artykuły

HiFiMAN HM-602 – hybrydowa konstrukcja prosto z Chin

Więcej niż przenośny odtwarzacz plików muzycznych

48
26 grudnia 2010, 21:25 Dawid Grzyb

Testy DAC-a – odsłuch muzyczny. Logitech Z-5500

Xonar U1
  • Tony niskie. Były poprawne w każdym calu, chociaż nigdzie nas nie zaskoczyły. Można je określić jako dość sprężyste i nieźle kontrolowane, ale niezbyt głębokie.
  • Tony średnie. Gitary brzmiały miękko i naturalnie, ale mogłyby być odrobinę bardziej wyraźne. Wokale brzmiały poprawnie.
  • Tony wysokie. Były gorzej słyszalne w porównaniu z konkurencją, ale wydały się nam odpowiednio realistyczne.
  • Efekty przestrzenne. Zadowalające – nic dodać, nic ująć.
  • Separacja instrumentów. Najgorsza w całym zestawieniu, ale w dalszym ciągu przyzwoita.
Audiotrak DR.DAC  2
  • Tony niskie. Świetnie kontrolowane, spięte i dynamiczne.
  • Tony średnie. Wokale brzmiały naturalnie i nie syczały, a ich położenie względem słuchacza było odpowiednie. Gitary brzmiały jak należy.
  • Tony wysokie. Ich słyszalność była dobra, ale wybrzmiewanie mogłoby być dłuższe.
  • Efekty przestrzenne. Świetne. Przestrzeń dookoła słuchacza była bardzo wiarygodna.
  • Separacja instrumentów. Dobra.
HiFiMAN HM-602
  • Tony niskie. Spokojne, niezbyt głębokie, ale nieźle kontrolowane.
  • Tony średnie. Brzmienie wokali było naturalne i wyraźne, chociaż mogłyby być bliżej słuchacza, podobnie jak gitary. Ale poza tym było zadowalająco.
  • Tony wysokie. Były wyraźne i naturalne. Podobało się nam.
  • Efekty przestrzenne. Zadowalające. Przestrzeń dookoła słuchacza była odpowiednio rozbudowana.
  • Separacja instrumentów. Dobra.
Naszym zdaniem
Różnice pomiędzy urządzeniami podczas odsłuchu z wykorzystaniem kolumn były mniejsze niż w przypadku słuchawek. Pierwsze miejsce wywalczył DR.DAC 2 firmy Audiotrak, głównie dlatego, że najlepsze okazały się jego średnie tony. Tuż za nim mamy dzisiejsze danie główne, a dalej – Xonara U1. Spodziewaliśmy się większych różnic.
17