artykuły

Laptopy dla graczy – test dziewięciu komputerów przenośnych mających dawać przyjemność z grania

Wybawienie dla nałogowca?

109 28 grudnia 2010, 12:00 Tomasz Jadczak
Ekran, dźwięk, temperatury

Alienware M17X10 ma ekran o przekątnej 17 cali i rozdzielczości – uwaga! – 1920×1200. Proporcje 16:10 są już, niestety, coraz rzadziej spotykane. Powłoka ekranu jest błyszcząca. Zawiasy trzymają pokrywę pewnie, a siła potrzebna do zmiany jej kąta nie jest szczególnie duża. Obudowa jest odpowiednio sztywna.

W ekranie odbija się całe otoczenie

Wyświetlacz oceniamy bardzo dobrze. Kąty widzenia są ponadprzeciętnie duże. Zakres regulacji jasności jest dobry, a maksymalna wartość (250 cd/m2 w centrum) umożliwia korzystanie z urządzenia również poza pomieszczeniami. Równomierność podświetlenia diodami LED też jest dobra.

W pionie obraz bez zmiany kolorystyki (jedynie staje się ciemniejszy) można obserwować pod kątem około 60° (czyli +/– 30°). W poziomie jest rewelacyjnie: około 150° (czyli +/– 75°). Oto cztery zdjęcia wykonane pod kątem 45° i jedno – w środku – na wprost.

Kąty widzenia w M17X10 są rewelacyjne. Zdjęcia zostały tylko wycięte i sklejone w jeden obraz. Ustawienia aparatu cyfrowego i warunki oświetleniowe były stałe

 

Pokrycie palety kolorów jest bardzo dobre

 

 

Wyniki pomiarów kontrastu

Dźwięk

Głośniki są ukryte w czeluściach komputera.

 

Tędy wydobywa się dźwięk

Sam dźwięk możemy określić jako mocny i klarowny nawet przy dużej głośności. Zrównoważenie pasma jest dobre, podobnie jak dynamika; podbudowa basowa jest obecna.

Temperatury

Alienware M17X10 jest urządzeniem chłodnym, czego nie spodziewaliśmy się przy tak wydajnych podzespołach. To zasługa bardzo dobrze zaprojektowanego systemu chłodzenia. 

Tyle mocy i ciągle chłodno – brawo!

 

Kolana są bezpieczne – pod spodem również chłodno

Strona:
12