artykuły

Laptopy dla graczy – test dziewięciu komputerów przenośnych mających dawać przyjemność z grania

Wybawienie dla nałogowca?

109
28 grudnia 2010, 12:00 Tomasz Jadczak
ASUS G73j – galeria

Pierwsze odczucie po wyjęciu laptopa z pudełka jest intrygujące. Klinowaty kształt pokryty jest tworzywem, które w dotyku przypomina gumę. Pokrywa łatwo ugina się pod niewielkim naciskiem, co nieco zaburza wrażenie solidności urządzenia. Po jej otwarciu okazuje się, że zawiasy znajdują się nie przy krawędzi, a kilka centymetrów wcześniej, więc za ekranem powstaje „półeczka”. 

Matowa powierzchnia w dotyku jest niczym pokryta gumą

 

Podobne wykończenie ma pulpit poniżej klawiatury

 

Z przodu jest tylko kilka kontrolek 

 

Z tyłu znajdują się pokaźne otwory wentylacyjne

 

Z lewej strony umieszczono napęd optyczny, dwa złącza USB, jedno LAN i gniazda audio

 

Z prawej strony znalazły się złącza sygnału wideo, dalsze dwa USB, czytnik kart pamięci i gniazdo zasilania

 

Maksymalny kąt odchylenia ekranu nie jest duży, ale wydaje się wystarczający

 

 

Akumulator wbrew pozorom ma przeciętną pojemność

 

 

„Półka” za ekranem to rzadko spotykane rozwiązanie

 

Strona:
14