Lampa błyskowa
Trudno odgadnąć rozumowanie firmy Sony, jeśli chodzi o lampę błyskową do aparatów NEX. Dołączona lampa wymaga osadzenia na aparacie, a kiedy już się to udaje, okazuje się, że NEX wygląda jak zwykły kompakt z wyskakującym fleszem.
Lampa jest słaba, błyska tylko na wprost i robi to, co wszystkie wbudowane lampy: spłaszcza obraz, dodając do tego trudne do uniknięcia odblaski. Choć musimy zaznaczyć, że balans bieli wyszedł prawidłowy. Zdjęcie wykonane bez lampy ma zbyt ciepłą tonację i żółty zafarb.
Skoro Sony zdecydowało się już na oddzielną lampę, dlaczego aparat został wyposażony w zupełnie nowy port, nie zaś w stopkę znaną z lustrzanek Alpha czy zwykłą, uniwersalną, „gorącą”, stosowaną od dziesięcioleci? Na dodatek mimo niezaprzeczalnych zdolności narodów ze Wschodu na eBayu w dalszym ciągu nie ma żadnego konwertera, który umożliwiłby podłączenie do NEX-a normalnej lampy błyskowej.
- Wstęp
- Technikalia
- Fox in the box
- Przyciski i gniazda
- Ergonomia i jakość wykonania
- Tryby fotografowania
- Funkcje przycisków
- Najważniejsze ustawienia
- Jakość obrazu – szumy
- Obiektyw 18-55/3.5–5.6
- Obiektyw 16/2.8
- Zdjęcia
- Lampa błyskowa
- Filmowanie
- Dołączone oprogramowanie
- Dostępne akcesoria
- Beczka miodu, tu i ówdzie łyżka dziegciu
