lub oprogramowanie od innych dostawców wymagane do poprawnego działania systemu. Zaznaczenie tych opcji wydłuży instalację, ale pozwoli skrócić czas dostosowywania systemu do swoich potrzeb. 

5